Olita 1848 - akt urodzenia, który jest i którego nie ma !?
: ndz 22 sty 2017, 12:33
Mam taki dziwny przypadek z aktem urodzenia z Olity z 1848 r.
W alegatach do małżeństw w Serejach w roku 1869 znalazłam odpis aktu urodzenia z 1848 r. dotyczący urodzenia Kleofasa Kulwiecia syna Antoniego.
http://szukajwarchiwach.pl/63/164/0/2/2 ... 9O7J_5zYew
W związku z tym, że przeglądam teraz akt po akcie całą Olitę, chciałam znaleźć oryginał tego aktu z 1848r.
I ... tu zdziwienie. Aktu nie ma.
W odpisie z Sereji podano iż akt ma numer 16 i zacytowano ściśle jego treść - po polsku.
Na mikrofilmach jest dwa razy rok 1848 (dwie księgi - obie po rosyjsku). Obie w układzie tabelarycznym.
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=1565995
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=1565995
W obu ksiegach (one są właściwie identyczne) pod numerem 16 występuje zupełnie inna osoba. I ani wcześniej, ani później nie znalazłam poszukiwanego przeze mnie aktu urodzenia Kleofasa.
Dodam, że w obu księgach nie brakuje stron, numeracja aktów jest ciągła.
Zupełnie nie wiem co jest tego przyczyną.
Dodam, że mam też ten sam przypadek z drugim synem Antoniego - Józefem urodzonym w 1851r - tez brak aktu urodzenia w księgach i niektórymi innymi osobami z rodziny.
Ale wielu innych Kulwieciów znalazłam i jestem coraz głupsza. Mam też całe mnóstwo innych aktów z Olity z lat 1840-1890 otrzymanych bezpośrednio z Archiwum w Wilnie, których również nie mogę znaleźć u mormonów.
Cóż z tą Olitą jest nie tak?
Może robię jakiś błąd myślowy.
Może szukam nie tam gdzie powinnam.
Pozostałych członków
Pomyślcie ze mną poproszę. Domyślam się, że musiał istnieć drugi kościół i u mormonów są dokumenty z jednego, a ja dostałam z Archiwum te z drugiego.
Edit: Już wiem! Z Archiwum mam dokumenty z Fondu 1444, a u mormonów są z Fondu 604, czyli tak jak myślałam. Były różne kościoły i w tym mój problem.
W alegatach do małżeństw w Serejach w roku 1869 znalazłam odpis aktu urodzenia z 1848 r. dotyczący urodzenia Kleofasa Kulwiecia syna Antoniego.
http://szukajwarchiwach.pl/63/164/0/2/2 ... 9O7J_5zYew
W związku z tym, że przeglądam teraz akt po akcie całą Olitę, chciałam znaleźć oryginał tego aktu z 1848r.
I ... tu zdziwienie. Aktu nie ma.
W odpisie z Sereji podano iż akt ma numer 16 i zacytowano ściśle jego treść - po polsku.
Na mikrofilmach jest dwa razy rok 1848 (dwie księgi - obie po rosyjsku). Obie w układzie tabelarycznym.
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=1565995
https://familysearch.org/ark:/61903/3:1 ... at=1565995
W obu ksiegach (one są właściwie identyczne) pod numerem 16 występuje zupełnie inna osoba. I ani wcześniej, ani później nie znalazłam poszukiwanego przeze mnie aktu urodzenia Kleofasa.
Dodam, że w obu księgach nie brakuje stron, numeracja aktów jest ciągła.
Zupełnie nie wiem co jest tego przyczyną.
Dodam, że mam też ten sam przypadek z drugim synem Antoniego - Józefem urodzonym w 1851r - tez brak aktu urodzenia w księgach i niektórymi innymi osobami z rodziny.
Ale wielu innych Kulwieciów znalazłam i jestem coraz głupsza. Mam też całe mnóstwo innych aktów z Olity z lat 1840-1890 otrzymanych bezpośrednio z Archiwum w Wilnie, których również nie mogę znaleźć u mormonów.
Cóż z tą Olitą jest nie tak?
Może robię jakiś błąd myślowy.
Może szukam nie tam gdzie powinnam.
Pozostałych członków
Pomyślcie ze mną poproszę. Domyślam się, że musiał istnieć drugi kościół i u mormonów są dokumenty z jednego, a ja dostałam z Archiwum te z drugiego.
Edit: Już wiem! Z Archiwum mam dokumenty z Fondu 1444, a u mormonów są z Fondu 604, czyli tak jak myślałam. Były różne kościoły i w tym mój problem.