Strona 1 z 1

Przedwojenny urzednik i pozwolenie na bron itp

: pt 10 mar 2017, 15:40
autor: Gandalf_de_Grey
Salvete,

Wlasnie jestem po kolejnej rozmowie z moim tata. "Mecze" go za kazdym razem jak sie z nim spotykam... Tym razem "meczylem" go co pamieta o swoim dziadku, a moim pradziadku. Na tyle ile ja moglem, wyciagnalem juz z przedwojennych teczek troche informacji, mi.n., ze :

"01.12.1934 Nominacja na Naczelnika Oddziału Ruchowo – Handlowego w Białymstoku PKP. W tym samym czasie jest członkiem LOPP - to Liga Obrony Przewciwpowietrznej i Przeciwgazowej"

Tym razem, memu ojcu przypomnialo sie, ze juz po wojnie, kiedy jako maly chlopiec przynisil dziadkowi sniadanie, dziadek wspominal, iz przed wojna "mial bron (chyba pistolet Browning) oraz takie papiery, ze, jesli by byl zatrzymany przez policjanta, to mogl byc tylko trzymany przez 5 minut i natychmiast puszczony"...

Sadzac, po innych informacjach na jego temat jestem przekonany, ze o broni oraz o swoistym "liscie zelaznym" mowil wnukowi prawde.

Byc moze ma ktos jakies doswiadczenie, gdzie ewentualnie moge szukac , gdzie urzednikom w sensie cywilom wydawali pozowlenia na bron, oraz w jakich okolicznosciach mogli wydwawac w/w "list zelazny" czy co kolwiek to bylo, zapewniajac mu chyba jakis immunitet. Nie byl nigdy w poslem anu senatorem na Sejm.

Prosze o wszelkie wskazowki :-)

RAFael

Przedwojenny urzednik i pozwolenie na bron itp

: pt 10 mar 2017, 19:07
autor: Myszor_Oskar
Pozwolenia na broń były wydawane przez administrację lokalną, czyli starostów lub ich odpowiedników. Podstawą były: prawo o broni... z 27 X 1932 (DzURP nr 94 poz. 907) oraz rozporządzenie MSW z 23 III 1933 (DzURP nr 22 poz. 179).

Tyle przynajmniej wynika z pozwolenia mojego dziadka.

Przedwojenny urzednik i pozwolenie na bron itp

: pt 10 mar 2017, 19:28
autor: Beata65
Pojęcie urzędnika (państwowego, a nie w znaczeniu biuralisty) było szerokie. Odnosiło się do osób zatrudnionych przez RP czyli współcześnie mówiąc do budżetówki. Urzędnikiem państwowym, w różnym stopniu zaszeregowania, był i nauczyciel w szkołach publicznych i leśniczy. Sądzę że naczelnik oddziału PKP również zaliczał się do tej grupy i być może z racji pełnionej funkcji mógł posiadać pozwolenie na broń. Przynależności do LOPP nie mieszałabym do tej sprawy.
Oskar ma rację, że pozwolenia wydawały starostwa.

Pozdrawiam. Beata

Przedwojenny urzednik i pozwolenie na bron itp

: sob 11 mar 2017, 15:18
autor: Gandalf_de_Grey
Serdecznie dziekuje za podpowiedzi.

Dobrze, bede szukal w archiwach starostwa Warszawy i Bialegostoku, ewentualnie Suwalk.

Rafael