Chrzestny - ojcem lub nie?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Chrzestny - ojcem lub nie?

Post autor: Litwos »

Witam,

mam male zagadnienie.

Czy mozna wyjsc z zalozenia, ze ojciec chrzestny Szczepan Wozniczak, jest zarazem ojcem dziecka?

NR 16 Sylwester
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=1963634

W skorowidzu, ktos go wpisal jako ojca (dziecko ma jego nazwisko):

https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=1963634

Szczepanowi w tym samym roku miesiac wczesniej (metryka nr 13) urodzilo sie juz dziecko.

Dziekuje z gory.
Pozdrawiam
Robert
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Chrzestny - ojcem lub nie?

Post autor: MonikaMaru »

Raczej wygląda na to, że ksiądz odruchowo wpisał zgłaszającego mężczyznę jako ojca dziecka. W akcie wyraźnie jest zapisane, że dziecko pochodzi od nieznanego ojca. Gdyby ojcem był zgłaszający i przyznał się do dziecka, byłoby zapisane to w metryce.

Chociaż życie czasem robi psikusy i jak to się mówi "wiedzą sąsiedzi, co pod pierzyną siedzi". ;)
Pozdrawiam,
Monika
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Re: Chrzestny - ojcem lub nie?

Post autor: Litwos »

MonikaMaru pisze:Raczej wygląda na to, że ksiądz odruchowo wpisał zgłaszającego mężczyznę jako ojca dziecka. W akcie wyraźnie jest zapisane, że dziecko pochodzi od nieznanego ojca. Gdyby ojcem był zgłaszający i przyznał się do dziecka, byłoby zapisane to w metryce.

Chociaż życie czasem robi psikusy i jak to się mówi "wiedzą sąsiedzi, co pod pierzyną siedzi". ;)
Wlasnie, byl owczarzem, wiec moze zdarzylo sie, ze owieczke sasiada na pole wyprowadzil ;-)

Dwa lata pozniej, Szczepan ponownie ma dziecko z zona - wiec gdyby byl ojcem, sprawa rozeszla sie po kosciach, ale tajemnica zostaje :-)
Pozdrawiam
Robert
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3391
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 10 times

Re: Chrzestny - ojcem lub nie?

Post autor: kwroblewska »

Ile lat tej księgi Robercie przejrzałeś, czy do 1830r nie było oryginalnych spisów rocznych na kartach i pojawiają się na "wklejkach"?

Spotkałam takie doklejane rejestry urodzeń, wg mnie, były zrobione bez dokładnego czytanie aktu i dużo później.
spis z 1832r tej parafii zrobiony był na odwrocie karty z drukiem niemieckim z datą 1942r, https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=2115410
Litwos pisze: Czy mozna wyjsc z zalozenia, ze ojciec chrzestny Szczepan Wozniczak, jest zarazem ojcem dziecka?
Szczepan nie był ojcem, zgłaszał i był chrzestnym.

____
Krystyna
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Post autor: Litwos »

Krystyno,

W latach 1826-1841 sa tylko te biale kartki - calkiem mozliwe, ze osoba spisujaca tylko zerknela na zglaszajacego i wpisala go ojcem.
Pozdrawiam
Robert
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Post autor: kulik_agnieszka »

Jedynym słusznym założeniem jest założenie, że chrzestny na 99 % ojcem biologicznym nie jest.
W żadnym akcie!
Ten 1% zostawiam dla bliższego nam okresu.
Może zgłaszać dziecko, może być świadkiem ale na pewno nie ojcem chrzestnym.
Tak mówi tradycja w przekazie ustnym (pamięć sześciu pokoleń na Mazowszu) ale co znacznie ważniejsze jasno mówi o tym Kodeks Kanoniczny.
Agnieszka
Litwos

Sympatyk
Posty: 740
Rejestracja: pt 25 mar 2016, 16:29

Post autor: Litwos »

Agnieszko,

dziekuje za odpowiedz. Takie bylo moje pierwsz skojarzenie, bo czesto sie pojawia watek, ze zglaszajacy bywaja ojcami biologicznymi - dobrze wiedziec, ze wyklucza to ojcow chrzestnych.
Pozdrawiam
Robert
kulik_agnieszka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 627
Rejestracja: pt 30 sty 2015, 17:02

Post autor: kulik_agnieszka »

Chrzest, rozdział IV, Kanon 874, § 1, punkt 5 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Pozdrawiam,
Agnieszka
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”