Kołłataj Srzednicki

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Kołłataj Srzednicki

Post autor: Marszycki »

"gen Kołłataj Srzednicki"

Witam.
Może ktoś z Forumowiczow wie gdzie był ślub rodziców generała, Wojciecha i Eweliny z Kołłątajów albo gdzie rodzice sie rodzili??
Stefan
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Tak dla porządku, „Kołłątaj” w dwuczłonowym nazwisku Kołłataj Srzednicki
to pseudonim Jana z okresu legionowego. Zmiana nazwiska sankcjonująca włączenia pseudonimu do nazwiska była uregulowana prawnie /ustawa obowiązywała w latach 1921-1924/ .


Rodzeństwo Jana
- SRZEDNICKI Władysław Franciszek (1875-1956) inżynier technolog, absolwent Instytutu Technologicznego w Petersburgu.
- Józef Srzednicki ur. 1879 / 77, inż. poseł na Sejm / BBWR/ - 1930-35 (od 12.01.1932), żona Stefania Przybora. Syn Stanisław ur. 1915 Krzemieniec Podolski.
- Siostra – w 1939 r. mieszka na Wołyniu, w miejscowości Rożyszcze
http://www.1944.pl/archiwum-historii-mo ... i,573.html
http://bc.pollub.pl/dlibra/plain-content?id=713

Ponieważ dzieci Wojciecha i Eweliny Kołłątaj rodziły się kilkanaście lat po Powstaniu Styczniowym można podejrzewać, że związek małżeński zawarli gdzieś na Syberii.
Krzysztof
Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Post autor: Marszycki »

To wszystko jest mozliwe.Dziwne jest to ze prawie nic o rodzicach tak znanej osoby.
Matka Ewelina to córka płk.Jana K./brata Hugona/ i Karwickiej
Ewelina to córka któregoś z ich synów
Kołątaj
Mikołaj K.
Eustachy Mateusz Antoni Kołątaj /ten raczej odpada/
O Ojcu Jana Srzed. nic.
Stefan
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Z „tymi” Kołłątajami to mi się jakoś nic nie klei. Z dużym prawdopodobieństwem Wojciech Srzednicki ową Ewelinę Kołłątaj spotkał gdzieś w Rosji.
Sprawdziłem czy nie było tam jakichś Kołłątajów styczniowych wygnańców. Okazało się, że i owszem. Ludwik Kołłątaj ur. 1814 r. w Przedborzu, syn Józefa, był zesłańcem na Kaukaz po Powstaniu Styczniowym. Jego synowa Aleksandra żona Włodzimierza, w Rosji radzieckiej zrobiła zawrotną karierę „Этой женщиной восхищались почти полвека. Блистательный оратор, пламенная революционерка, талантливый дипломат”. I jeżeli chodzi o Kołłątajów to ona jest najbardziej znana na świecie. Miała również polsko – litewskie korzenie.
http://www.rodzinastrychalskich.pl/inde ... start=8550
http://ru.rodovid.org/wk/%D0%97%D0%B0%D ... %8C:524633
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksandr ... C5%82ontaj

Byli również jacyś Kołłątajowie w okolicy Harbina.
Krzysztof
Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Post autor: Marszycki »

Minakowski uważa że slub ok.1874 a wiec byłaby to Rosja.Gdzie urodziła się Ewelina.Była wnuczką Jana brata Hugona i córka jednego z jego synów.Nie mam pojęcia czy Ewelina urodziła sie na zesłaniu ale chyba nie.
Nigdzie nic by któryś z synów brata Hugona został zesłany.
Linia syna Eustachego jest dobrze opisana ale o dwóch pozostałych /Antoni i Mikołaj/prawie nic.
Może gdzieś w Galicji u niejakiego Dionizego dziedzica Michałowic.

http://www.michalowice.malopolska.pl/sp ... r29-31.pdf
Stefan
slawek_krakow

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slawek_krakow »

Marszycki pisze: Może gdzieś w Galicji u niejakiego Dionizego dziedzica Michałowic.

http://www.michalowice.malopolska.pl/sp ... r29-31.pdf
Stefan
Jeśli tam to metryki parafii Więcławice dostępne w SZWA coś do połowy lat sześćdziesiątych XIX wieku. Młodsze były kiedyś w Małopolskiej Bibliotece Cyfrowej, umieszczone w ramach pewnego projektu, nie wiem czy jeszcze są. Wszystko do sprawdzenia dla "chcącego" bez wychodzenia z domu.
Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Post autor: Marszycki »

Mam to wszystko na uwadze.Tym bardziej że w Wilczkowicach na komorze celnej siedział moj pra..dziadek.
Stefan
slawek_krakow

Sympatyk
Posty: 657
Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slawek_krakow »

Mój przez miedzę zatem w Maszkowie, z tym że to inna parafia i nie ten temat.

Tu link do metrykalnych z Więcławic w Małopolskiej Bibliotece Cyfrowej. Przez wyszukiwarkę FBC bo tą na Małopolskiej to o kant można rozbić...

http://fbc.pionier.net.pl/search#fq={!t ... metrykalna
Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Post autor: Marszycki »

Ooo!Dzięki.Nie widziałem że tak stare są dostępne!
Stefan
Awatar użytkownika
tomaszi

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 807
Rejestracja: pn 05 lut 2007, 17:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomaszi »

Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Post autor: Marszycki »

Dzięki,.Eustachy to bratanek Hugona.
Stefan
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Srzednicka Ewelina Kołłątaj zmarła 18.11.1921 t. Można tam zamówić opracowanie nekrologu, może to coś wyjaśni.
Jest również Srzednicki Wojciech 20.08.1918, może „ten”
http://www.nekrologi-baza.pl/zlista/370

Ciekawy jest ten wątek o ojcu Jana Wojciechu, który był właścicielem warsztatu stolarstwa artystycznego / gdzie, kiedy ?/. Wydaje mi się że to jest wiedza z alegaty / ślub w 1918 r./.
Krzysztof
Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Post autor: Marszycki »

Napiszę tam.Co do tego stolarstwa to jest o nim wzmianka przy kazdej biog.Jana Srzednickiego ale nic więcej /np.gdzie i kiedy/
Stefan
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Rozejrzałem się nieco po tej Penzie.
W 1867 r. było tam 59 katolików, 1887 r. 639. W 1897 r. w całej guberni 1025.
Katolicki kościół, nazywany często polskim, powstał dopiero w 1906 r. Społeczność katolików zebrała ogromną jak na owe czasy sumę ponad 57 tys. rubli, kupując już w 1900 r. plac pod budowę kościoła. Kościół funkcjonował do 1931 r. Dzisiaj katolicy ubiegają się o zwrot kościoła i to co ważne w ich posiadaniu są jakieś stare dokumenty. Wcześniej być może tak jak dzisiaj wynajmowano jakieś pomieszczenia i tam odbywały się i msze i chrzty.

Stare zdjęcia Penzy w tym polskiego kościoła.
http://old-penza.livejournal.com/3363.html
Strona prowadzona przez wiernych / po prawej stronie kontakty/.
https://vk.com/club21500054
Archiwum w Penzie / po lewej stronie fondy do 1917 r. /
http://arhiv-pnz.ru/
Krzysztof
Marszycki

Sympatyk
Posty: 955
Rejestracja: wt 11 gru 2007, 22:16

Post autor: Marszycki »

Zobaczymy.Może uda się tam dostać.
Stefan
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”