Strona 1 z 2

Akt małżeństwa rodzeństwa pradziadków

: wt 28 mar 2017, 09:36
autor: Lukas1212
Witam,

Czy jest jakakolwiek możliwość otrzymania aktu małżeństwa od braci pradziadków z USC jeżeli znam dokładną datę, ale nie jestem w "linii prostej", ale jest to moje nazwisko. Śluby odnotowano ponad 80 lat i są w USC. Czy jedyną możliwością jest poczekać aż się skończy księga i przeniosą do archiwum.?

Pozdrawiam
Łukasz

Akt małżeństwa rodzeństwa pradziadków

: wt 28 mar 2017, 09:52
autor: Arek_Bereza
Nie musisz czekać, dostaniesz. A w ogóle nie ma co tworzyć problemów póki nie powstaną. Zadzwoń, zapytaj. Formalnie powinieneś dostać.

Akt małżeństwa rodzeństwa pradziadków

: wt 28 mar 2017, 09:56
autor: Lukas1212
Nie dostałem, bo mi odmówili. I dzwoniłem i mi Pani odmówiła. To ślub brata pradziadka, nie swojego pradziadka.

Akt małżeństwa rodzeństwa pradziadków

: wt 28 mar 2017, 10:07
autor: Arek_Bereza
Rozumiem z Twojego posta, że śluby się odbyły ponad 80 lat temu. Jeśli Ci nie chcą ich dać to po prostu nie chcą choć powinni. Możesz się poddać lub zacząć ich bombardować pismami (skargami).

Akt małżeństwa rodzeństwa pradziadków

: wt 28 mar 2017, 10:09
autor: Lukas1212
Akt małżeństwa jest z 1935 a księga jest do 1945 i Pani mi powiedziała, że sobie to oglądnę po 2025 w Archiwum Państwowym.

: wt 28 mar 2017, 10:24
autor: Litwos
Lukaszu,

nie jestem pewny, ale wydaje mi sie, ze istnieje prawo ktore zezwala na otrzymanie metryk rowniez z bocznych linii. Ma to chyba zwiazek z uplywem czasu od smierci danej osoby. Tak mi sie skojarzylo, nie mam pewnosci.

Jezeli masz kontakt do rodziny, moze potomkowie z tamtych linii by Ci pomogli.

Akt małżeństwa rodzeństwa pradziadków

: wt 28 mar 2017, 10:25
autor: Kasia_Marchlińska
No żesz...

Da się coś w takiej sprawie zrobić? Napiszcie, jakie są wasze doświadczenia, bo mam podobną sytuację.

Kaśka

Akt małżeństwa rodzeństwa pradziadków

: wt 28 mar 2017, 10:47
autor: Arek_Bereza
Dla przypomnienia, tu jest opis procesu
http://www.moremaiorum.pl/udostepnianie ... howywania/
Wszystko zależy od tego jak bardzo chcesz powalczyć. Jeśli bardzo, to złożyłbym wniosek, z uzasadnieniem, że dla celów spadkowych (nie powiem w jakim USC zasugerowali mi taki dopisek na wniosku, dla "świętego spokoju") i z zaznaczeniem, że w przypadku odmowy prosisz o wydanie decyzji administracyjnej o odmowie.
Moim zdaniem to niestety spychologia a w takim przypadku trzeba pokazać temu komuś ile będzie miał za chwilę roboty z wydaniem decyzji, uzasadnieniem, potencjalnym odwołaniem, skargą na bezczynność itd.

: wt 28 mar 2017, 10:51
autor: Litwos
Kasiu,

w duzych miastach jest wiekszy problem, tam machina biurokracji miele niemilosiernie...

W mniejszych miastach mialem bardzo dobre doswiadczenia. Panie nie tylko wykazywaly zrozumienie ale nawet czasem przegladaly ksiegi by znalezc metryke (gdy rok jaki podalem sie nie zgadzal) lub dawaly porady co robic dalej.

Generalnie: wszystko zalezy od osoby po drugiej stronie.

: wt 28 mar 2017, 10:56
autor: piotr_nojszewski
Minelo 80 lat wiec dokument jest dla kazdego.
Zapewne Pani w USC niedoczytala przepisow.
Z moich doswiadczen: uswiadomic, jak dalej bedzie problem formalnie wystapic.
Odmowa jest dla urzedu upierdliwa bo otwiera droge administracyjna do odwolan itp.

: wt 28 mar 2017, 10:59
autor: Arek_Bereza
Robert ma rację, wszystko zależy od ludzi. Ja też w małych urzędach spotkałem wiele życzliwych i pomocnych osób, które wręcz szukały w księgach za okres kilku/kilkunastu lat, żeby mi pomóc. Z resztą w niektórych dużych USC np. Warszawa także spotkałem bardzo miłych i rzeczowych ludzi, których bardzo dobrze wspominam.
Rozumiem, że proces może być długotrwały (czekam zawsze cierpliwie, bo zwłaszcza w dużych miastach kolejka oczekujących bywa bardzo długa), rozumiem że księga jest w bardzo złym stanie i nie zrobią kopii ale w tym przypadku mamy chyba klasyczne nie, bo nie i już.

: wt 28 mar 2017, 11:02
autor: piotr_nojszewski
W tym wypadku jest przepis o zasadach udostepniania.

: wt 28 mar 2017, 15:58
autor: Lukas1212
Dwa USC i dwie różne odpowiedzi: Dla jednych: małżeństwo brata pradziadka to "rodzina" dla innych nie. Tak, im mniejszy USC, tym jest łatwiej.

: wt 28 mar 2017, 16:29
autor: piotr_nojszewski
po pierwsze po przekroczeniu granicy 80 lat nie ma znaczenia rodzina czy nie rodzina
Po drugie przepisy nic o rodzinie nie mowia. Rodzina to pojecie potoczne. W rozumieniu genealogicznym to zwykle para z dziecmi.
Wstepni, zstepni, malzonek to sa pojecia z przepisow..

: wt 28 mar 2017, 17:42
autor: Lukas1212
Tak. Otrzymałem oficjalne pismo, że akt małżeństwa który mnie interesuje jest z 1935, a księga się kończy w 1940. Zobaczę go w 2021 Co mogę jeszcze zrobić :(