Mam następujące pytanie. Wiem od bardzo niedawna, że moja praprababcia była dzieckiem nieślubnym. Jednocześnie obok jej aktu urodzenia dopisano, że 3.03.1953 wpisano imię ojca Piotr, domyślam się, że do jej dokumentów w USC? Tutaj jest temat z tłumaczeniem tegoż aktu urodzenia: http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-60028.phtml
Moje pytanie brzmi, za co powinienem się teraz zabrać by odszukać tegoż Piotra? Przyjmuję ewentualność, że jest to osoba zmyślona, z jakiegoś powodu

