Witaj.
W poście swoim napisałeś: „Szukam informacji na temat w/w herbu, do którego dotarłem w trakcie swoich poszukiwań. Ten akurat był na pieczęci. Jest to nieco inna wersja niż ta "oficjalna". Ta była w posiadaniu rodziny Steckich h. Radwan. Herb jest umieszczony na tle czterech skrzyżowanych po środku chorągwi (dzidy z flagami) oraz dwóch armat w dole, które są także skrzyżowane.
Czy ktoś posiada informację lub jest w stanie to wyjaśnić, zinterpretować znaczenie?”.
Na fotografii znajduje się najprawdopodobniej odcisk pieczęci lakowej przedstawiającej polski szlachecki herb Radwan [ inne nazwy tego herbu: Wierzbowa, Wierzbowczyk, Wirzbowa, Wirzbowo, Kaja, Chorągwie ]. Moim zdaniem jest to typowy herb Radwan. Istnieje też odmiana tego herbu, która nazywa się Radwan Sowity [inaczej Chorągwie Kmitów ]. Herb ten opisać można w następujący sposób: W polu czerwonym dwie chorągwie złote kościelne, o trzech polach, z frędzlami u dołu w pas. W klejnocie ogon pawi ze srebrną gwiazdą sześcioramienną. Tu jest link do wizerunku tego herbu:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Radwan_So ... zlachecki)
Najogólniej mówiąc w Polsce herb przysługiwał najczęściej pewnej grupie ludzi, a nie pojedynczej osobie, a więc polski szlachcic dzielił swój herb z wieloma rodzinami [ tak zwanymi herbowni, ród heraldyczny, herbowy ], czasem z nim nie spokrewnionymi, a mającymi taki sam herb, zawołanie. Jedną z konsekwencji istnienia rodów herbowych była prostota polskiej heraldyki – nie istniało na przykład w niej rozróżnienie na młodszą i starszą linię rodu. W heraldyce zachodniej istniały tak zwane „oznaki godności”, które umieszczane były w herbie. Oznaki te uwidaczniały i przekazywały informacje o przynależności właściciela herbu do stanu szlacheckiego ale też mówiły o posiadanych godnościach i pełnionych funkcjach. Szlachta zachodnia była bardzo zróżnicowana wewnętrznie i herb musiał pokazywać konkretną warstwę szlachty [ arystokracja ( np. baron, hrabia, markiz itp. ), szlachta niższa, rycerstwo ]. Informacje takie przekazywane były przy pomocy oznak godności. Oznaki zazwyczaj umieszczano za tarczą ale też były zamieszczane nad tarczą. Najczęściej były nimi korony rangowe, infuły, laski, pastorały, berła.
W heraldyce polskiej w dobie przedrozbiorowej tytuły arystokratyczne w zasadzie nie funkcjonowały, poza nielicznymi wyjątkami, na przykład tytuł księcia przysługiwał dzieciom króla, a kniazia rodom Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jedyną oznaką godności była rangowa korona szlachecka, która umieszczana była na hełmie jako podstawa klejnotu, i która była stałym elementem herbu szlacheckiego. W przypadku osoby duchownej stosowano oznaki godności kościelnych.
Oznaki godności w heraldyce polskiej częściej pojawiają się dopiero w XIX wieku. Na krótko przed rozbiorami zaczęto stosować oznaczenia godności koronnych i ziemskich, najczęściej umieszczane je za tarczą lub obok. Przykładem takim godności umieszczanych w herbie może być herb osoby piastującej funkcję cześnika – kielichy, funkcję miecznika – miecze, funkcję podskarbiego – klucze. Oznaką generała artylerii były dwie skrzyżowane lufy armatnie.
W XIX wieku stosowano często nieformalne oznaki godności – ozdabiając na przykład herb osoby wojskowej panopliami. Panoplia [ liczba pojedyncza panoplium ] to motyw dekoracyjno – symboliczny złożony najczęściej z broni białej i uzbrojenia ochronnego [ tarcz, mieczy, zbroi, hełmów, często stylizowanych na spartańskie ] i ułożonych w płaszczyźnie pionowej, symetrycznie wokół tarczy z herbem właściciela. W heraldyce nowożytnej panoplia umieszczano początkowo za i pod herbem dowódcy wojskowego po odniesionym przez niego znaczącym zwycięstwie. Ponpolia komponowano z pik, halabard, buńczuków, chorągwi, szabli i innego sprzętu wojennego. W wieku XVIII i XIX ponpolia spotyka się nieporównanie częściej niż w wiekach wcześniejszych. W polskiej heraldyce stanowiły one zwyczajowo obowiązujący element herbu [ zwłaszcza na pieczęci ] osoby w służbie wojskowej, niekoniecznie związany z faktycznymi osiągnięciami militarnymi.
Dodam, że oznaki godności przysługiwały tylko jednej osobie i nie były dziedziczone.
Pozdrawiam – Roman.