Ambroziewicz/Ambroziak z Łęgu, Kostyr i okolic
: ndz 19 mar 2017, 14:08
Witam,
poszukuje informacji na temat rodziny Ambroziewicz/Ambroziak pochodzacych z Łęgu (Łęg, Łęg Koscielny, Łęg Folwark), Kostyr i okolic:
Feliks Ambroziewicz ur 1880r w Łęgu - syn Jozefa i Marianny z Rokickich; mial siostre blizniaczke Marianne;
Jozef Ambroziak ur 1844r w Łęgu - syn Szymona i Jozefy z Wojtowny (znalazlam rowniez prawdopodobne nazwiska Wojtowicz/Wojt);
Szymon Ambroziak ur w 1814 lub 1804r w Łętowie (mam watpliwosc co do daty urodzenia poniewaz w aktach urodzen jego dzieci ma zawsze 30 lat (wiec ksiadz chyba odnosil sie do dekady jego zycia zamiast dokladnego wieku), a aktu slubu nie posiadam;
W tych okolicach wystepowalo bardzo duzo ludzi/rodzin o nazwisku Ambroziak i powtarzajacych sie imionach (Marianna, Jozefa, Szymon) dlatego obawiam sie ze przez watliwosci i brak solidnej bazy danych ''doczepie''do swojej rodziny kogos niespokrewnionego.
Szukam rowniez informacji na temat rodzin z nimi zwiazanymi zpowyzszych okolic: Rokiccy i Guzowscy.
Z gory dziekuje!
Pozdrawiam,
Magda
poszukuje informacji na temat rodziny Ambroziewicz/Ambroziak pochodzacych z Łęgu (Łęg, Łęg Koscielny, Łęg Folwark), Kostyr i okolic:
Feliks Ambroziewicz ur 1880r w Łęgu - syn Jozefa i Marianny z Rokickich; mial siostre blizniaczke Marianne;
Jozef Ambroziak ur 1844r w Łęgu - syn Szymona i Jozefy z Wojtowny (znalazlam rowniez prawdopodobne nazwiska Wojtowicz/Wojt);
Szymon Ambroziak ur w 1814 lub 1804r w Łętowie (mam watpliwosc co do daty urodzenia poniewaz w aktach urodzen jego dzieci ma zawsze 30 lat (wiec ksiadz chyba odnosil sie do dekady jego zycia zamiast dokladnego wieku), a aktu slubu nie posiadam;
W tych okolicach wystepowalo bardzo duzo ludzi/rodzin o nazwisku Ambroziak i powtarzajacych sie imionach (Marianna, Jozefa, Szymon) dlatego obawiam sie ze przez watliwosci i brak solidnej bazy danych ''doczepie''do swojej rodziny kogos niespokrewnionego.
Szukam rowniez informacji na temat rodzin z nimi zwiazanymi zpowyzszych okolic: Rokiccy i Guzowscy.
Z gory dziekuje!
Pozdrawiam,
Magda