Zgaduj zgadula w której ręce złota kula?

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Zgaduj zgadula w której ręce złota kula?

Post autor: Kostkowski »

Z pierwszego małżeństwa było 5 dzieci: Maria Amelia 1852-?, Amelia Maria 1854-1857, Joanna Zofia 1857-1858, Wincenty Anastazy 1859-?, Jordan Julian 1860-1892.
W 1860 umarła I żona i w akcie zgonu zapisano: zostawiła owdowiałego męża i dzieci: Marię, Wincentego i Jordana.
Z drugiego małżeństwa było 2 dzieci: Apolinary Marian 1863-1885, Halina 1865-1865.
W 1866 umarł ojciec i w akcie zgonu zapisano" "zostawił dzieci: Amelię, Wincentego, Jordana, Apolinarego".
W 1867 umarła II żona i w akcie zgonu zapisano: "zostawiła syna Leopolda".
Nie wspomniano na pewno żyjących co najmniej dwóch synów, a wymieniono innego.
Pomyłka w imieniu? A może to panieński syn II żony?
Ostatnio zmieniony pn 31 paź 2016, 00:02 przez Kostkowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Zgaduj zgadula w której ręce złota kula?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

"W 1867 umarła II żona i w akcie zgonu zapisano: "zostawiła syna Leopolda".
Nie wspomniano na pewno żyjących co najmniej dwóch synów, a wymieniono innego. "
jakich dwóch?
z ww żuł jeden i tylko jeden: Apolinary Marian->? Leopold i tak zapisano

a gdzie linki?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Zgaduj zgadula w której ręce złota kula?

Post autor: Kostkowski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:"W 1867 umarła II żona i w akcie zgonu zapisano: "zostawiła syna Leopolda".
Nie wspomniano na pewno żyjących co najmniej dwóch synów, a wymieniono innego. "
jakich dwóch?
z ww żył jeden i tylko jeden: Apolinary Marian->? Leopold i tak zapisano
a gdzie linki?
Z pierwszego małżeństwa żył: Jordan Julian 1860-1892.
Z drugiego małżeństwa żył: Apolinary Marian 1863-1885.
Linków nie podaję bo nie ma wątpliwości co do ewentualnego błędnego odczytania aktów.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Zgaduj zgadula w której ręce złota kula?

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

acha
no i nie byłoby wtedy zagadki przecież...
nie rozumiem jak Jordan Julian był synem drugiej żony, która urodziła Leopolda i Halinę (zmarłą przed matką)?

to dopieroż zagadka..nagroda za rozwiązanie: satysfakcja:)

podpowiedź: "matka jest tylko..." (i to ta zmarła w 1860 była matką prawdopdobnie żyjącego w 1867, a urodzonego w 1860 Jordana Juliana
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Re: Zgaduj zgadula w której ręce złota kula?

Post autor: Kostkowski »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:...podpowiedź: "matka jest tylko..." (i to ta zmarła w 1860 była matką prawdopodobnie żyjącego w 1867, a urodzonego w 1860 Jordana Juliana
To oczywiste, że Jordan Julian jest tej matki (urodził się pół roku przed jej śmiercią) ale nie o niego chodzi bo z nim wszystko jasne.
Chodzi o Leopolda, który musiałby się urodzić po śmierci ojca (V 1866), albo być przedślubnym tej drugiej żony i dlatego nie wymieniony w akcie zgonu ojca.
No chyba że Wincentego Anastazego nazwano Leopoldem. Powtórnie przeszukam pod kątem jego zgonu, ale raczej dokładnie sprawdziłem.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

xxxx Małżeństwo ojciec+żonaI
1852 ur Maria Amelia, żyją: ojciec, żona1, Maria Amelia
1854 ur Amelia Maria, żyją: ojciec, żona1, Maria Amelia, Amelia Maria
1857 ur Joanna Zofia, żyją: ojciec, żona1, Maria Amelia, Amelia Maria, Joanna Zofia
1857 zgon Amelia Maria, żyją: ojciec, żona1, Maria Amelia, Joanna Zofia
1858 zgon Joanna Zofia, żyją: ojciec, żona1, Maria Amelia,
1859 ur Wincenty Anastazy, żyją: ojciec, żona1, Maria Amelia, Wincenty Anastazy
1860 ur Jordan Julian, żyją: ojciec, żona1, Maria Amelia, Wincenty Anastazy, Jordan Julian
1860 zgon żona1, żyją: ojciec, Maria Amelia, Wincenty Anastazy, Jordan Julian
1860 akt zgonu żona1 z zapisem żyje ojciec, Maria, Wincenty, Jordan
186x M ojciec+żona2
1863 ur Apolinary Marian, żyją: ojciec, żona2, Maria Amelia, Wincenty Anastazy, Jordan Julian, Apolinary Marian
1865 ur. Halina, żyją: ojciec, żona2, Maria Amelia, Wincenty Anastazy, Jordan Julian, Apolinary Marian, Halina
1865 zgon Halina, żyją: ojciec, żona2, Maria Amelia, Wincenty Anastazy, Jordan Julian, Apolinary Marian
1866 zgon ojciec, żyją: żona2, Maria Amelia, Wincenty Anastazy, Jordan Julian, Apolinary Marian
1866 akt zgonu zapis żyją: Amelia Wincenty, Jordan, Apolinary (co z żona2?)
1867 zgon żona2 żyją: Maria Amelia, Wincenty Anastazy, Jordan Julian, Apolinary Marian
1867 zgon żona2 zapis: żyje jej syn Leopold

poza utożsamieniem Apolinarego Mariana z Leopoldem (Apolinary->Leopold) nie widzę problemu

wiesz...akty nie tylko imiona zawierają, np tez zgłaszających śmierć (i dane Lopka)
ale jak uważasz, wolisz z kryształowej kuli niż..
taki ból?

w dalszym ciągu nie widzę gdzie zagwozdka..może "kalendarzyk" wyjaśni krok po kroku - gdzie jest niezgodność? ja nie widzę:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Post autor: Kostkowski »

Ojciec był Rachmistrzem Dóbr Ćmielowskich i Brzostowskich, mieszkał w folwarku i zgłaszający też tam mieszkali. Wszyscy mieli wysokie stanowiska, dyrektorzy, wysocy urzędnicy, więc trudno podejrzewać pokręcenie imion. Aczkolwiek nie wykluczam, że inaczej wołali niż zapisali, ale to mało prawdopodobne.
Świadkami i chrzestnymi w aktach dzieci z I małżeństwa byli dyrektorzy fabryki cukru, kasjerzy Dóbr Ćmielowskich, oficjaliści Dóbr Ćmielowskich, księża, a z II małżeństwa dziadowie kościelni, karbowy, służący. Skąd ta diametralna zmiana? Czasy Powstania Styczniowego i tuż po. Brat był adjutantem dyktatora powstania, siostra opiekowała się wdowami i sierotami po poległych, tworzyła zręby organizacji, która po późniejszych przeobrażeniach i zmianach nazw jest dzisiejszym PCK, macocha woziła zaopatrzenie do obozu powstańców.
Albo ci dostojnicy wybyli, albo nie chcieli się wystawiać publicznie, albo do szybkiej opieki nad dziećmi po śmieci żony poślubił pannę z dzieckiem i się od niego odsunęli. I ta ewentualność mi spać nie daje.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

jaką pannę z dzieckiem?
"Z drugiego małżeństwa było 2 dzieci: Apolinary Marian 1863-1885, [oraz zmarła przed matką córka]"
W 1867 umarła II żona i w akcie zgonu zapisano: "zostawiła syna Leopolda".
ślub
dziecko się rodzi
matka umiera
zapisują, że pozostało po niej dziecko -Lopek/Poldek/Apolinary/Leopold
ojciec umiera
i wśród dzieci w kacie zgonu ten sam Apolinary występuje jako syn zmarłego

w dalszym ciągu nie widzę podstaw do
"Nie wspomniano na pewno żyjących co najmniej dwóch synów, a wymieniono innego. " [w akcie zgonu zony2]
jakich dwóch synów? zmarła miała jednego żyjącego syna, (a poza nim: córkę nieżyjącą oraz pasierbów dwóch i pasierbicę i męża)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Kostkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1244
Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41

Post autor: Kostkowski »

Wielkie dzięki
Nie pomyślałem, że Leopold to może być Apolinary. Mój ojciec był Apolinary i nigdy z Leopoldem bym nie skojarzył.
Jeszcze raz dziękuję za cierpliwość i zaangażowanie.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”