Strona 1 z 1

Jakub Szulc Kozdroje Mazowsze - Żyd czy Niemiec?

: pn 06 lut 2017, 12:27
autor: Rafal_Szulc1971
Dzień dobry wszystkim!
Temat genealogii mojej rodziny już rozwinąłem w granicach ok 130 bezpośrednich przodków i ponad 600 osób w moim drzewie genealogicznym.

Zatrzymałem się na bardzo mnie interesującym przodku: Jakub Szulc ur. ok 1736 roku najprawdopodobniej w parafii Kozdroje na Mazowszu. Jego zona to Marianna z d. Chrzanowska ur. ok 1766. Syn Adam Szulc ur. w parafii Kozdroje w roku 1793.

Tutaj najstarszy dokument jaki odnalazłem z tym nazwiskiem:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 1318&y=165

Czy mógłbym prosić o podpowiedz, jak odszukać Jakuba?
Chciałbym sprawdzić czy był potomkiem aszkenazyjskich żydów czy niemieckich osadników?

Pozdrawiam

Rafał Szulc

Jakub Szulc Kozdroje Mazowsze - Żyd czy Niemiec?

: pn 06 lut 2017, 13:28
autor: Lubryczyński_Ireneusz
Witaj,ja szukałbym w księgach Dzierzgowa bo tu jest wcześniejszy trop
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0
i jeszcze tu http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =439&y=322 Irek

Jakub Szulc Kozdroje Mazowsze - Żyd czy Niemiec?

: pn 06 lut 2017, 13:42
autor: Rafal_Szulc1971
Dzięki za szybką odpowiedź, ale te akty już znam i nie pozwalają mi one pójść dalej niż do Jakuba i Marianny wraz z ich rokiem urodzenia.

Jakub Szulc Kozdroje Mazowsze - Żyd czy Niemiec?

: pn 06 lut 2017, 13:58
autor: Nagórski_Bogusław
Witam z Krakowa!
Jakub był owczarzem - to raczej wskazywałoby na kolonistę.
Z owczarzami jest kłopot bo byli bardzo mobilni.
Moi owczarze (Stermer) przybyli na Mazowsze z Wielkopolski.
Trzeba poszukiwania prowadzić bardziej szeroko.

Pozdrawiam
Bogusław

Jakub Szulc Kozdroje Mazowsze - Żyd czy Niemiec?

: pn 06 lut 2017, 14:08
autor: Arek_Bereza
Nie czuję się ekspertem, piszę o własnych doświadczeniach - nie spotkałem w przeglądanych metrykach mazowieckich Żydów, którzy na początku XIX w. posługiwaliby się nazwiskami, jak my je dziś rozumiemy (dla ścisłości ich nazwiska konstruowane były od imienia ojca - czyli Mordko Joskowicz, to Mordko syn Joska). Może w innych częściach Mazowsza było inaczej, tego nie wiem. W geneszukaczu wpisałem nazwisko Szulc (na Mazowszu), z zakresu do 1810 r. - zwrotnie nie dostałem ani jednego Szulca, którego imię mogłoby świadczyć o tym, że jest Żydem. (co jeszcze niczego nie dowodzi ale daje do myślenia). Znalazłem za to dość liczną grupę osób z imionami świadczącymi o niemieckim pochodzeniu. I raczej w tę stronę bym się kierował.
Nie przywiązywałbym się za bardzo do Kozdrojów - do Prus był tylko "rzut beretem" a tam mamy częste występowanie nazwiska Szulc (i podobne), szczególnie w indeksach z kujawsko-pomorskiego.
Pozdrawiam,
Arek

Jakub Szulc Kozdroje Mazowsze - Żyd czy Niemiec?

: pn 06 lut 2017, 15:36
autor: Carolina
Chcialabym tylko spytac sie z ciekawosci: Jesli piszecie "zyd albo niemiec" ... czy to znaczy ze chodzi o narody, zaczym np. istnial w ogóle takiecos co mozna by bylo nazwac "panstwem" ze struktury?
Bo dla mnie "zydowskie" to religia, tak samo jak "ewangelickie" i "katolickie", wiec sa tez zydowskie niemcy, ewangelickie polacy itd.

Pozdrawiam serdecznie.

: pn 06 lut 2017, 18:45
autor: Ted_B
Witam !
Pani Carolino ! Jeśli mówimy "Niemiec" to mamy na myśli rodowitego mieszkańca Niemiec (czy ówczesnych Prus), który jako kolonista osiedlił się na ziemiach polskich (głównie w XIX wieku). Natomiast pod pojęciem "Żyd" mamy na myśli przedstawiciela o odmiennej identyfikacji kulturowej, etnicznej lub religijnej.

Co do nazwiska Szulc, to istnieje takie polskie nazwisko. Równie dobrze mógł być to spolszczony kolonista (od niem. Scholtz, Scholz czy Schultz). Raczej wykluczyłbym pochodzenie żydowskie. Chociaż i polscy Żydzi mieli też nazwiska typowo polskie, np: Kwiatkowski, Wrocławski.

Ja też mam pewien kłopot, taki np. Julinsburg z Wrocławia. Przybył z razem z kolonistami. Nazwisko żydowskie. Jego wspólnik był Niemcem, a on ... . Może Żyd niemiecki.

Inne osoba Fryderyk Chensoldt (lub Hensoldt - tłumaczone z rosyjskiego). Wygląda na nazwisko niemieckie, a najprawdopodobniej był Żydem.

Pozdrawiam !
Tadek

: pn 06 lut 2017, 19:09
autor: Arek_Bereza
Ja też nie traktuję tego w kategoriach narodu. Szczególnie w kontekście czasów, o których piszemy w wątku. Tylko Niemców traktowalbym szerzej niż Tadeusz, bo kiedy mówimy o niemieckim osadnictwie, to myślimy raczej szerzej, także o innych podmiotach, które później stały się częściami Niemiec. W każdym razie ja natknąłem się takich osadników (np. Z Westfalii). Ale to jużakademicka dyskusja :-)

: wt 07 lut 2017, 01:34
autor: Carolina
Przepraszam Was ... ale naprawde pytalam tylko z ciekawosci, bo ostatnio przypadlkowo kolezanka (Niemka z Kazakstanu; przodkowie jej byli zaproszeni na tereny rosyjskie za czasów Katarzyny Wielkiej, jednak udowodnic dokumentami kolezanka tego nie potrafi) prowadzila dyskusje ze mna ze istnieja np. Niemcy, Polacy, Francuzi ... no i Zydzi. Wiec ja jej tlumaczylam ze "Zydzi" to zaden kraj, tylko maxymalnie kulturo-religia (przynajmniej o tym przekonani sa ludzie w Niemczech), takze sa i zydowskie Niemcy. A ona mówi ze zaden Zyd moze byc Niemcem, bo Zyd to Zyd. Balam sie bardzo tego postanowienia, bo równiez mowila: "Jak moze Turek zostac Niemcem? On zawsze bedzie Turkiem ze krwi." Wszystko to brzmi jak gadanie rasisty. Moze tak ich indoktrynowali w Zwiazku Radzieckim, nie orientuje sie. Ale duzo "Niemców" z Rosji (nie mówiacych w ogole po niemiecku) postanowia ze sa prawdziwymi Niemcami ... a inni cudzoziemcy urodzeni i wychowywani na terenie Niemiec, znajac kulture i jezyka, nie moga byc, bo brakuje im odpowiednia krew.

I juz nie przeszkadzam watka :-)

Pozdrawiam serdecznie i trzymam dalej kciuki za dobre wyniki w odnalezieniu tego co szukacie.
"Schulz" dla mnie nie brzmi na typiczne nazwisko zydowsko-niemieckie, lecz niemieckie innego wyznania niz zydowskie.