Strona 1 z 1
kwerenda
: ndz 25 wrz 2016, 21:06
autor: Masia
Jestem w trakcie zlecenia dużej kwerendy: chcę aby archiwum przeszukała jeden zespół archiwalny w celu znalezienia zgonów 5 osób na przestrzeni lat 1911-1935, oraz drugi zespół gdzie poszukiwania mają obejmować lata 1920 -35 w celu odnalezienia zgonów małżeństwa. Oba zespoły arch. są to USC wiejskie gdzie dotychczas można zauważyć średnio 50-60 zgonów rocznie.(Wydaje mi się z czasem te liczby będą spadać w związku z polepszeniem sytuacji społecznej).
Zastanawiam się, czy ktokolwiek miał w swojej historii zlecenie takiej kwerendy - nie wiem czy się wypłacę. Z jakim "namaszczeniem" (tempem) archiwiści przeglądają księgi? Ile może trwać przeglądanie tych ksiąg?
Może wcześnie podać liczbę godzin do przeglądania? Ale chciałabym najpierw wiedzieć ile to może zająć w przybliżeniu, czy na przykład wyrobią się np. w 10h czy może trwać to krócej, bądź dłużej. Proszę bardziej doświadczonych o radę.
Masia
* Moderacja Regulamin: Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem jak wstawić podpis. (JarekK)
kwerenda
: ndz 25 wrz 2016, 21:55
autor: jart
Nie piszesz jaka to parafia, jakie archiwum (czy może jeszcze USC?)
To nie musi być "duża/kosztowna" kwerenda, tym bardziej jeśli dostępne są skorowidze (a za te okresy mogą być).
1. Określ priorytet - co jest dla Ciebie ważniejsze, maja sprawdzić najpierw
2. Poproś o orientacyjną wycenę.
3. Określ sobie kwotę która chcesz wydać i poproś o dodatkowy kontakt jeśli koszt miałby ją przekroczyć (lub zastrzeż że nie chcesz jej przekraczać - sprawdzą część, wg. priorytetów z pkt. 1).
Tempo przeglądania ksiąg ma niewiele wspólnego. To wygląda raczej tak że takie zlecenie czeka w kolejce np. 4 tygodnie, po czym jest realizowane w 1-2 dni (ale o tym się nie dowiesz, dla Ciebie to po prostu ponad 4 tygodnie czekania).
Liczbę godzin faktycznych poszukiwań też trudno określić. Osoba w tym biegła, przy obecności skorowidzów zrobi to szybko, osobie dla której to nie jest chleb powszedni, sprawa zajmie więcej czasu.
Jeśli to zgony i AP, spróbuj może zapytać czy są skorowidze, a jeśli tak to zamów ich kopie i przejrzyj sama. Jak znajdziesz co chcesz, to zamówisz kopie odpowiednich metryk i tyle. W ten sposób nie płacisz za poszukiwania tylko za same kopie (może być taniej, ale czy szybciej - to już nie jest takie oczywiste).
kwerenda
: ndz 25 wrz 2016, 22:11
autor: Masia
Już odpowiadam: AP w Toruniu, zespoły arch.: USC Skarlin i USC Lipinki.
Wiem, że będę musiała swoje odczekać, ale zastanawiam się, ile tych ksiąg da się przejrzeć na godzinę w tym kontekście pytam się o tempo przeglądania. Nie pomyślałam wcześniej o skorowidzach, może jest szansa w Skarlinie, jeśli chodzi o Lipinki to wątpię.
Ma ktoś jeszcze jakieś sugestie? Z góry dziękuję.
Masia
* Moderacja Regulamin: Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem jak wstawić podpis. (JarekK)
kwerenda
: pn 26 wrz 2016, 00:28
autor: bozenac
Witaj Masiu,
Zapewne wiesz, że akta USC Skarlin i Lipinki do 1910 znajdziesz w sieci:
https://www.genealogiawarchiwach.pl
Od 1911 do 1915 możesz zamówić kwerendę w AP Toruń, im więcej informacji podasz,
tym łatwiej będzie odnaleźć.
Dokumenty od 1916 roku znajdują się w Biurach Meldunkowych tych miejscowości i
w Parafiach, kwerend nie wykonują.
Tam trzeba udowodnić pokrewieństwo (ochrona danych osobowych)
i znać datę zdarzenia, aby uzyskać dokument.
Prosić o ksero do celów genealogicznych, lub zrobić fotografię własnym aparatem
http://parafie.genealodzy.pl/index.php?op=pr&pid=7654
http://parafie.genealodzy.pl/index.php?op=pr&pid=4297
Życzę powodzenia w odkrywaniu historii rodziny.
Pozdrawiam. Bożena.
: pn 26 wrz 2016, 17:44
autor: Ted_B
Witam !
Dorzucę parę uwag od siebie.
Z dostępnością do akt sprawa przedstawia się tak jak powyżej opisała Bożena.
Zostaje do przeglądnięcia zatem max. 10 jednostek archiwalnych obejmujących 5 lat dla USC Skarlin i 5 lat Lipinki.
Z praktycznego punktu widzenia czas kwerendy nie powinien przekroczyć 2 godzin. Wprawdzie mamy tu język niemiecki, ale aktów jest mało (zajrzałem na przypadkowo wybrane lata z lat 1900-10 z USC Skarlin) to aktów zgonów było w granicach 27 do bodajże 66.
Ze swojej osobistej praktyki, zamawiając 5 jednostek (polsko i rosyjskojęzyczne, z reguły zawierające urodzenia, zgony i małżeństwa z danego roku w danej jednostce) to swobodnie przez godzinę je przejrzałem, porobiłem potrzebne zdjęcia i oczekując na następną porcję 5 jednostek miałem jeszcze czas na papierosa i porobić jakieś zdjęcia z indeksów. Poszczególnych aktów było zaś więcej (ok. 200 urodzin, 100 zgonów i kilkadziesiąt małżeństw).
Ale to będzie zależało od archiwum. Ktoś pisał na forum, że zamawiając skan (czy ksero) jednego aktu i podając konkretny nr tego aktu w danym roczniku - został obciążony kwotą za skan (powiedzmy 2 zł) i kwotą za 20 min. kwerendy. Ja się jeszcze nigdy z takimi rzeczami nie spotkałem. Osoba ta argumentowała, że te 20 min. to był rzekomo czas potrzebny na wyszukanie danej księgi na półce i zrobienie skanu !!
Nie znam AP Toruń, ale zamawiałem jeden akt z AP Włocławek i zapłaciłem 2 zł (przesłany mailem). Czyli normalnie.
Pozdrawiam !
Tadek
: pn 26 wrz 2016, 21:01
autor: Masia
Jednak nie do końca z tą dostępnością jak napisała Pani Bożena, bo z tego co wiem - od archiwum, posiadają oni księgi do roku 1935 (zgony i małżeństwa) urodzenia do 1916, zostały przekazane zimą bądź wczesną wiosną do AP
Dzisiaj napisałam do Archiwum zawiłego maila, prosząc o informację odnoście dostępności skorowidzów oraz z prośbą o wstępną wycenę kwerendy. Teraz będę czekać na odpowiedź.
Masia
* Moderacja Regulamin: Na tym Forum każdy post podpisujemy: imieniem, lub imieniem i nazwiskiem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis, który jest widoczny pod każdym wysłanym postem jak wstawić podpis. (JarekK)
: pn 26 wrz 2016, 21:28
autor: Ted_B
Witam !
Jeśli akta z przedmiotowych lat znajdują się już w archiwum, to nie powinno być problemu z dostępem do nich. USC mają obowiązek przechowywać akta przez 100 lat licząc do końca roku kalendarzowego, w którym dane zdarzenie nastąpiło.
Następnie w okresie 2 lat powinny je przekazać do właściwego archiwum.
Ze skorowidzami może być różnie. Nie wiem jak jest w księgach pruskich, ale księgach z terenu Królestwa Polskiego normą są wykazy (indeksy) na końcu księgi, zdarzają się indeksy pisane w czasach powstawania akt (mają wtedy sygnaturę jak normalny zbiór archiwalny) oraz mogą być skorowidze współczesne (w formie maszynopisu dołączanego do inwentarza danego zespołu (parafii, itp.). W tych 2 ostatnich przypadkach obejmują one tylko jakiś ograniczony przedział czasowy.
Pozdrawiam !
Tadek