Strona 1 z 1
Nauczyciel (dyrektor szkoły)XVII wiek
: śr 23 wrz 2009, 18:56
autor: Jureczko
Witam
Może ktoś z forumowiczów będzie mógł mi pomóc.
Otóż w poszukiwaniach śladów mojego nazwiska natrafiłem na informację o Dyrektorze szkoły w Zalesiu Śląskim o nazwisku Juretzko z 1687r.
Moje pytanie dotyczy samej funkcji, dyrektora, nauczyciela w XVII wieku, może ktoś zna jakieś ciekawe linki na ten temat -np. kto mógł objąć taką funkcję. Jeśli chodzi o tę konkretną osobę to niestety poza informacją ze strony internetowej owej szkoły i krótkiej rozmowie z obecnym dyrektorem, który nie może mi pomóc to żadnych innych informacji nie posiadam.
Pozdrawiam serdecznie
Damian Jureczko
: śr 23 wrz 2009, 23:44
autor: helenka
Witaj,
Możliwości rozwoju szkół parafialnych istniały od XII wieku, na co miały wpływ rozporządzenia władz kościelnych. Uchwała IV Soboru Laterańskiego z 1215 roku nakazywała organizowanie przy lepiej uposażonych kościołach szkół parafialnych , które mały przygotowywać uczniów do dalszej nauki w szkołach kolegiackich i katedralnych. Szkoły te doceniła polska hierarchia kościelna. Ważna rolę w rozbudowie szkolnictwa parafialnego odegrała Akademia Krakowska, gdzie już w XV wieku przygotowywano przyszłą kadrę nauczycielską.
Szkoła powstawała przy kościele czyli parafii w specjalnie do tego przygotowanym budynku. Uczęszczali do niej chłopcy od 6 roku życia. Pierwsze dziewczynki zaczęły uczyć w takich szkołach w XVIII wieku. Nauka trwała 1 rok lub 2 lata. Uczono w nich czytać i pisać w języku polskim, arytmetyki, śpiewu kościelnego , ministrantury. Z biegiem lat pojawiła się łacina , historia, przyroda, geografia, język niemiecki, język rosyjski.. Na początku XIX wieku pojawiły się szkoły elementarne, które wyparły parafialne , pojawił się obowiązek szkolny w 1878 roku[wcześniej władze pruskie wprowadziły na Śląsku w1819,w Poznańskiem w 1825 , w Prusach Zachodnich w 1845]. Do tego czasu nauka nie była obowiązkowa.
Szkoła parafialna była utrzymywana z dotacji pobliskiego dworu szlacheckiego a czasami z dotacji dworu królewskiego. Nauka była płatna, głównie uczyli się synowie mieszczan i szlachty , chłop pańszczyźniany nie kształcił dzieci, sytuacja zmieniła się po zniesieniu pańszczyzny.
Szkołą parafialną kierowali i uczyli księża wikariusze ,którzy podlegali proboszczowi, otrzymywali od proboszcza za pracę wynagrodzenie .Nosili tytuł rektora, czasami kierownika szkoły. W tych czasach tytuł dyrektora zastrzeżony był dla proboszcza , który stał na czele Bractwa np. Różańcowego, zrzeszającego osoby świeckie, które pod kierownictwem Kościoła realizowały swoje cele duchowe.
Zdarzało się ,że szkołą kierował organista, ale definitywnie zarządzenie władz w 1887 roku zabroniło powierzanie takiej funkcji , organiście.
Po II wojnie św. szkołą podstawową kierował kierownik, Liceum dyrektor, w latach 70-tych XX wieku gdy zrównano uposażenia nauczyciela szkoły podstawowej z uposażeniem nauczyciela z liceum , tytuł dyrektora stosowany jest w obydwu rodzajach placówek do dzisiaj. Mam nadzieję ,że przyda Ci ten materiał o szkole.
Pozdrawiam serdecznie ,Helenka.
P.S Strona szkoły w przebudowie, nie mogłam przeczytać , ciekawe, że dyrektor nie potrafił udzielić bliższej informacji .
: czw 24 wrz 2009, 08:00
autor: andrzejkapron
Nie wiem, jaki w tym Zalesiu był typ szkoły ale mógł nią kierować rektor (nie mogę wejść na stronę tej szkoły). Poszukiwania lepiej zacząć od literatury niemieckiej dostępnej we Wrocławiu. Można popróbować też na stronach niemieckich. Może jest jakieś lokalne pisemko, gdzie ktoś parę zdań ściagnął z książek niemieckich (na Polaków nie licz, że coś sensownego napisali).
andrzej
: czw 24 wrz 2009, 09:57
autor: Jureczko
Bardzo dziękuję za powyższe informacje. Co do wiedzy obecnego Dyr. szkoły, myślę że bazował on na źródłach już przetworzonych, może jakiś lokalny historyk udzieliłby mi więcej informacji. Z tego co zrozumiałem z powyższych postów ów Juretzko był raczej osobą z kleru, tak? Może więc tutaj jest jakiś punkt zaczepienia.Jeszcze raz dziękuję
adres stronki:
http://szkolapodstawowa.zalesieslaskie. ... ory/19/43/
jednak informacji tu niewiele
: czw 24 wrz 2009, 10:05
autor: jakozak
http://idzpodprad.salon24.pl/120334,edu ... ie-szkoly-
protestanckie-w-xvi-i-xvii
A tam m.in:
<Pierwszą w Polsce protestancką szkołą średnią było gimnazjum w Pińczowie, powstałe
w 1551 roku z fundacji Oleśnickich. Uczelnię założył kościół ewangelicko–reformowany
(jednak po kilku latach przejęli ją arianie).
Najsłynniejszym dyrektorem placówki był Piotr Statorius (1530–1591). Szkoła istniała
do lat siedemdziesiątych XVI wieku.
Zyskała miano "Aten sarmackich".>
: czw 24 wrz 2009, 10:10
autor: Aftanas_Jerzy
andrzejkapron pisze:Nie wiem, jaki w tym Zalesiu był typ szkoły ale mógł nią kierować rektor (nie mogę wejść na stronę tej szkoły). Poszukiwania lepiej zacząć od literatury niemieckiej dostępnej we Wrocławiu. Można popróbować też na stronach niemieckich. Może jest jakieś lokalne pisemko, gdzie ktoś parę zdań ściagnął z książek niemieckich (na Polaków nie licz, że coś sensownego napisali).
andrzej
Witaj!
W nawiązaniu do cytowanej porady, dodam Ci do lektury:
1. M. Lehmann „Preussen und die katholische Kirche sei 1640”, t. 5, Leipzig 1885, s.98,
2. K. Zimmerman „Fryderyk Wielki..” t. 1 s. 273-274,
Jest tam korespondencja Fruderyka II z Ignacym Krasickim (Poczdam – Lidzbark Warmiński) - oryg. po francusku.
Otóż w roku 1775 i 1776 Fryderyk zabiegał o nauczycieli, którzy chcieliby się osiedlić na ziemiach zabranych Polsce; m.in. prosił o pomoc Krasickiego, który jednak z zadania wywiązał się bardzo źle,
znalazł tylko 27 nauczycieli, wśród których tylko jeden znał język polski. Stracona została więc okazja obsadzenia posad nauczycielskich w zaborze pruskim przez Polaków. Miejsce to zajęli nauczyciele Niemcy. A oto tekst odpowiedzi Krasickiego w przekładzie z francuskiego:
Helsberg, d. 25 fevrier 1776
Najjaśniejszy Panie
Przyjąłem rozkazy, jakie podobało się Waszej Królewskiej Mości przekazać mi względem szkół Prus Zachodnich, Z chwilą gdy regencja kwidzyńska (org. ‘la regence de Marienwerde’) dostarczy mi listę miejscowości, gdzie szkoły te będą założone, wykorzystam wszystkie moje możliwości, aby wybór nauczycieli mógł odpowiadać prawdziwie ojcowskim zamiarom Waszej Królewskiej Mości etc.
Krasicki
Praktyczna porada:
Można dotrzeć do listy miejscowości w Prusach zachodnich, w których te szkoły zostały założone i może wśród sprowadzonych ze Śląska nauczycieli znajdziesz nazwisko swojego przodka.
: czw 24 wrz 2009, 10:36
autor: Jureczko
Bardzo dziękuję, zaczynam więc szukać po podanych pozycjach, mam nadzieję że coś znajdę.
: czw 24 wrz 2009, 10:38
autor: helenka
Zapoznałam się ze stroną szkoły,
proponuję jeszcze raz telefon do dyrektora celem nawiązania kontaktu z osobą która udzieliła szkole tych informacji , a jest to pani Sylwia Słupina . Podaje informację o pierwszym wpisie o szkole , ale w jakim dokumencie, nie wiadomo [może poda źródło informacji]. Myślę , że dalej będzie wskazana wizyta w AP we Wrocławiu na Pomorskiej , gdzie mogą znajdować się dokumenty z tych terenów. Pozdrawiam i życzę powodzenia , Helenka
: czw 24 wrz 2009, 11:33
autor: Jureczko
Tak zrobię. Bardzo dziękuję.Gdy dowiem się czegoś ciekawego, napisze o tym
Pozdrawiam serdecznie
Damian Jureczko