Witam !
Dziękuję bardzo za przetłumaczenie!
Powracając do chrzestnych - to jak widzimy w kościele ewangelicko-augsburskim w tamtym okresie mogły być 2 chrzestne (bez chrzestnego).
Teraz współczesność.
Jak jest w praktyce wszyscy wiemy - chrzestny i chrzestna.
A co mówi prawo na ten temat - poszukałem u źródła w Kodeksie Prawa Kanonicznego.
1. Kan. 874 - &1. - mówi ogólnie o chrzestnym (bez rozróżnienia płci).
2. Kan. 873 - i tu mamy rozwiązanie -
„Należy wybrać jednego tylko chrzestnego lub chrzestną, albo dwoje chrzestnych". Czyli mamy
"dwoje" - nie ma pojęcia
"dwóch" czy też
"dwie".
Czyli w kościele rzymsko-katolickim sprawę mamy jasną !
Dziękuję jeszcze raz za przetłumaczenie i polecam się na przyszłość.
Może po południu jeszcze coś wrzucę z Królewskiej Huty.
==============
PS. Rzucił mi się w oczy jeszcze jeden ciekawy akt chrztu (Tarnowitz 1838):
http://www.cieslin.pl/wp-content/upload ... 1/1838.jpg
Zgodnie z wymienionym powyżej Kan. 874 -& 1, w pkt 5. mamy chrzestny "nie jest ojcem lub matką przyjmującego chrzest".
A tu wśród chrzestnych w poz.2. mamy matkę chrzczonego dziecka !
Przy okazji prosiłbym odcztanie
funkcji chrzestnego z poz. 1. - "sztygar (mistrz) zmianowy" ?
Pozdrawiam !
Tadek