Strona 1 z 1

Czy to ten sam czy dwóch różnych? Co bardziej prawdopodobne?

: pt 02 gru 2016, 13:13
autor: Kostkowski
Jeden czy dwóch Ignaców Kostkowskich?

Pierwszy Ignacy Kostkowski, syn szlachcica
Urodzony ok. 1776 w par. Jordanów. W 1816 r. w Solcu nad Wisłą poślubił Barbarę Borkowską, córkę młynarza z Solca (zapewne właściciela młyna). Wówczas mieszkał w Siennie. Pierwsze dzieci urodziły się w Siennie: 1817 i 1819, kolejne w Ostrowcu: 1823, 1825, 1828, 1831, 1838.
Ojciec Ignacego był szlachcicem. Pod koniec XVIII w. mieszkał w Jugoszowie par. Goźlice, dokąd przybył z liczną już rodziną prawdopodobnie z par. Jordanów w pow. lanckorońskim, cyrkule myślenickim. Stanisław zmarł w r. 1813 w folwarku w Jugoszowie, gdzie był ekonomem. O tym, że był szlachcicem zapisano w akcie zgonu.
Spośród dzieci szlachcica Stanisława jeden był księdzem, pozostali synowie byli ekonomami, córki wydane były za ekonomów.
Spośród wnuków szlachcica Stanisława także jeden był księdzem, pozostali wnukowie także byli ekonomami, a wnuczki także wydane były za ekonomów itp. związanych z zarządzaniem majątkami.

Drugi Ignacy Kostkowski ekonom
W księgach chrztów parafii Ćmielów w r. 1816 i 1819 chrzestnym jest szlachcic Ignacy Kostkowski ekonom z Brzostowy, a w latach 1816-1823 chrzestną jest Marianna Kostkowska: żona młynarza, wielmożna ekonomowa z Brzostowy, ekonomowa z Brzostowy, żona ekonoma, ekonomowa z Krzczonowic.

Ignacy i Marianna mogli być małżeństwem, ale nie mam żadnego aktu tych osób, ani ewentualnych ich dzieci.
Marianna mogła być żoną innego ekonoma Kostkowskiego, nie Ignacego lecz np, jego brata (rodzonego lub stryjecznego), który nie był zapraszany na chrzestnego, albo mieszkał w innej parafii.
Do pierwszego Ignacego pasuje młynarz jako, że poślubił córkę młynarza (zapewne właściciela młyna), ale nie pasuje imię żony gdyby przyjąć że Marianna (żona młynarza, wielmożna ekonomowa z Brzostowy, ekonomowa z Brzostowy, żona ekonoma, ekonomowa z Krzczonowic) była żoną któregoś z Ignaców, bowiem pierwszy poślubił Barbarę, a o drugim nic więcej nie wiem.

Czy to ten sam Ignacy Kostkowski, czy dwóch różnych Ignaców Kostkowskich? Co bardziej prawdopodobne?

Czy to ten sam czy dwóch różnych? Co bardziej prawdopodobne?

: pt 02 gru 2016, 14:42
autor: Szczepaniak_Tomasz
Witam,

Na 95% ten sam. Za dużo wspólnych dość unikalnych cech (szlachectwo, zawód młynarza, średnio popularne imie, te same okolice miejsca pobytu)

Wydaje mi się, że Ignacy Kostkowski był wdowcem, gdy wstępował w wieku 40 lat w związek małżeński. Pewnie w alegacie ślubu z Barbarą vel Marianną Borkowską tkwi rozwiązanie.

Imię Marianna jako najpopularniejsze, najczęściej było zamieniane (albo odwrotnie, jak nie pamiętano imienia dziewczyny to wpisywano Mańka; imię Barbara nie było popularne).
Czy są jakieś poszlaki, świadczące o tym, że Marianna urodziła się na przełomie listopada i grudnia (np. jako chrzestna w październiku ma lat 32 a za dwa miesiące już 33)?

Pozdrawiam
Tomasz Szczepaniak

Czy to ten sam czy dwóch różnych? Co bardziej prawdopodobne?

: ndz 04 gru 2016, 06:49
autor: Kostkowski
Kostkowski pisze:
Szczepaniak_Tomasz pisze:...dużo wspólnych dość unikalnych cech (szlachectwo, zawód młynarza, średnio popularne imie, te same okolice miejsca pobytu)
Są wspólne cechy, ale nie unikalne. Wprawdzie żona (Barbara) była córką młynarza, ale to nie dowodzi że Ignacy po jej poślubieniu stał się młynarzem.
Imię Ignacy nie popularne ale też nie osobliwe. Ignacych spotykam częściej niż Władysławów, Edwardów, Kazimierzy, Stefanów, Marianów, Piotrów, Krzysztofów...
Ojciec Ignacego - szlachcic Stanisław Kostkowski (1744-1813) i Zuzanna Weselska/Wesołowska mieli siedemnascie dzieci, a ja odnalazłem ślady trzynastu i nie wiem nic o pozostałych. Jeśli miał więcej synów to mogli być i tu i wszędzie.
A te same okolice? Z Sienna do Ćmielowa to 34 km, a ekonomowie z tego rodu byli i po sąsiedzku i po dwóch-trzech w jednym folwarku. A także przemieszczali się i blisko i daleko, nawet o kilkaset km i także poza granice kraju.
Szczepaniak_Tomasz pisze:...Wydaje mi się, że Ignacy Kostkowski był wdowcem, gdy wstępował w wieku 40 lat w związek małżeński.
W akcie zapowiedzi i w akcie małżeństwa zapisano "młodzian", a takim określeniem wówczas zapisywano kawalera. Wiek lat 39 niczego nie dowodzi, bo w tym rodzie bywały późniejsze ożenki. Ślub z Barbarą był w 1816 i później dzieci z Barbarą i zmarł zostawiając Barbarę. A Marianna była chrzestną w latach 1809-1823 czyli za życia Barbary.
Szczepaniak_Tomasz pisze:...Pewnie w alegacie ślubu z Barbarą vel Marianną Borkowską tkwi rozwiązanie.
Nie spotkałem alegat z par. Solec nad Wisłą z tego roku. Jeśli ktoś wie o alegatach z Solca z roku 1816 to bardzo proszę o informację.
Ponieważ z innych lat, wprawdzie nieliczne ale są, to raczej nie zaginęły lecz ich nie było. Jako że panna Barbara była córką młynarza, w domyśle właściciela młyna, a młodzian Ignacy był synem szlachcica, więc takie osoby ksiądz mógł potraktowac łagodniej i metryk nie żądac więc alegata mogły nie powstac.
Szczepaniak_Tomasz pisze:...Imię Marianna jako najpopularniejsze, najczęściej było zamieniane (albo odwrotnie, jak nie pamiętano imienia dziewczyny to wpisywano Mańka; imię Barbara nie było popularne).
Czy są jakieś poszlaki, świadczące o tym, że Marianna urodziła się na przełomie listopada i grudnia (np. jako chrzestna w październiku ma lat 32 a za dwa miesiące już 33)?
O Mariannie nie wiem nic, poza tym, że występuje jako chrzestna, a w aktach z tamtych lat pisanych po łacinie nie podawano wieku.

Reasumując nic nie przemawia za tym, że to ten sam Ignacy natomiast wiele wskazuje przeciw temu. Przy obecnym poziomie wiedzy jestem bardziej skłonny uznać, że to dwaj różni Ignacowie Kostkowscy.

Proszę o dalsze argumenty i sugestie.

Re: Czy to ten sam czy dwóch różnych? Co bardziej prawdopodo

: sob 10 gru 2016, 14:51
autor: Kostkowski
Szczepaniak_Tomasz pisze:...Na 95% ten sam. Za dużo wspólnych dość unikalnych cech (szlachectwo, zawód młynarza, średnio popularne imie, te same okolice miejsca pobytu)... Tomasz Szczepaniak
1. Nie dopuszczasz dwóch szlachciców w odległości 34 km jeden od drugiego? Ja spotykałem kilku w jednej wsi/folwarku.
2. Kogo uznałeś za młynarza? Młynarzem był teść Ignacego!
Szczepaniak_Tomasz pisze:...Wydaje mi się, że Ignacy Kostkowski był wdowcem, gdy wstępował w wieku 40 lat w związek małżeński... Tomasz Szczepaniak
1. Co miałoby, czy choć mogłoby świadczyć o wdowieństwie Ignacego?
2. Czy widzisz coś nienaturalnego w zawarciu związku małżeńskiego w wieku 39 lat? Mógł być np. w wojsku parę latek. To chyba ten okres kiedy się długo służyło? Ja spotykam kawalerów ponad 50-letnich i wdowców zaledwie 20-letnich.