Strona 1 z 2
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pt 18 lis 2016, 14:51
autor: AndrzejG
Witam.
Zatrzymałem się na 5xpradziadku Antonim Gnys, Gnyś który według moich obliczeń ur. jego dzieci ur. się około roku 1720, gdzie nie wiem.
Po kolei, jest tak; w parafii Zwoleń w FS odnalazłem akt ur. jego córki Jadwigi z 1741r.
akt 5 od góry
familysearch.org/ark:/61903/3:1:939V-479H-6M?i=31&cc=1407440
dalej ur.Stefana w 1743r. mojego 4xpradziadka
familysearch.org/ark:/61903/3:1:939V-479C-QK?i=37&cc=1407440
wieś Barycz 5 akt od góry, to co ustaliłem Stefan mieszkał we wsi Bogoszówka parafia Wysokie Koło a zm. we wsi Bąkowiec u swojego syna Piotra.
Dalsze metryki ur. dzieci Antoniego.
Małgorzata ur.1446
ostatni akt na str. wieś Barycz
amilysearch.org/ark:/61903/3:1:939V-479Z-L1?i=51&cc=1407440
i jeszcze jeden akt ur. Marianna 1752
17 akt wieś Barycz
familysearch.org/ark:/61903/3:1:939V-479C-H9?i=71&cc=1407440
W/w Zwoleniu występowała jedna rodzina Gnysów, mój problem polega na tym że nie mogę ustalić chociaż tylko imienia ojca Antoniego, w okolicznych parafiach tj. Janowiec, Policzna, Radom odnalazłem o wiele starsze metryki z nazwiskiem Gnys, miałem już identyczną sytuację szukając aktu, mojego pradziadka który ur. się w 1847r a miałem też metryki z lat wcześniejszych i po odnalezieniu metryki ur.pradziadka te wcześniejsze metryki okazały się kontynuacją dalszych poszukiwań.
Reasumując chodzi mi tak jak wyżej napisałem o ustalenie ojca w/w Antoniego Gnysa.
Za wskazówki, porady, informacje będę niezmiernie wdzięczny.
Pozdrawiam Andrzej.
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pt 18 lis 2016, 19:04
autor: marzanna62
Niestety bez ksiag slubow ze Zwolenia nie przeskoczysz tematu. Moze FS ma mikrofilm z taka ksiega a moze ksiadz w parafii ma gdzies w swoich zasobach taka ksiege? Dotarles do lacinskich ksiag dutkow a tam niestety akta sa bardzo oszczedne w informacjach. W akcie slubu raczej nie ma nazwiska rodzicow mlodego podawane jest jedynie nazwisko młodej.
Mozesz probpowac szukac spisow ludnosci sa takie czasem przy inwentarzach.
Z tamtym aktem z 1847 udalo Ci sie bo w aktach z tamtego okresu sa komplety informacji a slub jest prawdziwa kopalnia wiedzy. Lacinskie akta sa skrotowe i nawet jakby byla ksiega ze slubami nigdy nie masz gwarancji ze to Twoja para bo w urodzeniach nie ma nazwiska panienskego matki dziecka.
Kazdy z nas napotyka na swoj mur to chyba jest Twoj mur. Mimo wszystko zachecam sprobuj skorzysatc ze zrodel pozametrykalnych spisow dobr spisow ludnosci.
masz ode mnie linka:
http://www.worldcat.org/title/katalog-i ... c/25963637
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pt 18 lis 2016, 19:13
autor: AndrzejG
bardzo dziękuję za tego linka Marzanno, jeżeli chodzi o mł. ze Zwolenia to skorzystałem z pomocy Łukasza który ma dostęp do mł. z tego okresu ale niestety w/w osób nie było zapisanych, i to by było na tyle , zastanawiałem się jeszcze czy mogła być taka możliwość że imię Antoni pisali jakoś zamiennie.
Andrzej.
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pt 18 lis 2016, 20:33
autor: marzanna62
Nie wiedzialem ze miales dostep do malzenstw z tej parafii z poczatku XVIII w. Na FS nie ma tych skanow. Co do imienia to gdybanie. Moglo tak byc ale geneologia potrzebuje sprawdzenia.
Mimo wszystko obstawialabym te sluby bardzo dokladne przeszukanie. Napisales ze w tej parafii byla jedna rodzina o tym nazwisku. Czy to znaczy ze to nazwisko wystepuje w tej parfii dopiero od urodzin dziecka z pierwszego aktu ktory dolaczyles. Czy wczesniej wcale nie ma tego nazwiska w zadnej z ksiag urodzenia malzenstwa zgony tez? A spotkales sie moze gdzies z aliasem albo vel? Moze mieli kilka nazwisk. Jezeli mialbys dostecznie duza probke np 10 lat sprzed tych chrztow i rzeczywiscie ani razu nie wystapiloby to nazwisko i nie byloby zapisow z alias lub vel mozna domnimywac ze para Antoni i jego zona przybyli z innej okolicy. Niemniej jednak nie daje Ci to zadnych pewnych przeslanek oprocz domniemamia ze sa przybyszami. Na podstawie czego stwierdzasz ze Antoni urodzil sie ok 1720 roku? W zadnym z tych aktow chrztu nie ma wieku rodziców. Dziecko w 1752 przeciez mogl byc 60 letnim ojcem. Mialam w rodzie przodka ojca 11 dzieci ostatnie dziecko w wieku 65 lat a zyl 75 lat jak na polowe XIX wiek był wiekowy.
O wiele wazniejszy jest wiek matki kobieta w tamtych czasach mogla byc matka do 45, 46 maksymalnie 48. Starsza wydaje sie mało prawdopodobne.
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pt 18 lis 2016, 21:34
autor: AndrzejG
Tak, nazwisko Gnys występuje od ur. pierwszego dziecka czyli Jadwigi ur. w 1741r, wcześniej nie występuje przeszukałem bardzo dokładnie i to kilkakrotnie ur. od 1734r aż do w/w pierwszego aktu i żadnego nazwiska Gnys z aliasem lub vel się nie spotkałem, najstarsze metryki to ur. dzieci Antoniego i Zofii a dalej ur. dzieci ich dzieci, ale też znalazłem jedną metrykę gdzie występuje chyba jako świadek Krystyna Gnysowna i z tego co ustaliłem w trakcie przeszukiwania metryk nie ur. w parafii Zwoleń.
Pierwszy akt.
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... cc=1407440
Andrzej.
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: ndz 20 lis 2016, 17:23
autor: marzanna62
Andrzeju nie wiem byc moze nie doczytalam piszesz wyraznie ze przejrzales urodzenia i nie ma tam nazwiska Gnys przed urodzniem Jadwigi sluby podobno ktos sprawdzal a co ze zgonami? Zgony tez sa wazne przejrzenie zgonow w w dluzszym okresie w latach przed tymi chrztami daloby Ci info czy rodzina z tym nazwiskiem tam byla.
Ciekawy ten akt z 1756 to chyba akt slubu. Zakladam ze ww Krystyna wystepujaca jako swiadek miala ok 18 lat wiec powinnien byc gdzies akt jej chrztu. Moze byc tez ze owa Krystyna to Jadwiga urodzona 1741 jezeli jednak bylaby chrzczona jako niemowle mialaby 15 lat chyba ze byla chrzczona juz starsza.
Na Twoim miejscu przeszukalabym inne parafie w poszukiwaniu owej Krystyny skads przeciez musiala byc.
M
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: ndz 20 lis 2016, 20:25
autor: oles1235
najstarszy odnaleziony zapis z nazwiskiem Gnys w parafii Zwoleń:
chrzest: Gnyskiewicz Andrzej r. Jan i Marianna Rygułtowna 28.11.1721 ur. Zwoleń
wcześniej w latach chrz. 1636-1721 i mał. 1658 - 1710 brak osób o tym nazwisku lub o podobnym brzmieniu. Nie sprawdzałem zgonów.
Kazik
Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: ndz 20 lis 2016, 21:11
autor: AndrzejG
Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc, przeglądam okoliczne parafie i jak pisałem wyżej znalazłem dużo aktów z nazwiskiem Gnys, w Janowcu i Policzna oraz najstarsze w Radomiu z końca 16w, a co do tej Krystyny to jest pewien ślad ale imię napisane Katarzyna, oczywiście w j.łacińskim, może była pomyłka imienia, a co do tego aktu który odnalazł Kazik to w ur.w Zwoleniu od 1734 znalazłem akt gdzie było zapisane imię Andreal i nie ma nazwiska tak mi się wydaje tylko po imieniu słowo młynarz a moi przodkowie byli młynarzami, ale oczywiście może to być przypadek i wcale nie dotyczy moich przodków.
Andrzej.
Re: Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: ndz 20 lis 2016, 21:33
autor: marzanna62
[quote="oles1235"]najstarszy odnaleziony zapis z nazwiskiem Gnys w parafii Zwoleń:
chrzest: Gnyskiewicz Andrzej r. Jan i Marianna Rygułtowna 28.11.1721 ur. Zwoleń
wcześniej w latach chrz. 1636-1721 i mał. 1658 - 1710 brak osób o tym nazwisku lub o podobnym brzmieniu. Nie sprawdzałem zgonów.
Kazik[/quote
Na FS sa ksiegi urodzen od 1734 Ty sprawdziles do 1721 czy jest taka dziura w urodzeniach?. Piszesz tez o małzeństwach do 1710 czy nie zachowaly sie małzeństwa poźniejsze blizej 1741? A mógłys tez sprawdzic zgony czasem w zgonach tez moze byc info o rodzicach. Warto sprawdzic tez zgony.
Jzeli sa dziury i nie ma ciaglosci w aktach to nie ma zadnych podstaw do stwierdzen ze Jadwiga byla pierwszym dzieckiem Antoniego. Intrygujaca jest tez ta Krystyna. Jzeli nie ma ciaglosci aktow to jej urodzenie moze przypadac na te dziure.
Re: Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: ndz 20 lis 2016, 21:52
autor: oles1235
Zachowały się i są w moim posiadaniu (już zindeksowałem) chrz. 1636-1810 i mał. 1658 - 1810 - komplet. Zgony jak na razie są dla mnie niedostępne. Mam nadzieję, że będę miał do nich dostęp w najbliższym czasie. Na FS są tylko chrzty od 1734. Z tego co wiem na umieszczenie tam brakujących chrztów, małżeństw i zgonów najbliższym czasie chyba nie szans.
Kazik
Re: Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pn 21 lis 2016, 06:55
autor: marzanna62
Kaziku
Dzieki za info. Tak jak pisales na FS sa tylko urodzenia od 1734 zgony i malzenstwa pozniejsze. Jezeli Tobie przy indeksacji nigdzie nie wyszlo to nazwisko oprocz tego wystapienia w 1721 wyglada ze sa przybyszami niestety skad nie wiadomo. Jakbys dostal zgony zwroc tez uwage na to nazwisko.
Andrzeju
Nie pociesze Cie ale to jest chyba Twoj mur tak jak wczesniej pisalam. Mogli przybyc nie wiadomo skad. Nie wiesz nic o Antonim ile mial lat jak urodzila sie jego corka Jadwiga, nie wiesz czy byla pierwszym dzieckiem tej pary. Tak jak Ci pisalam miedzy pierwszym a ostanim znalezionym dzieckiem nieduza rozpietosc lat tylko 15 lat wiec na podstawie tych dzieci nic nie mozesz nawet szacowac. Pierwsze dziecko z ta zona mogl miec jako zalozmy 18 latek moglbyc tez wdowcem np 40 letnim i to mogla byc jego druga zona. W przypadku przejscia miedzy parafiami przy ksiegach tego typu tak naprawde zyskujemy tylko domniemanie. Nawet jak znalazlbys w innego Antoniego urodzonego zalozmy ok 1700-1720 to wcale nie masz pewnosci ze to Twoj Antoni. Nawet jak znalazbys slub pary o tych samych imionach tez nie mialbys pewnosci ze to slub tej pary. W takich ksiegach info jest bardzo skromne nie ma rodzicow mlodego nawet przy slubie. Piiszesz ze byli mlynarzami a skad wiesz ze wczesniejsi tez byli mlynarzami mogl wzenic sie w mlynarska rodzine i dopiero w nastepnych pokoleniach byl mlynarzem. W urodzeniach jest tylko imie Antoni nie ma slowa o mlynarswie.
Warto jeszce przejrzec te zgony to da poglad czy rzeczywiscie nie bylo wcale nazwiska jezeli oczywscie zgony tez sa od polowy XVII w.
Re: Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pn 21 lis 2016, 08:36
autor: AndrzejG
Bardzo dziękuję, dalej szukam , mam nadzieję że ten mur o którym piszesz Marzanno uda mi się pokonać, już miałem takie przypadki, i dały się rozwiązać.
Andrzej.
Re: Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pn 21 lis 2016, 10:55
autor: marzanna62
Mało wierze w to pokonanie muru. Nie mozesz przecież dopasowywac na sile po samym nazwisku. Niestety w takich ksiegach nie masz wiecej informacji wiec na podstawie czego uznasz ze jakis Antoni jezeli go gdzies znajdziesz to Twoj Antoni? Mnie tez udalo sie rozwiazac zagadke wydawaloby sie nierozwiazywalna przodka migrujacego do 3 parafii odleglych 100km ale u mnie to byla polowa XIX wieku w akcie zgonu byli wymienieni rodzice wiec wiedzialam ze to na pewno moj. W pozniejszych ksiegach mozna miec wzgledna pewnosc jezeli zgadzaja sie imiona nazwiska oraz nazwisko rodowe kobiety oraz wiek choc zgrubsza. Tutaj masz tylko imie ojca i imie matki nie ma nawet rodowego nazwiska matki a same imiona to za malo aby miec wzgledna pewnosc polaczenia.
Ja mam akt slubu z 1710 swiadkiem jest osoba o takim samym nazwisku jak moj przodek. Moje nazwisko pojawia sie po raz pierwszy w parafii dopero przy tym slubie. Zachowaly sie ksiegi chrztow malzenstw i zgonow od ok 1660 niestety nie ma tam mojego nazwiska ani nawet podobnego nigdzie tez moje nazwisko nie wystepuje z alias ani vel. W parafii odleglej okolo 40 km 30 lat po tym slubie pojawia sie zgon osoby o imieniu takim jak swiadek na tym slubie i o moim nazwisku. Niestety to wypisy z lacinskich ksiag wiec tylko imie i nazwisko i data i choc pozornie mam zgodne imie i nazwisko nie moge stwierdzic czy to ta sama osoba co swiadek na slubie nie mam zadnych danych identyfikacyjnych poza tym imieniem. Mam tez wystapienie nazwiska w 1676 oraz 1682 i 1686 w niedleglej parafii jest slub i sa 2 chrzty plec zenska i meska. W tym akcie chrztu zgadza sie tylko nazwisko z moim przodkiem a nazwisko jest tak rzadkie ze nie wystepuje potem w tej parafii przez prawie 100 lat. Niestety na podstawie tylko zgodnosci nazwiska nie moge przyjac ze Szymon Rzemieniec ur 1682 w parafii Cudzynowice to Kazimierz Rzemieniec ktory w 1710 roku bral slub w parafii Koscielec. Wiekowo moglby byc nazwisko to samo. Nazwisko Rzemieniec nie wystepuje w parafii Cudzynowice ani Kazimierzy Wielkiej az do 1750 za wyjatkiem tych 3 wystapien 1676 1682 i 1686. Niestety brak jakichkolwiek podstaw aby mogla rozbudowac drzewo przed 1710.
Re: Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pn 21 lis 2016, 12:15
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Marzanno:
a gdyby to była ta sama parafia to uznałabyś, że wystarczająco zgodne?
Pewnie tak:) A jeśli nie, to należysz do 1-2% szukających twardych dowodów (czasem nieosiągalnych)
Jeśli tak (a zdecydowana większość poszukiwaczy przyjęłaby przy zgodności imienia, nazwiska, okresu i "parafii") a wstrzymuje Cię tylko to, że to inna parafia to warto się zastanowić jakie skutki to rodzi
Łączymy ludzi z jednej parafii (XVII, XVIII, czasem i w początkach XIX), których nie jesteśmy pewni ("się zgadza", bez wnikania czy inny nie zgadza się "lepiej") i nie łączymy osób o często większej zgodności (poza miejscem dokonania zapisu).Dotyczy to tych, którym nie możemy dokonać analizy z alternatywnym źródłem (lub jeśli jest to w ogóle możliwe to baardzo trudne i kosztochłonne), w praktyce- najczęściej chłopów.
Po czym na podstawie wyników (tezy) udowadnianej przyjmujemy brak migracji (chłop przywiązany do ziemi, ponieważ z innych "ziem" dane lekceważymy (obniżamy ich rangę dowodową), bo chłop przywiązany do ziemi:)
Pomimo świadomości, że migracje były, czasem przybierały rozmiar masowy, np powtórnej kolonizacji dużych obszarów np "po wojnie północnej" (hasłowo) na skutek depopulacji i prób ożywienia
i dwa: często nie sprawdzamy w sąsiednich lub bardziej odległych czy "ktoś nie pasuje lepiej" niż ten, którego w danej parafii znaleźliśmy. (i poboczny, już nie tak znaczący dla indywidualnych badań, ale rodzący daleko idący skutek ogólniejszy "komplet ksiąg" to często rozumienie "wszystkie od XVI do XIX z danej parafii" nie "wszystkie z obszaru dla np 1750-1807 (okresu badanego).
Nie bałbym się identyfikować osoby występujące w różnych zapisach, gdy zapisy w różnych księgach. Nie bardziej niż wtedy, gdy są w jednej księdze. Ryzyko nie jest dużo większe;) Ba! Gdy widzę opracowania jednej gałęzi sięgające do szerszego rejonu niż jedna parafia - domniemywam, że autor wykonał prace porządniej i skonfrontował, porównał ze sobą nie 3000 zapisów z jednej księgi, ale 13000 z czterech, więc może mieć większą moc.
Problem raczej w automatyzmie "imię, nazwisko, okres ok, więc nie badam ksiąg sąsiednich/dalszych). Z tego powodu na pewno więcej michałków niż z "sięgnąłem do sąsiedniej i sądzę że Iksiński z X i Iksiński z Y to ten sam Iksiński"
Re: Prośba o konsultację w dalszych poszukiwaniach!
: pn 21 lis 2016, 12:59
autor: marzanna62
Włodzimierzu oczywiscie masz racje NIGDY nie mamy twardych dowodow a tylko domniemania przy tych skromnych łacińskich ksiegach. Załozmy ze znalazlabym Antoniego w innej parafii a w jeszcze innej tez Antoniego to ktorego mam wziac jezeli jedyny moj dowod w sprawie Antoniego to fakt posiadanna przez ww dzieci przy czym rozpietosc lat miedzy dziecmi to tylko 15 lat. Zakladajacy watek nie ma znalezionego Antoniego w parafii Zwolen anie w sasiednich parafiach znalazl Andrzeja o podbnym nazwisku ur 1721 oraz Andreal bez nazwiska. Ja w takim wypadku mozna zakladac ze ow Andrzej to jego Antoni.
Ja w swoim drzewie nie staram sie dopasowac na sile i dlatego nie przyjelam ze w moim przypadku Szymon urodzony w 1682 w jednej parafii to ta sama osoba co Kazimeirz ktory zeni sie w 1710 w innej parafii. Milo byloby chlubic sie ze mam drzewo w XVII wieku niestety sama zgodnosc nazwiska to dla mnie za malo. Jest tam jeszce inny przypadek w 1676 zeni sie Piotr z Zofia a w 1682 i 1686 chrzczone sa dzieci Jana i Marianny. Nie ma w tej parafii i w sasiednich innego wystapienia nazwiska na przestrzeni 100 lat czy mozna przyjac wtedy ze Piotr i Zofia i Jan i Marianna to tta sama para. Jak miloby zwalac wszystko na kisedza i niepismiennosc stawiajacych do aktu. Ja tak nie robie oczywiscie dopuszczam zmaine nazwiska rodowego matki przy kolejnych dzieciach mialam takie przypadki ale nie rozbudowuje drzewa na podstawie samej zgodnosci nazwiska. Oczywiscie ze konfrontuje wiele parafii w spisie ludnosci z 1791 przejrzalam cały powiat niemniej jednak nie pasuje mi nadinterpretacja faktow pt ksiadz myli sie w imieniu i osoby o roznym imieniu to sa te same osoby.