Nie traćcie nadziei

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Nie traćcie nadziei

Post autor: Markowski_Maciej »

10 lat stałem przed murem i w zasadzie straciłem nadzieję że coś więcej dowiem się o swoich przodkach w tej linii. Wiadomo było, że metryk nie ma i nie będzie. Można było liczyć tylko na szczęśliwy traf.
I okazało się, że cuda się zdarzają i to podwójne. Nie dość, że jest dokument bardzo rozwojowy, ale jeszcze Marek Białobrzeski przeglądając akty notariuszy pamiętał czego szukam i mnie poinformował o istnieniu tego dokumentu. Kiedy bym się sam na niego natknął, to nie wiem. A może nigdy?

Tyle dobrego może spotkać człowieka na tym forum. Nie jest to pierwszy i ostatni raz jak mnie taka dobra rzecz tu spotyka.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Awatar użytkownika
Urbańska_Katarzyna

Sympatyk
Adept
Posty: 360
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Kontakt:

Post autor: Urbańska_Katarzyna »

Macieju, to jest bardzo budująca informacja i potwierdza, że warto dzielić się z innymi nie tylko swoimi odkryciami, ale i problemami w poszukiwaniach, bo nigdy nie wiadomo skąd i kiedy może przyjść pomoc ;) Gratuluję.
Serdecznie pozdrawiam,
Kasia
http://kasiaurbanskaparanoje.blogspot.com
Szukam aktu małżeństwa Mikołaja Tokarka vel Tokarskiego syna Marcina i Katarzyny z Jadwigą Stelmach, lata ok. 1814-1826 (najprawdopodobniej dzisiejsze woj. łódzkie lub wielkopolskie).
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

bo mur "nie ma metryk" pozorny i tylko w przyzwyczajeniach
to mały dołek, nawet nie skok potrzebny, oderwać wzrok od metrykaliów i nawyków XIX/XX a ciut dłuższy krok
notariat, sądowe, hipoteki, cechy

może czas na indeksację z pozametryklanych nie tylko klsów z pozametrykalnych, bo "szczęśliwy traf" i indeksy to prawie uzupełniające się w wielu przypadkach:) w przyzwyczajeniu problem - tak jak w przyzwyczajeniu szerokiego grona do niezauważania metryk jako źródeł historycznych, tak w zapatrzeniu się w metryki węższego choć rosnącego

Maćku- skąd ten notariat? o region znaczy się pytam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Markowski_Maciej »

Mur, bo sprawa dotyczy Różana, a dokument okazał się być w notariacie z Pułtuska
http://archiwalia.genealodzy.pl/index.p ... 83&ja=0001

Oczywiście, że pozametrykalne źródła są niezwykle ważne, ale nie zawsze się udaje wpaść na pomysł gdzie jeszcze szukać.
Dlatego ich indeksacja ma głęboki sens.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

cieszę się, że się przydało i że zachęcasz do przeglądania tych, którym zdaje się, że "na pewno mnie nie dotyczy ten zasób";)
miłych odkryć z 383 i innych życzę, także niespodziewanych

(ja też miałem nadzieję na niespodziankę - namiar nowe notarialne publikacje, stąd m.in mój post)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Obidka

Sympatyk
Mistrz
Posty: 206
Rejestracja: ndz 08 sty 2017, 00:49
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: Obidka »

Metryki z Różana przed 1897 nie istnieją. Taki wyrok. Ale pókim żywa nie porzucę nadziei. Może gdzieś, coś, jakoś....

Basia
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Markowski_Maciej »

Obidka pisze:Metryki z Różana przed 1897 nie istnieją. Taki wyrok. Ale pókim żywa nie porzucę nadziei. Może gdzieś, coś, jakoś....
Basia
W tym dokumencie są właśnie Szczepkowscy :D
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
Awatar użytkownika
Obidka

Sympatyk
Mistrz
Posty: 206
Rejestracja: ndz 08 sty 2017, 00:49
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: Obidka »

No to szukam. Dziękuję.
Basia

To "moi" Szczepkowscy!
Po przejrzeniu na razie jednej czwartej skanów znalazłam rodzeństwo mojego 3xpradziadka (i jego samego). A myślałam, że to już niemożliwe. Jeszcze raz bardzo dziękuję. :D
Ostatnio zmieniony pt 17 mar 2017, 21:11 przez Obidka, łącznie zmieniany 2 razy.
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
JanNiedźwiadek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 97
Rejestracja: wt 26 cze 2012, 20:31

Post autor: JanNiedźwiadek »

Bardzo pokrzepiająca wiadomość :)
Maślanek_Joanna

Sympatyk
Legenda
Posty: 1048
Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41

Post autor: Maślanek_Joanna »

Tak! Cuda się zdarzają! i to dzięki genetece! :)
Ja też miałam "ścianę" - praprababcię urodzoną (wg aktu zgonu) w Słonimiu (Białoruś). Jej mąż był z Lubelszczyzny, więc regionalnie w miarę pasowało. Szukałam w tym Słonimiu i okolicy bez żadnego skutku - nic, żadnego śladu. Poddałam się i tę linię skazałam na straty :(. I wtedy "Magnowa" wrzuciła do geneteki TEN JEDEN INDEKS z aktem zgonu ojca tejże praprababci! I wszystko się wyjaśniło - nie Słonim na Białorusi tylko Słowiki w Wielkopolsce! W dodatku to byli "nobiles", więc ten jeden jedyny indeks otworzył przede mną skarby sezamu Dworzaczka - siedzę nad tym od pół roku i drzewo urosło mi w głębokie średniowiecze!

Dzięki Magnowa! :)

Cuda się zdarzają! :)

Pozdrawiam
Joanna
Mar_Herr

Sympatyk
Posty: 230
Rejestracja: śr 10 sie 2016, 13:42

Post autor: Mar_Herr »

To bardzo pocieszająca nowina. Moi przodkowie również są z tej parafii. Notariat z Pułtuska przejrzałem częściowo nie licząc na zbyt wiele, ale widzę, że warto bardziej się przyłożyć.
Pozdrawiam

Marcin
Tad_

Sympatyk
Posty: 40
Rejestracja: pt 17 sie 2012, 21:55

Post autor: Tad_ »

Pani Basiu.
Doceniam Pani upór.
Posiadam pewne materiały, m. in. z ksiąg grodzkich różańskich dotyczące rodzin Gutowskich i Ponikiewskich. Zresztą rodziny te były skoligacone już dawno. Proszę podać na jaki adres mailowy mam wysłać te informacje.
Tadeusz
Białobrzeski_Marek

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 304
Rejestracja: pn 21 mar 2011, 00:46

Post autor: Białobrzeski_Marek »

Witam Serdecznie!

Dziękuję za docenienie :D. Księgi notarialne to skarbnica wiedzy o naszych przodkach. Problem jest w tym, że ówczesne granice powiatów i okręgów sądowych zatarły się w pamięci potomnych. W przyszłym roku zamierzam wydać publikację książkową, która rozjaśni tę problematykę zainteresowanym :). Dla przykładu, z notariatu pułtuskiego z lat 1808-1876 zachowała się niestety tylko jedna księga z jednej kancelarii notarialnej (w sumie nawet nie jest wiadome czemu akurat ta). Obejmuje ona pierwsze półrocze z roku 1837. Równolegle działało w tym mieście 2 notariuszy. Zakładając, że wytwarzali rocznie po 2 grube tomiska, to ta księga stanowi 1/4 wszystkich aktów notarialnych sporządzonych w całym notariacie pułtuskim w roku 1837. Poniżej zamieszczam mapę wschodniej części województwa płockiego z 1826 r. Widać na niej granice ówczesnego powiatu pułtuskiego, to jest zakres właściwości miejscowej notariuszy pułtuskich. Patrząc na dzisiejsze granice powiatów to w sumie: całe lub prawie całe powiaty: pułtuski, makowski, wyszkowski oraz skrawki: przasnyskiego, płońskiego, nowodworskiego, legionowskiego, ostrowskiego i ostrołęckiego. Można się zdziwić, prawda :)? Taki stan rzeczy panował do 1/13 lipca 1876 r. Na tym terenie z czasem powstały kancelarie w Makowie [Mazowieckim] od 1868 r. i w Nasielsku od 1875 r., notariusze tam urzędujący też byli właściwi miejscowo do całego terenu, ale z ich usług raczej korzystali mieszkańcy najbliżej położonych miejscowości (reforma administracyjna była przeprowadzona 31 grudnia 1866 r., ale sądownictwo funkcjonowało według starych okręgów jeszcze przez 9,5 roku). To tak dla pewnego rozjaśnienia sprawy na powyższym przykładzie :).

http://www.mapywig.org/m/Polish_maps/se ... st_PBC.jpg

Pozdrawiam!

Marek
Awatar użytkownika
Obidka

Sympatyk
Mistrz
Posty: 206
Rejestracja: ndz 08 sty 2017, 00:49
Lokalizacja: mazowieckie

Post autor: Obidka »

Do Tad_:
Wysłałam wiadomość na priv.
Pozdrawiam
Barbara
Nazwiska w kręgu zainteresowań: Obidzińscy, Rutkowscy, Goździewscy, Trętowscy, Ponikiewscy, Szczepkowscy, Gutowscy. Miejsca: okolice Ciechanowa i Różana.
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Łucja »

W Różanie w 1858 r. burmistrzem był ponoć Marceli Rościszewski, ale nie znam źródła tej informacji (podaje ją Łempicki), może ktoś coś przypadkiem, jak już o Różanie mowa.

Łucja
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”