Strona 1 z 1
Dziady świadkami na ślubie szlachty
: czw 16 lut 2017, 14:47
autor: Łuniewska_Ewa
Wojciech Murawski i Marianna Łuniewska zawarli związek małżeński w parafii w Czyżewie 1818/14. Oboje szlachta. Świadkami na ślubie byli stryj pana młodego, organista czyżewskiego kościoła i dwoje dziadów z szpitala czyżewskiego. Dlaczego aż czworo świadków i dlaczego dziady ? Czy ma to związek z jakimś przesądem. Dodam jeszcze że tych dwoje dziadów świadkowało innym parom szlacheckim, już nie związanych z moją rodziną, a biorącym ślub w tejże parafii.
Pozdrawiam.
Łuniewska Ewa.
Dziady świadkami na ślubie szlachty
: czw 16 lut 2017, 15:44
autor: margit
Z tego co kiedyś wyczytałam co prawda dotyczyło chrztów to dziad, jałumużnik miał przynosić szczęście dziecku. Pewnie podobnie było na ślubie.
: czw 16 lut 2017, 17:41
autor: jamiolkowski_jerzy
To był cywilny akt małżeństwa spisany według prawa ustalonego w Kodeksie Napoleona (sakramentalny ślub kościelny był zapisywany w innej księdze)
Tekst Kodeksu Code Civil można sobie wygooglować.
Ilośc świadków przy małżeństwie była określona, musiało być ich czterech
................................
Art. 75. W dniu przez strony oznaczonym po terminach zapowiedzi, urzędnik stanu cywilnego, w domu gminnym, w przytomności czterech świadków, krewnych lub niekrewnych, odczyta stronom wyż wspomnione akta, odnoszące się do ich stanu i formalności małżeństwa, tudzież Dział VI. Tytułu O małżeństwie, o wzajemnych prawach i obowiązkach małżonków (art. 212 do 226). Przyjmie oświadczenie od każdej ze stron oddzielnie, iż chcą się pobrać za małżonków; wyrzecze, w imieniu prawa, iż są połączeni związkiem małżeńskim, i akt w tej mierze natychmiast sporządzi.
........................
A teraz dlaczego wzięto dziadów? Dla jasności w Polsce wtedy pojęcie dziad miało wiele znaczeń B yło kilka kategorii dziadów Tu mamy do czynienia z dziadami szpitalnymi. W Czyżewie był zatem przytułek. W nim mogli przebywać także szlachcice, choć w tym dokumencie obu dziadów określono jako uczciwych.
A dlaczego wzięto dziadów?. Powód był prozaiczny - bo byli pod ręka . Po co do spisania cywilnej dokumentu ciągnąc weselników.
Pozdrawiam
: czw 16 lut 2017, 18:06
autor: Sroczyński_Włodzimierz
zresztą ...po to byli by ich brać na świadków:) najczęściej zdaje się za opłatą - zwyczajowo ew za dotacją dla szpitala/kościoła (jak dziady kościelne) - "dziad" to poważna sprawa, żaden tam żebrak
: czw 16 lut 2017, 18:59
autor: jatom
I tak to się toczy, że tak powiem... "z dziada - pradziada..." - nieprawdaż

. Zresztą, analogicznie do instytucji "dziada" (nie-żebraka), funkcjonowała instytucja "babki". Nie czytałem żadnych opracowań, ale pewnie można by niezłą pracę magisterską na ten temat sklecić : "Rola Dziadów i Babek w społecznościach lokalnych Królestwa Polskiego"
: czw 16 lut 2017, 19:55
autor: Łuniewska_Ewa
Dziękuję wszystkim za pomoc i pozdrawiam.
Łuniewska Ewa.
: pt 17 lut 2017, 14:19
autor: Mamaj_Jan
Plenipotentów szpitali - przytułków funkcjonujących od XVII w. przy prawie każdym kościele parafialnym
nazywano Dziadami i Babami. Zdarzało się, że były to małżeństwa bezdzietne czy też z dziećmi.
Bywali proszeni na chrzestnych dzieci poddanych, szlachty, urodzonych, a nawet wielmożnych.
Za taką usługę dostawali datek od ojca chrzczonego dziecka. Istniało przekonanie, że ze względu na
to, że mają dużo wolnego czasu to będą się modlić prosząc Boga o opiekę i pomyślność dla dziecka
którego zostali chrzestnymi. Dużo rzadziej byli proszeni na świadków przy ślubach, ale oczywiście
takie przypadki zdarzały się także przy ślubach osób stanu szlacheckiego. Powyższe dotyczy
XVII - XIX w. chrzczonych i poślubianych w kościołach katolickich na terenie ziemi bielskiej.
Dziadowie i Baby zwykle byli stanu szlacheckiego. Jednym z ich zajęć i sposobów na pozyskiwanie
środków na utrzymanie było żebranie o datki przed kościołami w niedziele i święta.
Czy może przeglądała Pani księgi metrykalne z parafii Klukowo z XVIII I XIX w.?
: pt 17 lut 2017, 22:06
autor: Łuniewska_Ewa
Klukowo dotychczas nie było w kręgu moich zainteresowań. Najbardziej interesujące mnie tutejsze parafie to Dąbrowa Wielka, Czyżew, Kuczyn i Nur, oraz nazwiska Łuniewski, Tymiński i Godlewski. Niestety Dąbrowa Wielka i Kuczyn w sieci występuje symbolicznie, mam nadzieję że się to zmieni. Natomiast z wielkim zainteresowaniem przeczytałam to co pisze pan na temat instytucji dziada i baby. Od pewnego czasu zajmuję się genealogią rodzinną, ale przede wszystkim piszę kronikę i czasem korzystam z wiedzy którą państwo się na tym forum dzielicie. Składam ogromne wyrazy szacunku dla indeksujących. Wszystkich serdecznie pozdrawiam.
Łuniewska Ewa.
: sob 18 lut 2017, 07:20
autor: jamiolkowski_jerzy
Gwoli historycznej dokładności.Jako samodzielna parafia Klukowo istnieje dopiero od 1919 roku.Wcześniejsze dzieje kaplicy w Klukowie są związane z parafią kuczynska
https://pl.wikipedia.org/wiki/Parafia_N ... w_Klukowie
Czy mogły być prowadzone oddzielnie księgi? Niewykluczone. Tak bywało choćby w przypadku Piekut (przed 1807 przynależały do Kuczyna, zachował się sumariusz ) czy Poświetnego do 1807 filii Suraża (niestety zachowały się jedynie inwentarze ksiąg których nie ma.
Pozdrawiam
: wt 21 lut 2017, 12:28
autor: Mamaj_Jan
Chciałem Panią zapytać o przeglądanie ksiąg z parafii Kuczyn, a napisałem przez nieuwagę z parafii Klukowo.
Na terenie parafii Kuczyn jest gniazdo Łuniewskich, tak więc zapewne stamtąd pochodzili Pani przodkowie po
mieczu. Z terenu parafii Klukowo z Nowego Ciechanowca pochodziła moja prababka Katarzyna Żero i dla tego
możliwością dotarcia do ksiąg metrykalnych z tej parafii jestem zainteresowany by móc ustalić jej przodków.
W kaplicy w Klukowie nie słyszałem żeby prowadzone były w XIX w. księgi metrykalne.
Pozdrawiam
: wt 21 lut 2017, 21:10
autor: Łuniewska_Ewa
Obecnie dostępne w sieci księgi Kuczyna dotyczą lat od 1890 r. Podobno wcześniejsze roczniki są lub będą digitalizowane w niedługim czasie , kiedy będą dostępne w sieci nie wiem. Też na nie czekam. Osobiście w parafii nie byłam.
Pozdrawiam Ewa Łuniewska.