Strona 1 z 2

Włościanin znaczenie słowa

: czw 23 lut 2017, 20:12
autor: NowakMarcin
Przy czytaniu przetłumaczonej metryki urodzenia mojego pradziadka zobaczyłem przy nazwisko jego ojca słowo włościanin.




Pozdrawiam

Marcin

Włościanin znaczenie słowa

: czw 23 lut 2017, 20:46
autor: Maślanek_Joanna
Chłop :)
Pozdrawiam
Joanna

Włościanin znaczenie słowa

: czw 23 lut 2017, 20:49
autor: NowakMarcin
dziękuję bardzo pani Joanno i pozdrawiam


Marcin

Re: Włościanin znaczenie słowa

: czw 23 lut 2017, 21:39
autor: Ka_Marzena
NowakMarcin pisze:Przy czytaniu przetłumaczonej metryki urodzenia mojego pradziadka zobaczyłem przy nazwisko jego ojca słowo włościanin.




Pozdrawiam

Marcin
Włościanin posiadał ziemię, byli jeszcze koloniści ale nie doszłam jeszcze kim oni byli.


* Moderacja (c.k) Zgodnie z Regulaminem prosimy o podpisywanie swoich postów przynajmniej imieniem. Jeżeli każdorazowe podpisywanie postu jest kłopotliwe, wtedy można ustawić automatyczny podpis.
Instrukcja jak to zrobić

Re: Włościanin znaczenie słowa

: czw 23 lut 2017, 23:01
autor: Konrad_Konrad
Włościanin- szeroko pojęte słowo! ;) Ja najprościej definiuję ten zawód jako bogaty chłop.
Spotkałem się już z wieloma określeniami przy badaniu swoich przodków np. gospodarz, włościanin- czyli właściciel poszczególnej posiadłości, czy np. włościanin, zagrodnik- co określało mianem zamożnego chłopa, który przykładowo posiadał mniej niż 5 mórg i musiał dodatkowo utrzymywać się z innych prac... Czasami tacy włościanie posiadali swoją własną służbę (XVIII w.).
Bycie włościaninem, to stan wyższy. Nie każdy mógł do niego należeć np. mam taki dokument z II poł. XIX w., w którym mój przodek został ogłoszonym mianem włościanina przez "zgromadzenie włościan, sołtysa + wójta gminy!".
Także nie tylko można podzielić szlachtę na poszczególne stany, ale również można zrobić to z chłopami.
Ja tylko opisałem pokrótce włościan z terenu dawnego zaboru rosyjskiego!

: czw 23 lut 2017, 23:14
autor: Al_Mia
Włościanin to po prostu mieszkaniec wsi.
Nazwanie kogoś włościaninem nie określało jego stanu zamożności.

pozdrawiam

Ala

: pt 24 lut 2017, 07:46
autor: NowakMarcin
Dziękuję za objaśnienie i pozdrawiam

Marcin

Re: Włościanin znaczenie słowa

: pt 24 lut 2017, 10:10
autor: Litwos
Konrad_Konrad pisze:
....mam taki dokument z II poł. XIX w., w którym mój przodek został ogłoszonym mianem włościanina przez "zgromadzenie włościan, sołtysa + wójta gminy!".
Konradzie, czy tu moglo chodzic o uwlaszczenie?

: pt 24 lut 2017, 10:38
autor: Sroczyński_Włodzimierz
przy tłumaczeniu -więc to nie kwestia jak było zapisane (zawsze przy pytaniu przyda się kopia dokumentu, o który pytasz) a co tłumacz zaproponował
czyli do zagadnienia "a jak to była w danym czasie w danym regionie" dochodzi "co osoba wykonująca tłumaczenia uważała"

a szerzej: nierozstrzygalne bez analizy wielu dokumentów z czasu i rejonu, tu chodzi o ASC (lub metrykę), czyli źródło bardzo elastycznie ujmujące stan, tytulatura zależna od widzimisię
no może poza kategoriami ujętymi w cenniku (gdzie jest podział na grupy według "stanu posiadania" przenoszące się na opłaty za sporządzenie ASC)

Re: Włościanin znaczenie słowa

: pt 24 lut 2017, 13:04
autor: kwroblewska
Konrad_Konrad pisze: Bycie włościaninem, to stan wyższy. Nie każdy mógł do niego należeć np. mam taki dokument z II poł. XIX w., w którym mój przodek został ogłoszonym mianem włościanina przez "zgromadzenie włościan, sołtysa + wójta gminy!".
Co to znaczy wg ciebie 'ogłoszony mianem włościanina" na takim zebraniu mogli tylko stwierdzić, zaświadczyć że jest.

Zebranie Gromadzkie wsi XY
My niżej podpisani zaświadczamy jako AB i CD [dwaj bracia] ze stanu włościanskiego a tym samym jako włościań osadę włościańską nabyć ma prawo -
Działo się na posiedzenie Gromadzkim dnia 26 stycznia 1874r
+++ Grzegorz E. sołtys
+++ Franciszek F.
+++ Maciej M.
+++ Mateusz F.
+++ Michał C.
Własnoręczność powyższych podpisów poświadcza -
pieczątka 1874r Wójt Gminy

taki dokument trzeba było okazać u notariusza gdy chciało się nabyć część gospodarstwa po ojcu a cześć ta należała do rodzeństwa.

------
Krystyna

: pt 24 lut 2017, 15:24
autor: Gashlug
Konradzie, bezrolni chłopi też byli określani w metrykach jako włościanie, więc teza o ich bogactwie niestety upada.

: pt 24 lut 2017, 22:37
autor: Konrad_Konrad
Chyba zbytnio pośpieszyłem się z moim poprzednim postem, a więc chciałbym sprostować kilka informacji.
Należy pamiętać gdzie, kiedy i w jakich warunkach żyli nasi przodkowie. Czy np. proboszcz spisywał wszystkich mieszkańców wsi (rolników) jako włościan, czy też wyszczególniał dla przykładu:
- początek XIX w. - umiera mój przodek, który jest określony jako rolnik, włościan, katolik, a zgon jego zgłaszają syn- rolnik i sąsiad też rolnik. Więc nasuwa się myśl, czy owy przodek był, że tak napiszę prosto na równi z osobami zgłaszającymi zgon? Choć wiem, że wcześniej owy zmarły posiadał swą własną służbę.
- lata 70. XIX w. - jeden przodek nazywany jest mianem włościanina, a drugi wieśniaka...
itd.
Inne określenia:
- włościanin, gospodarz;
- włościanin, katolik, zagrodnik;
- włościanin;
- gospodarz;
- rolnik;
- zagrodnik;
- kumornik;
- wieśniak;
to mniej więcej niektóre określenia, z którymi jak do tej pory się spotkałem. Bodajże pod koniec wieku XIX rozpowszechniło się nazywanie wszystkich rolników- włościanami.
Podam jeszcze jeden przykład np. jest rok 1820 i jednych nazywają rolnikami, a drugimi włościanami, to chyba jakaś różnica musiała między nimi występować, skoro w jeszcze wcześniejszym czasie rozróżniano kmiecia od zagrodnika czy chałupnika. Już nie wspominając o różnicach między określeniem kogoś w danym akcie metrykalnym jako kumornika albo rolnika...

Robercie i Krystyno- mam w posiadaniu akt notarialny z lat 70. XIX w. + dodatek w postaci "Protokołu Uchwały Gromady" i tak jakby orzeczenia o stanie pochodzenia: " Na naradzie uchwały włościan wsi [...] pod moją prezydenturą udziela niniejsze świadectwo jako [...] rzeczywiście pochodzi ze stanu włościańskiego i gromada uchwaliła to jest rzeczywistą prawdą [...]".

Natomiast Alu i Grzegorzu wydaję mi się, że pod koniec wieku XIX i początku XX już nie rozróżniano słowa włościanin.

Ja odróżniam słowo- włościanin, szczególnie jeżeli chodzi o pierwszą połowę XIX w.
I dodam coś od znajomej, która jest specjalistką jak dla mnie z tłumaczenia cyrylicy: "kriestianin" co oznacza "chłop, wieśniak, mieszkaniec wsi", ale może być też "włościanin". Włościanin to w języku rosyjskim "ziemliedielec". Najczęściej w metrykach pisano te dwa wyrażenia obok siebie, np. "kriestianin,ziemliedielec", co oznaczało "wieśniak (mieszkaniec wsi), włościanin".

Wszystkie dane opieram na moich przodkach z obecnej małopolski, a kiedyś zaboru rosyjskiego.

: pt 24 lut 2017, 22:37
autor: slawek_krakow
Gashlug pisze:Konradzie, bezrolni chłopi też byli określani w metrykach jako włościanie, więc teza o ich bogactwie niestety upada.
A co mi tam. Zrobię krok do przodu i postawię tezę iż z metryk, niezależnie jak nasi przodkowie byli pisani, nijak nie da się wnioskować ich stanu majatkowego :) Przynajmniej w większości przypadkó :)

: pt 24 lut 2017, 22:41
autor: Gashlug
Dokładnie. Nawet w przypadku wysokich rangą oficerów, czy wszelkiej arystokracji w metrykach nie ma śladu o ich ewentualnych długach ;)

: sob 25 lut 2017, 21:35
autor: Otłowski_Tomasz
Potwierdzam!
Z moich własnych skromnych doświadczeń badawczych dopowiem, że w metrykach płn. Mazowsza (zabór rosyjski) z XIX w. spotkać można i inne określenia chłopów/rolników, takie jak np. "kopczarz".
Znalazłem dotąd w internecie i literaturze co najmniej trzy definicje tego określenia, a każda jakby inaczej sytuująca (potencjalnie!) stan majątkowy rzeczonych...
Na wszelki więc wypadek darowałem już sobie dociekania, ile (i czy w ogóle) któryś z moich przodków po mieczu miał tej ziemi, i czy była jego czy tylko dzierżawiona...
A swoją drogą wcześniej, w wiekach ... - XVII/XVIII sprawa była prostsza - chłopi występowali w metrykach najczęściej po prostu jako "laboriosus", i kwita :wink: