Czy słowo "urodzony" może oznaczać pochodzenie ze
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
- JaroslawPrzypis

- Posty: 158
- Rejestracja: wt 09 cze 2015, 16:32
- Lokalizacja: Milejów, woj.lubelskie
- Kontakt:
Czy słowo "urodzony" może oznaczać pochodzenie ze
Witam
Mam pytanie. W akcie urodzenia mojego bezpośredniego przodka jest napisane "Stawił się urodzony......., stawiła się urodzona......". Co oznacza w tym przypadku samo słowo "urodzony" i czy ma to jakikolwiek związek z wyższym pochodzeniem?
Pozdrawiam
Mam pytanie. W akcie urodzenia mojego bezpośredniego przodka jest napisane "Stawił się urodzony......., stawiła się urodzona......". Co oznacza w tym przypadku samo słowo "urodzony" i czy ma to jakikolwiek związek z wyższym pochodzeniem?
Pozdrawiam
- Komorowski_Longin

- Posty: 824
- Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
- Lokalizacja: Parafia Tarczyn
- JaroslawPrzypis

- Posty: 158
- Rejestracja: wt 09 cze 2015, 16:32
- Lokalizacja: Milejów, woj.lubelskie
- Kontakt:
Witam
A więc tak jak myślałem. Tam pisze tak:,, [...] zostało zawarte religijne małżeństwo między urodzonym Rafałem Moszczyńskim, kawalerem,lat dwadzieścia dwa mającym, urodzonym w Garwolinie guberni lubelskiej, w Szczuczkach pełniącym rolę oficyalisty, synem Floriana Moszczyńskiego i Antoniny z Rzączyńskich. A urodzoną Katarzyną Szewczukowską, lat dwadzieścia sześć mającą, od jednego roku wdową, córką Szczepana Żukowskiego i Marianny z Łaszewskich [...]".
Dziękuję za odpowiedź
PS. Panie Longinie widzę,że pochodzi pan z okolic Tarczyna. Może pan słyszał w pańskich okolicach o nazwisku Moszczyńskich, ponieważ mój prapraprapradziad Florian (według innych źródeł Florentyn Moszczyński) był ekonomem w Pracach Dużych.
Pozdrawiam
A więc tak jak myślałem. Tam pisze tak:,, [...] zostało zawarte religijne małżeństwo między urodzonym Rafałem Moszczyńskim, kawalerem,lat dwadzieścia dwa mającym, urodzonym w Garwolinie guberni lubelskiej, w Szczuczkach pełniącym rolę oficyalisty, synem Floriana Moszczyńskiego i Antoniny z Rzączyńskich. A urodzoną Katarzyną Szewczukowską, lat dwadzieścia sześć mającą, od jednego roku wdową, córką Szczepana Żukowskiego i Marianny z Łaszewskich [...]".
Dziękuję za odpowiedź
PS. Panie Longinie widzę,że pochodzi pan z okolic Tarczyna. Może pan słyszał w pańskich okolicach o nazwisku Moszczyńskich, ponieważ mój prapraprapradziad Florian (według innych źródeł Florentyn Moszczyński) był ekonomem w Pracach Dużych.
Pozdrawiam
- sstudzinska

- Posty: 111
- Rejestracja: pn 04 lip 2016, 13:02
- Krystyna.waw

- Posty: 5532
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Może warto wpisać go do bazy rządcówJaroslawPrzypis pisze:Florian (według innych źródeł Florentyn Moszczyński) był ekonomem w Pracach Dużych
http://genealogia.okiem.pl/rzadca/
Może za jakiś czas ktoś coś więcej dopisze
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
- Komorowski_Longin

- Posty: 824
- Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
- Lokalizacja: Parafia Tarczyn
-
przemko20161

- Posty: 650
- Rejestracja: wt 21 lip 2015, 17:55
- JaroslawPrzypis

- Posty: 158
- Rejestracja: wt 09 cze 2015, 16:32
- Lokalizacja: Milejów, woj.lubelskie
- Kontakt:
Witam
Z tego co wiem Moszczyńscy mieli wiele herbów m.in Nałęcz czy Grzymałę. A który jest herbem mojego rodu to bozia raczej wiedzieć. Wiem z opowieści rodzinnych że ojciec mojej prababci przepił majątek w karty po śmierci swojej pierwszej żony. Zresztą mój prapradziadek wygląda tak jak by miał coś do czynienia ze stanem szlacheckim. A jeśli mogę wiedzieć, kto był właścicielem dworku w Pracach Dużych. Pozdrawiam.
Z tego co wiem Moszczyńscy mieli wiele herbów m.in Nałęcz czy Grzymałę. A który jest herbem mojego rodu to bozia raczej wiedzieć. Wiem z opowieści rodzinnych że ojciec mojej prababci przepił majątek w karty po śmierci swojej pierwszej żony. Zresztą mój prapradziadek wygląda tak jak by miał coś do czynienia ze stanem szlacheckim. A jeśli mogę wiedzieć, kto był właścicielem dworku w Pracach Dużych. Pozdrawiam.
Jarosław "Janga2050" Przypis
- sstudzinska

- Posty: 111
- Rejestracja: pn 04 lip 2016, 13:02
- Stradowski_Jacek

- Posty: 239
- Rejestracja: śr 09 wrz 2009, 00:38
- Lokalizacja: W-wa - Laski
- Podziękował: 3 times
Re: Czy słowo "urodzony" może oznaczać pochodzenie
W starszych, łacińskich metrykach czasami przed nazwiskami pisano "Generosus" - to samo znaczenie, co po polskie "Urodzony".JaroslawPrzypis pisze:... W akcie urodzenia mojego bezpośredniego przodka jest napisane "Stawił się urodzony......., stawiła się urodzona......".
Jacek
Re: Czy słowo "urodzony" może oznaczać pochodzenie
Jacku - jednak wydaje mi się, że to nie dokładnie "to samo znaczenie". "Generosus" chyba jednak ma zakres znaczeniowy znacznie węższy, niż "Urodzony". Ten ostatni to może być nawet żebrak lub służący bez majątku, byleby "z krwi" i pochodzenia szlachcic. "Generosus/Generosa" musiał/a być posiadaczem/czką jakiegoś całościowego majątku - wsi, folwarku. Pewnie nie musiał być właścicielem, mógł być "Administratoris". Wydaje się, że możnaby grupę "Generozów" umieścić raczej po środku drabiny społecznej. Choć są też tłumaczenia zrównujące te określenia znaczeniowo.
Nie mniej, niezaprzeczalnie - "Urodzony" oznacza w w/w kontekście członka stanu szlacheckiego, bez określania jego statusu majątkowego. Tu dodam taką dygresję - osobę wywodzącą się z rodu "znamienitego", "zasłużonego", dzierżącego urząd ziemski, albo władającego rozległymi latyfundiami, opisywano nieco inaczej, niż zdawkowym "Urodzony" -
Nie mniej, niezaprzeczalnie - "Urodzony" oznacza w w/w kontekście członka stanu szlacheckiego, bez określania jego statusu majątkowego. Tu dodam taką dygresję - osobę wywodzącą się z rodu "znamienitego", "zasłużonego", dzierżącego urząd ziemski, albo władającego rozległymi latyfundiami, opisywano nieco inaczej, niż zdawkowym "Urodzony" -
Jacek
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
- Komorowski_Longin

- Posty: 824
- Rejestracja: czw 14 kwie 2011, 13:47
- Lokalizacja: Parafia Tarczyn
Re: Czy słowo "urodzony" może oznaczać pochodzenie
miano służący w przeszłości miało odmienne znaczenie niż obecnie, a na dworach magnackich, królewskich służącymi byli szlachcice, natomiast żebrakiem można się stać (także z wyboru) w każdym czasie niezależnie od majątku i statusu społecznego
Pozdrawiam Longin
-
przemko20161

- Posty: 650
- Rejestracja: wt 21 lip 2015, 17:55
Re: Czy słowo "urodzony" może oznaczać pochodzenie
Apropo Moszczyńskich nie byli herbu Nałęcz tylko Korab . Moszczeńscy byli herbu Nałęcz a Moszvzyńscy herbu Korab
Ilu swoich przodków odkryłeś , którym jesteś pokoleniem ?
Przemek
Ilu swoich przodków odkryłeś , którym jesteś pokoleniem ?
Przemek
Re: Czy słowo "urodzony" może oznaczać pochodzenie
Pełna zgoda. Chciałem jedynie rozgraniczyć pojęcia "Urodzony" i "Generosus", nie zaś wgłębiać się w zależności wasalne na przestrzeni wiekówKomorowski_Longin pisze:miano służący w przeszłości miało odmienne znaczenie niż obecnie, a na dworach magnackich, królewskich służącymi byli szlachcice, natomiast żebrakiem można się stać (także z wyboru) w każdym czasie niezależnie od majątku i statusu społecznego
Jacek
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać
Jeśli masz info o Malinowskich z Prużan, Wiaźmy albo Piotrkowa Trybunalskiego - daj znać