Dwa chrzty jednej kobiety, czy siostry?
: pn 26 gru 2016, 14:44
Moja przodkini Julianna Poppe-Potułowa, córka Fryderyka została wpisana do ksiąg chrztów kilkanaście lat po narodzinach:
1865, nr 33: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136457,12
Dotychczas nie było w tym nic dziwnego, dopóki nie okazało się, że jej mąż miał jakoby dwie żony.
1875, nr 18: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348902,80
Tutaj żoną jest Katarzyna Julia Poppe, córka Fryderyka.
1878, nr 10: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348842,18
Matka Katarzyna Julia, córka Fryderyka.
1879, nr 15: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348848,30
Tutaj matką jest Julia Potułowa, córka Fryderyka.
1885, nr 22: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348853,38
Matka Julianna, córka Fiodora [Fryderyka]
W 1887 kolejny syn, którego matką jest Julianna.
1889, nr 19: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136453,27
Umiera Julianna.
http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136454,13
Znalazłem chrzest Katarzyny Julii i wywnioskowałem, że była ona starszą siostrą Julianny (jedna z 1850, druga 1853). Ignacy po śmierci jednej pojął za żonę drugą siostrę.
Jednakże na przestrzeni lat 1878-1885 nie znalazłem ani zgonu Katarzyny Julii, ani ślubu Ignacego z Julianną - szukałem w cerkwi i w kościele ewangelickim. I najbardziej kontrowersyjny jest ten opóźniony chrzest Julianny (wynika z niego, że została ochrzczona po narodzinach w mławskim kościele katolickim - ale tam wzmianki o tym nie ma, a chrzest wpisano w księgi ewangelickie po kilkunastu latach), dlatego możliwe są w nim błędy co do dat, imion i chrzestnych (?). Może więc nie są to siostry, a jedna osoba? Można przypuszczać, że miała imiona nadane chrztem - Katarzyna Julia -, a posługiwała się Julianną. No ale pewności całkowitej nie ma. Co sądzą o tym szanowni forumowicze? Proszę o naprowadzenie, jakieś podpowiedzi w rozwikłaniu tej zagadki.
1865, nr 33: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136457,12
Dotychczas nie było w tym nic dziwnego, dopóki nie okazało się, że jej mąż miał jakoby dwie żony.
1875, nr 18: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348902,80
Tutaj żoną jest Katarzyna Julia Poppe, córka Fryderyka.
1878, nr 10: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348842,18
Matka Katarzyna Julia, córka Fryderyka.
1879, nr 15: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348848,30
Tutaj matką jest Julia Potułowa, córka Fryderyka.
1885, nr 22: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,348853,38
Matka Julianna, córka Fiodora [Fryderyka]
W 1887 kolejny syn, którego matką jest Julianna.
1889, nr 19: http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136453,27
Umiera Julianna.
http://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,136454,13
Znalazłem chrzest Katarzyny Julii i wywnioskowałem, że była ona starszą siostrą Julianny (jedna z 1850, druga 1853). Ignacy po śmierci jednej pojął za żonę drugą siostrę.
Jednakże na przestrzeni lat 1878-1885 nie znalazłem ani zgonu Katarzyny Julii, ani ślubu Ignacego z Julianną - szukałem w cerkwi i w kościele ewangelickim. I najbardziej kontrowersyjny jest ten opóźniony chrzest Julianny (wynika z niego, że została ochrzczona po narodzinach w mławskim kościele katolickim - ale tam wzmianki o tym nie ma, a chrzest wpisano w księgi ewangelickie po kilkunastu latach), dlatego możliwe są w nim błędy co do dat, imion i chrzestnych (?). Może więc nie są to siostry, a jedna osoba? Można przypuszczać, że miała imiona nadane chrztem - Katarzyna Julia -, a posługiwała się Julianną. No ale pewności całkowitej nie ma. Co sądzą o tym szanowni forumowicze? Proszę o naprowadzenie, jakieś podpowiedzi w rozwikłaniu tej zagadki.