Brak pomysłu na dalsze poszukiwania - pomocy!
: śr 05 sie 2009, 08:07
Witam serdecznie!
Może ktoś z Was miał podobny problem i jest w stanie podpowiedzieć gdzie dalej mam szukać swoich bliskich:
Moja prababcie Helena urodziła sie w Aleksandrowie tam taż poślibiła pradziadka Władysława i urodziły im sie dwie dziewczynki .
To lata 1864 - 1888
Po 1888r przeprowadzili sie do Warszawy
Odnalazłam akt urodzenia pradziadka ale sprawa stanęła bo w Archiwum Diecezjalnym na razie nie przeprowadzają kwerend - ale wiem gdzie mama szukać.
Problem zaczyna sie w dokumentach dotyczących prababci. Przeszukałam wszystko co możliwe łącznie ze spisem ludności stałej z tego okresu i nic. Wygląda to tak że rodzice prarabci przybyli do Aleksandrowa i tam urodziło sie im jedyne dziecko. Nie natrafiłam ani na akt ślubu, zgonu czy ich urodzenia. Nie ma również wzmianki przy akcie urodzenia prababci skąd pochodzi jej matka, więc prawdopodobnie była parafianka tej miejscowosci - no i niestety tu też nic Nie ma dokumentów potwierdzajacych ten fakt, mimo drobiazgowego przeszukania mozliwych do uzyskania aktow.
Nie mogę sobie zupełnie poradzić z tym faktem
Może ktoś z Was wpadnie na pomysł który pomoże ni w odszukaniu dalszej drogi poszukiwań.
pozdrawiam
Ania
Może ktoś z Was miał podobny problem i jest w stanie podpowiedzieć gdzie dalej mam szukać swoich bliskich:
Moja prababcie Helena urodziła sie w Aleksandrowie tam taż poślibiła pradziadka Władysława i urodziły im sie dwie dziewczynki .
To lata 1864 - 1888
Po 1888r przeprowadzili sie do Warszawy
Odnalazłam akt urodzenia pradziadka ale sprawa stanęła bo w Archiwum Diecezjalnym na razie nie przeprowadzają kwerend - ale wiem gdzie mama szukać.
Problem zaczyna sie w dokumentach dotyczących prababci. Przeszukałam wszystko co możliwe łącznie ze spisem ludności stałej z tego okresu i nic. Wygląda to tak że rodzice prarabci przybyli do Aleksandrowa i tam urodziło sie im jedyne dziecko. Nie natrafiłam ani na akt ślubu, zgonu czy ich urodzenia. Nie ma również wzmianki przy akcie urodzenia prababci skąd pochodzi jej matka, więc prawdopodobnie była parafianka tej miejscowosci - no i niestety tu też nic Nie ma dokumentów potwierdzajacych ten fakt, mimo drobiazgowego przeszukania mozliwych do uzyskania aktow.
Nie mogę sobie zupełnie poradzić z tym faktem
Może ktoś z Was wpadnie na pomysł który pomoże ni w odszukaniu dalszej drogi poszukiwań.
pozdrawiam
Ania