Strona 1 z 1
Pismo w księgach warszawskich
: pt 02 gru 2016, 21:18
autor: Gosieek
Zaczęłam przeglądać różne księgi z Warszawy, ale mam problem z ich odczytaniem. Zależy mi szczególnie na skorowidzach, bo aktów w każdym roczniku jest od groma i przejrzenie ich zajęłoby wieki. Księgi warszawskie są pisane pismem, z którym mam styczność po raz pierwszy (jestem z Wielkopolski, gdzie używany był głównie gotyk). Co to za pismo i jak je odczytywać?
Pozdrawiam
Gosia
Pismo w księgach warszawskich
: pt 02 gru 2016, 21:33
autor: kulik_agnieszka
Jedyna rada to trenować.

Jak mam poważny kłopot z jakimś słowem to proszę o pomoc na forum.
Agnieszka
: sob 03 gru 2016, 11:23
autor: Jan.Ejzert
Gosia,
nie bardzo wiadomo o co Ci chodzi, z jakich lat dokumenty.
Może chodzi o metryki pisane po rosyjsku, cyrylicą?
Podaj przykładowe linki takich stron(metryk).
: sob 03 gru 2016, 12:25
autor: Kiersznowski_Tomasz
Dzień dobry
Mam ten sam problem Warszawa Cyrkuł VI
Akta pisane po polsku.
Marianna Julianna Tarasińska ur. 12.01.1817 r. c. Andrzeja i Anny z Maciejowskich nr aktu 15
http://szukajwarchiwach.pl/72/188/0/-/4 ... 0hnAzNodVw
Nie odczytałem nic - to co odczytałem to tylko przypuszczenia.
Pozdrawiam
Tomasz
: sob 03 gru 2016, 13:22
autor: Jan.Ejzert
Miałem metryki z tym samym pismem, są po polsku.
Trzy dni ślęczenia i jakoś udało się odczytać.
: sob 03 gru 2016, 13:33
autor: kulik_agnieszka

Piękne, ileż pracy sporządzającego te akty i efekt taki, że setki ludzi traci nerwy.
Jak widzę coś takiego to zaraz wrzucam w jakiś prosty program ( na starym komputerze mam photo viwer) i sprawdzam czy jest czytelniejsze jak rozjaśnię, może lepiej przyciemnić albo zwiększyć/zmniejszyć kontrast.
Na ogół udaje się częściowo wydobyć to co zblakło z czasem.
Te miejsca gdzie nacisk pióra był lżejszy blakną szybciej, najlepiej to widać na wszelkich ozdobnikach.
Agnieszka
: sob 03 gru 2016, 16:37
autor: Andrzej75
Kiersznowski_Tomasz pisze:Warszawa Cyrkuł VI
O Boże... Jak widzę metryki z tego cyrkułu, to myślę sobie, że to pismo jest jakimś osobistym wynalazkiem spisującego. Może za mało widziałem ASC z tamtego czasu, ale z takim stylem pisma gdzie indziej się nie spotkałem.
: pn 05 gru 2016, 17:18
autor: Gosieek
: pn 05 gru 2016, 17:50
autor: kulik_agnieszka
O matko!
Małgosiu , te które wkleiłaś są po rosyjsku.
Andrzeju, widziałam metryki z którejś z parafii Mazowsza,to też było coś- proboszcz miał taką fazę, że ochrzciłam ten okres "błękitnym" bo tylko z malarstwem abstrakcyjnym mi sie kojarzyły.

Agnieszka