Problem ze zidentyfikowaniem prapradziadka
: pt 09 gru 2016, 15:18
Witam,
prowadząc poszukiwania genealogiczne odnalazłam różne dokumenty o moim pradziadku, m.in. jego akt urodzenia. Problem jest taki, że w akcie urodzenia jest zapisana tylko matka, reszta aktu jest zapisana po rosyjsku a sam ojciec nie jest wpisany. Z boku wpisu jest pieczątka z napisem, iż mój pradziadek (Stanisław) w 1953r. udał się do Urzędu Stanu Cywilnego i wpisał ojca jako "Władysław". Problem stanowi głównie fakt, iż nazwisko mojego pradziadka przeszło nie z ojca, a z matki, co wnioskuję po jej akcie śmierci, gdzie jako panieńskie miała wpisane to samo nazwisko co nazwisko pradziadka.
Pradziadek pochodził z Warszawy, dokładniej z nieistniejącej już ulicy Nalewki, a akt był z parafii Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Warszawie. Na Nalewkach, sądząc po zeznaniach moich członków rodziny, mieszkał z matką przez pierwsze kilka lat swojego życia aż do śmierci ojca. Potem przeprowadzili się do Działdowa, wsi w warmińsko-mazurskim.
Proszę serdecznie o wszelką pomoc, która pomogłaby mi w identyfikacji mojego prapradziadka i w wyjaśnieniu tej dziwnej sytuacji.
Z góry dziękuję, Pozdrawiam.
prowadząc poszukiwania genealogiczne odnalazłam różne dokumenty o moim pradziadku, m.in. jego akt urodzenia. Problem jest taki, że w akcie urodzenia jest zapisana tylko matka, reszta aktu jest zapisana po rosyjsku a sam ojciec nie jest wpisany. Z boku wpisu jest pieczątka z napisem, iż mój pradziadek (Stanisław) w 1953r. udał się do Urzędu Stanu Cywilnego i wpisał ojca jako "Władysław". Problem stanowi głównie fakt, iż nazwisko mojego pradziadka przeszło nie z ojca, a z matki, co wnioskuję po jej akcie śmierci, gdzie jako panieńskie miała wpisane to samo nazwisko co nazwisko pradziadka.
Pradziadek pochodził z Warszawy, dokładniej z nieistniejącej już ulicy Nalewki, a akt był z parafii Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Warszawie. Na Nalewkach, sądząc po zeznaniach moich członków rodziny, mieszkał z matką przez pierwsze kilka lat swojego życia aż do śmierci ojca. Potem przeprowadzili się do Działdowa, wsi w warmińsko-mazurskim.
Proszę serdecznie o wszelką pomoc, która pomogłaby mi w identyfikacji mojego prapradziadka i w wyjaśnieniu tej dziwnej sytuacji.
Z góry dziękuję, Pozdrawiam.