Oryga - Swidnica
: śr 28 wrz 2016, 23:22
Witam ponownie,
czy jest tu moze wsrod Panstwa ktos ze Swidnicy?
Otorz interesuje mnie czy mozna spotkac w okolicach Swidnicy nazwisko Oryga?
Moj dziadek ur 1917 roku, po opuszczeniu robot przymusowych w Niemczech mieszkal w Swidnicy. Tam urodzil sie jego syn i zapewnie wzial slub w tamtejszej Parafii ze swoja pierwsza zona. We troje przybyli do Nadarzyna ok 1947
Niestety stala sie rzecz straszna i zona i dziecko zmarli, lecz jest przypuszczenie, ze byc moze mial jeszcze jakies dziecko z inna kobieta zaraz po wojnie, ale nic nie wiemy o tym.
Moze ktos bedac np w Swidnicy na cmentarzu zauwazyl takie nazwisko, lub slyszal podobna historie?
Wiem, ze cale zycie dziadka strasznie ciagnelo do Swidnicy, wiec moze cos w tym jest....
Bardzo dziekuje,
Pozdrawiam,
Agnieszka M.
czy jest tu moze wsrod Panstwa ktos ze Swidnicy?
Otorz interesuje mnie czy mozna spotkac w okolicach Swidnicy nazwisko Oryga?
Moj dziadek ur 1917 roku, po opuszczeniu robot przymusowych w Niemczech mieszkal w Swidnicy. Tam urodzil sie jego syn i zapewnie wzial slub w tamtejszej Parafii ze swoja pierwsza zona. We troje przybyli do Nadarzyna ok 1947
Niestety stala sie rzecz straszna i zona i dziecko zmarli, lecz jest przypuszczenie, ze byc moze mial jeszcze jakies dziecko z inna kobieta zaraz po wojnie, ale nic nie wiemy o tym.
Moze ktos bedac np w Swidnicy na cmentarzu zauwazyl takie nazwisko, lub slyszal podobna historie?
Wiem, ze cale zycie dziadka strasznie ciagnelo do Swidnicy, wiec moze cos w tym jest....
Bardzo dziekuje,
Pozdrawiam,
Agnieszka M.