Strona 1 z 1

XVIII wiek - źródła do badań

: śr 19 sie 2009, 20:26
autor: MAZale
W swoich badaniach genealogicznych dobrnąłem do magicznej (przynajmniej dla mnie :) ) bariery XVIII wieku.
Do tej pory poszukiwania były w miarę nieskomplikowane. Podstawe źródło: księgi metrykalne przechowywane są w archiwach państwowych. Z tego co jednak zauważyłem zasoby archiwów państwowych nie sięgają dalej niż do początku XIX wieku.

Mam prośbę do kolegów i koleżanek o podzielenie się doświadczeniami w zakresie badań obejmujących okres przed XIX wiekiem.
Jak wygląda stan zachowania źródeł? Ich dostępność? Jakie nastawienie do naszych badań mają władze i pracownicy archiwów kościelnych? Czy życzliwe czy raczej nie? itd. Gdzie i czego należałoby szukać?
Pozdrawiam
Michał

XVIII wiek - źródła do badań

: czw 20 sie 2009, 10:23
autor: Lipnik.F.Turas
To jest pytanie rzeka.
Bo kolega musi uzmysłowić sobie że Polska była pod zaborami do 1918 roku.
Każdy zaborca inaczej podchodził do zapisów .
I porady będą różne dla każdego zaboru.
W Galicji księgi są do dziś w parafiach a archiwa kościelne posiadają tylko odpisy nie zawsze kompletne .
Generalnie w archiwach kościelnych dostęp jest prawie bezproblemowy ale mają swoje wewnętrzne przepisy które należy spełnić aby dostać się do zapisów.
Polecam poszukać strony danego archiwum w sieci i zapoznać się z wymaganiami.
Ja nie miałem wielkich problemów poza czasowymi Np przeczytanie zasobu zajmowało mi 10 lat po 3 tygodnie w roku. Tyle po prostu jest zapisów aby je przeczytać upływa trochę czasu.
................................
Z parafiami jest trochę gorzej bo trudno aby siedzieć w parafii np 3 tygodnie po 10 godzin dziennie,ale czasami i to się udaje załatwić = uprosić choć bardzo rzadko.
........................................
Porada z mojej strony.
Napisać pisemko o sobie
Podać dane np urodzony data imiona rodziców datę chrztu, bierzmowania, ślubu kościelnego z kim .ITP
numer pesel .nr dowodu osobistego.

I na koniec dopisek że ,, Osoba ta jest mi znana, wiem o jego zainteresowaniach genealogicznych.
...............................................
I tu jest to najważniejsze podpis z pieczęcią proboszcza parafii do której kolega przynależy.
Po prostu takie pisemko napisać zanieść do swojej parafii poprosić o podpis proboszcza.
........................................
Z takim pisemkiem wiele drzwi stanie otworem oczywiście w tym wypadku proboszcz ręczy za kolegę i to zobowiązuje do szanowania jego dobrego imienia.
Ale to potrafi otworzyć wiele drzwi .
...........................................
No i jeszcze kilka uwag technicznych.
Na wizytę mieć przy sobie Dowód osobisty.
Polecam białe bawełniane rękawiczki.
Wiele archiwów ma wymogi
że dopuszczają do archiwaliów tylko z białymi luźnymi kartkami + ołówek[ polecam kilka zaostrzonych ]
.............................................
Jan
Fturas

: czw 20 sie 2009, 12:09
autor: MAZale
Dziękuję uprzejmie za powyższe informacje i rady.
Ma Pan z pewnością rację. Trudno byłoby nie dostrzec faktu pozostawania Polski do 1918 roku pod zaborami i wpływu tego na zróżnicowanie stanu archiwaliów w poszczególnych dzielnicach kraju. Moje poszukiwania skupiają się w zasadzie w całości na terenie dawnej Kongresówki, więc problemy dotyczące Galicji na szczęście mnie nie dotknął. Swoją drogą nie wiedziałem, że archiwalia z tego terenu pozostały w parafiach. Sądziłem, że tak, jak na terenie Kongresówki znajdują się one w archiwach kościelnych.
Ośmielę się zadać jeszcze jedno pytanie. Czy księgi parafialne były prowadzone w XVIII wieku w łacinie czy też w języku polskim tak, jak było do połowy lat 60-tych XIX wieku w Kongresówce?

Pozdrawiam
Michał

: czw 20 sie 2009, 12:27
autor: Tadeusz_Wysocki
Cześć Michał,

Może to dla ciebie będzie ciekawe i da Ci odpowiedź że tak się wyrażę "naoczną", zobacz przykład wszystkich ksiąg z jednej parafii z Kongresówki - od roku 1592! do interesującego Cię XVIII wieku, internet jest tu kapitalną możliwością ich dotkniecia już w tej chwili, oto "eksponat" w mojej webgalerii, księgi moich i Krzycha Fornalskiego przodków z parafii Kunów nad rzeką Kamienną - ten młody kolega Krzychu zrobił dla innych niezwykłą robotę wszystko to filmując i dając dostęp w internecie, ach, żeby tak zrobili i inni, to świat byłby piękniejszy :)

http://www.narodowa.pl/Znaczki/18/eksponat.htm

: czw 20 sie 2009, 14:25
autor: Lipnik.F.Turas
Jeśli Kongresówka to jednak nie do końca po łacinie ksiądz może w parafii pisał po łacinie ale był podległym Cara czyli musiał pisać akty cyrylicą.
Zobacz wątki na forum tłumaczeniu akt kościelnych po rosyjsku. [ te zapisy to wielkie wyzwanie choćby ze względu na kalendarz i daty ]
To niestety może Cię czekać . Jest taki watek na naszym forum . Poczytaj te wszystkie posty i problemy z zapisami aktów. [ Były Trochę pisane na jedno kopyto czyli pewnym standartowym wzorcem] .
Czyli o pomoc musisz prosić w przyszłości kolegów z kongresówki.
.........................
Niestety musisz wiele poczytać z historii aby móc czytać księgi.
Np daty i różnice w ich interpretacji na dzisiejsze czasy.
..........................................
janek
fturas

: czw 20 sie 2009, 14:50
autor: MAZale
Z tego co wiem:

Królestwo zwane kongresowym powstało dopiero w 1815 roku na Kongresie Wiedeńskim. Wątek dotyczy XVIII wieku.....

Akta metrykalne w języku rosyjskim były prowadzone w Kongrsówce dopiero od połowy lat 60-tych XIX wieku. Wcześniej w języku polskim...

Z ostatniej rady Pana z całą pokorą skorzystam. Niewątpliwie muszę się jeszcze sporo pouczyć, bo jak widzę okazałem się ignorantem.
Pozdrawiam
Michał

: czw 20 sie 2009, 14:57
autor: Lipnik.F.Turas
Niestety Tadku nie podzielam Twoich zachwytów.
niestety zdjęcia zrobił pasjonat a nie profesjonalista.
Do czego zmierzam .Wiele kart ma zapisy[daty] kluczowe na zagięciach stron.
niestety sa dla nas nieczytelne.
...........................
Czyli jeśli masz kontakt z pasjonatem który to robi to jednak aby zrobić zdjęcie zniszczonej strony należy jednak trochę wiedzy!!! no i odwagi aby rozprostować zagięcia kart
........................
podkreślam wiedzy bo czasami rozprostowanie i nieuszkodzenie zabytku wymaga zabiegów konserwatorskich pracochłonnych i czasochłonnych.
I dopiero po tym ma sens fotografowanie aby ocalić zabytek.
Na dziś widzę tylko zdjęcia iformacyjne że zabytek istnieje w fatalnym stanie .
I tu widzę problem aby posiadając zdjęcia poprosić o pomoc fachowców z Np. archiwum akt dawnych w Warszawie o pomoc w konserwacji zabytków .
I dopiero potem ponownie zdjęcia ksiąg .
.........................
Czyli moja prośba napisz o pomoc do fachowców o konserwację zabytku.
Może potem poproś nas o fundusze na taką konserwację [obiecuję że pomogę finansowo]
A potem pochwal się swoimi osiągnięciami w tym temacie.
................................
Tadku ja widzę po prostu problem jak wspólnie ocalić te zapisy.
Miałem już kilka razy takie problemy= takie księgi w rękach i niestety zanim poczytałem to najpierw doszło do konserwacji dokumenty no trudno czekałem 3 lata ale jednak mam dziś satysfakcję
z tego że zabytek jest czytelny.
I dostępny dla innych w archiwum w postaci cyfrowej.
..........................
Janek
fturas

XVIII wiek - źródła do badań

: czw 20 sie 2009, 15:23
autor: maria.j.nie
Witam,

Może się przyda,
proszę przeczytać o rejestracji stanu cywilnego:

„ Początki rejestracji stanu cywilnego sięgają XVI wieku.
Pierwszym aktem prawnym określającym zasady prowadzenia rejestracji były postanowienia soboru trydenckiego.

Duchowieństwo polskie przyjęło ustawy soboru w 1577 r. Ustawy te wprowadziły obowiązek prowadzenia przy kościołach ksiąg o chrztach, małżeństwach i zgonach.

W 1808 r. w oparciu o francuski kodeks cywilny wprowadzono w niektórych częściach Polski akty stanu cywilnego, których obowiązek prowadzenia powierzono proboszczom.
W 1825 r. na mocy pierwszej księgi kodeksu cywilnego akty stanu cywilnego połączono z metrykami kościelnymi. Sporządzenie ich następowało po obrządku religijnym.

Akty dla wyznań niechrześcijańskich sporządzał burmistrz w dwóch egzemplarzach.

Jeden egzemplarz, zwany unikatem pozostawał w miejscu jego sporządzenia, a drugi - duplikat przechowywano w archiwum hipotecznym właściwego sądu pokoju.
Unikat sporządzony był oddzielnie dla każdego rodzaju zdarzeń, tj. urodzenia, małżeństwa i zgonu.

Rejestracja stanu cywilnego w Polsce porozbiorowej nie była jednolita:
- w województwach centralnych obowiązywał kodeks cywilny Królestwa Polskiego z 1825r. i prawo o małżeństwie z 1836 r.
- w województwach zachodnich i północnej części województwa katowickiego -kodeks cywilny niemiecki z 1896 r.
- w województwach południowych i części województwa katowickiego - kodeks cywilny austriacki z 1811 r.

W Królestwie Kongresowym do 1825 r. obowiązywała rejestracja świecka, wprowadzona Kodeksem Napoleona.

Po 1825 r. na mocy kodeksu cywilnego Królestwa Polskiego rejestracja cywilna została zniesiona dla wyznań chrześcijańskich, a pozostała jedynie dla wyznań niechrześcijańskich.

Urzędnicy duchowni prowadzili księgi - raptularze dla wyznań:
rzymsko-katolickich, greko-unickich, prawoslawnych, ewangelicko - augsburskich, ewangelickoreformatorskich.

Świeccy urzędnicy prowadzili księgi dla wyznań niechrześcijańskich i innych wyznań.

Do 1891r. księgi sporządzane były w języku polskim,
od 1864 r. w języku polskim i rosyjskim,
a od 1868 r. tylko w języku rosyjskim.

Na obszarze części województwa białostockiego i województw wschodnich obowiązywała rejestracja wyznaniowa prowadzona przez duchownych wszystkich wyznań.
W województwach zachodnich i północnej części województwa katowickiego obowiązywała wyłącznie świecka rejestracja, prowadzona przez urzędników stanu cywilnego.

W województwach południowych i na Śląsku Cieszyńskim była mieszana rejestracja: świecka i wyznaniowa.

Proboszczowie prowadzili księgi (rejestry) dla wyznań chrześcijańskich, urzędy metrykalne dla wyznań, niechrześcijańskich, a rabini dla wyznania mojżeszowego.

Rejestracje dla innych wyznań i bezwyznaniowców prowadziły władze administracyjne. Księgi stanu cywilnego sporządzane były w pięciu językach: polskim, ukraińskim, ruskim, łacińskim i niemieckim.

Taka sytuacja trwała aż do 1 stycznia 1946 r., kiedy to na mocy dekretu z dnia 25 września 1945r. wprowadzona została świecka rejestracja stanu cywilnego na terenie całego państwa polskiego. Na mocy tego dekretu powołano urzędy stanu cywilnego. Doświadczenia nabyte w pierwszych latach działalności spowodowały konieczność modyfikacji obowiązujących przepisów i dlatego 8 czerwca 1955 r. ogłoszone zostało nowe prawo o aktach stanu cywilnego….”

Cały artykuł, można przeczytać na stronie :
Miasto i Gmina Kąty Wrocławskie
http://www.katywroclawskie.pl/zapodaj.php?str=vad_usc

Pozdrawiam serdecznie Maria

: czw 20 sie 2009, 15:31
autor: MAZale
Panie Tadeuszu,
Wielkie dzięki za link do zdjęć. WOW!!! Rzeczywiście jest przeskok na wyższy poziom. Jeszcze raz wielkie dzięki.
Bardzo uprzejmie dziekuję Pani Mario za ciekawy materiał. Dla mnie szczególnie ważna jest ta informacja:

"Duchowieństwo polskie przyjęło ustawy soboru w 1577 r. Ustawy te wprowadziły obowiązek prowadzenia przy kościołach ksiąg o chrztach, małżeństwach i zgonach.

W 1808 r. w oparciu o francuski kodeks cywilny wprowadzono w niektórych częściach Polski akty stanu cywilnego, których obowiązek prowadzenia powierzono proboszczom."

Teraz rozumiem dlaczego wszystkie ksiegi w archiwach państwowych (przyjnajmniej z Kongrsówki w której obowiązywał Kodeks Napoleona) kończą się na początku (patrzę z perspektywy poszukiwacza, który wedruje w przeszłość) XIX wieku, a wcześniejsze roczniki (trydenckie) są w archiwach kościelnych.

Hmmm, tak czytam poprzednio zamieszczone posty i mam wrażenie, że zaszło jakieś nieporozumienie. Pisząc, że dobrnąłem ze swoimi badaniami do XVIII wieku miałem na myśli podróż w przeszłość...Przyjąłem za pewnik, że ta kwestia jest oczywista. Może więc doprecyzuje. Wątek dotyczy materiału źródłowego do okresu sprzed 1800 roku , ze szczególnym uwzględnieniem lat 1700-1800.
Pozdrawiam
Michał

: czw 20 sie 2009, 20:13
autor: ttunin
Witam Was serdecznie !
Ładny wykład Tadeusza i Marii.
Maria m,in, pisze ;" cyt.W 1808 r. w oparciu o francuski kodeks cywilny wprowadzono w niektórych częściach Polski akty stanu cywilnego, których obowiązek prowadzenia powierzono proboszczom. .
Ja w swojej praktyce przeglądając księgi( dokładnie to mikrofilmy ) generalnie z Łódzkiego, stwierdziłem,że pierwsze księgi pisane na podstawie tzw Kodeksu Napoleona zaczynają się od około marca-kwietnia 1809 roku.
A niektóre akty urodzeń pod względem opisu są przebogate i urocze.Aż miło czytać!
Tadeusz

: czw 20 sie 2009, 20:26
autor: MAZale
ttunin pisze: A niektóre akty urodzeń pod względem opisu są przebogate i urocze.Aż miło czytać!
Tadeusz
Również akty małżeństwa. Pisane są według innego schematu niż te z późniejszego okresu. I rzeczywiście są bogate w treść. Jeden z mojej kolekcji ma aż 4 strony :lol: