nazwisko nieślubnego dziecka

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Lewicki_Przemysław

Sympatyk
Posty: 222
Rejestracja: ndz 27 lis 2016, 13:57

nazwisko nieślubnego dziecka

Post autor: Lewicki_Przemysław »

Dzień dobry :)

Mam następujące pytanie. Wiem od bardzo niedawna, że moja praprababcia była dzieckiem nieślubnym. Jednocześnie obok jej aktu urodzenia dopisano, że 3.03.1953 wpisano imię ojca Piotr, domyślam się, że do jej dokumentów w USC? Tutaj jest temat z tłumaczeniem tegoż aktu urodzenia: http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-60028.phtml

Moje pytanie brzmi, za co powinienem się teraz zabrać by odszukać tegoż Piotra? Przyjmuję ewentualność, że jest to osoba zmyślona, z jakiegoś powodu ;) .
Pozdrawiam, Przemysław
Luziński_Marcin

Sympatyk
Adept
Posty: 246
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 22:10

Ojciec nieślubnego dziecka

Post autor: Luziński_Marcin »

Prawdopodobnie jest to osoba zmyślona. Imię ojca (popularne imię męskie) dopisywano, by uniknąć stygmatyzacji. Była na to jakaś ustawa po 1945 r., niestety nie pamiętam dokładnych namiarów
Lewicki_Przemysław

Sympatyk
Posty: 222
Rejestracja: ndz 27 lis 2016, 13:57

Ojciec nieślubnego dziecka

Post autor: Lewicki_Przemysław »

Cóż, brałem to jak pisałem pod uwagę, ale byłoby przykro. Zamyka to jedną linię genealogiczną.
Pozdrawiam, Przemysław
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Ojciec nieślubnego dziecka

Post autor: piotr_nojszewski »

Był i jest (nie słyszałem o zmianie) na to przepis. Wolno było dopisac sobie imie ojca z imion powszechnie używanych.

Ale ktos mógł dopisac sobie prawdziwe...
pozdrawiam
Piotr
Bogusław_Woyciech

Sympatyk
Mistrz
Posty: 123
Rejestracja: śr 19 mar 2014, 13:09

Post autor: Bogusław_Woyciech »

Podaję za niezawodnym More Maiorum:

http://www.moremaiorum.pl/wpisanie-imie ... -w-aktach/

Pozdrawiam Bogusław Woyciech
Lewicki_Przemysław

Sympatyk
Posty: 222
Rejestracja: ndz 27 lis 2016, 13:57

Post autor: Lewicki_Przemysław »

Cóż, teraz okazuje się, że późniejszy mąż Marianny Szymańskiej, matki osoby wskazanej w podlinkowanym akcie, miał w istocie na imię Piotr właśnie. Jest to o tyle niezręczna sytuacja, że łatwo byłoby teraz założyć, że po prostu był on owym Piotrem wpisanym później do akt USC, ale nie ma na to i pewnie nie będzie żadnych dalszych dowodów.
Pozdrawiam, Przemysław
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

raczej odwrotnie
skoro pojawił się później to mógł (skoro był znany) uznać dziecko za swoje
zapis na podstawie "dopisać popularne na życzenie, w miejsce NN" raczej wskazywałby, ze nie on

PS "nieślubne" i "z ojca nieznanego" to nie są tożsame pojęcia
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Lewicki_Przemysław

Sympatyk
Posty: 222
Rejestracja: ndz 27 lis 2016, 13:57

Post autor: Lewicki_Przemysław »

Pojawił się dokładnie dwa lata później. Pozostaje więc się zastanawiać ;) . Albo ewentualnie zainwestować w badania genetyczne dla potomków owego Piotra i Marianny i zestawić je z potomkami córki nieznanego ojca i Marianny, ale to już byłaby bardziej skomplikowana operacja.
Pozdrawiam, Przemysław
Awatar użytkownika
Jabłonowski_Marek

Członek PTG
Mistrz
Posty: 155
Rejestracja: śr 21 mar 2007, 17:55
Lokalizacja: Bydgoszcz, sercem Mazowsze

Post autor: Jabłonowski_Marek »

Witam, pierwszy raz spotykam się z wpisem "na wniosek petentki" dopisano imię. Wielokrotnie spotykałem wpis o dopisaniu imienia ojca na podstawie decyzji sądu i był dołączony odpowiedni dokument potwierdzający w/w fakt.
Szczęśliwi Ci, którzy liczą swój dom w pokoleniach.
_______________________________________
Marek Stanisław Jabłonowski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

oj wielokrotnie
na podstawie
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU ... 468&type=2
i takaż podstawa jest podawana
sądów nie trzeba było angażować w takim przypadku
sądownie to inny typ spraw -przede wszystkim wpisanie realnego, prawdziwego ojca
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Szalomszalom20

Sympatyk
Ekspert
Posty: 59
Rejestracja: pt 20 kwie 2018, 22:14

ojciec dziecka nieślubnego

Post autor: Szalomszalom20 »

Witam, zwracam się z prośbą o pomoc w poszukiwaniu praprapradziadka .
Maja praprababka Maria Chodak urodziła się w 1858 roku we wsi Glinik, parafia Łączki Kucharskie jako nieślubna córka Anny Strzałka. We wszystkich późniejszych metrykach widnieje jej panieńskie nazwisko Strzałka(np. metryki chrztu dzieci i wnuków). Jednakże w pamięci członków rodziny zachowała się jako Maria Chodak zd. Sokołowska (pod takim nazwiskiem na początku jej szukałem i dopiero wtedy natrafiłem na nazwisko Strzałka). Co więcej w spisie ludności po I W.Ś. dla wsi Niedźwiada, w której mieszkała podała swoje dane jako Maria Chodak córka Józefa Sokołowskiego i Anny Strzałka.
Moje pytanie to : gdzie i jak mogę spróbować odnaleźć informacje o Józefie Sokołowskim, potwierdzające jego rzeczywiste ojcostwo.
Szymon
Lag2000

Sympatyk
Ekspert
Posty: 24
Rejestracja: wt 19 lip 2011, 09:38
Lokalizacja: Nadarzyn

ojciec dziecka nieślubnego

Post autor: Lag2000 »

Moim zdaniem marne szanse. Informacja ze ww jest ojcem Twojej praprababki mogla pochodzic z przekazu ustnego mieszkancow wsi, ktory wytypowali dana osobe jako ojca. Co wcale nie musi byc prawda.
Mialem taka historie z moja praprababka, po trzech latach od smierci meza nastapilo niepokalane poczecie i babka urodzila syna. Starsi ludzie do dzis pamietaja dane kawalera ale zadnej pewnosci ze to byl ten nie mam.
Zreszta moj pradziadek wraz z bratem nie dopuscil nieslubnego do spadku, ten emigrowal do W-wy. Praprababka do smierci nie wyjawila kto byl ojcem.
Jedyne wyjscie to chyba badania DNA nt zgodnosci z potomkami p.Sokolowskiego.

Robert
Awatar użytkownika
Barbara_Lendzion

Sympatyk
Adept
Posty: 420
Rejestracja: śr 19 lis 2014, 16:29
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

ojciec dziecka nieślubnego

Post autor: Barbara_Lendzion »

Witam.
Spotkałam się w księdze z przypadkiem, że w akcie urodzenia dziecka nieślubnego było nazwisko matki, a na końcu księgi było spisane oświadczenie ojca tego dziecka, który podał, że uznaje to dziecko jako swoje i będzie nosić jego nazwisko. Co prawda nie śledziłam dalej losów tej pary ani dziecka więc nie wiem jakie były dalsze losy.
Pozdrawiam Barbara
-------------------------------------------------------
Poszukuję: Włocławek - Wilczyńscy,Kulińscy Kowal - Cytaccy ,Baruchowo i okolice: Lewandowscy, Gizińscy,Prusy i Mazowsze - Lendzion
Szalomszalom20

Sympatyk
Ekspert
Posty: 59
Rejestracja: pt 20 kwie 2018, 22:14

Post autor: Szalomszalom20 »

w księgach tej parafii spotkałem się z przypadkiem, że jeśli ojciec nieślubnego dziecka uznał to dziecko to oświadczenie spisywano tuż pod aktem chrztu.
w tym przypadku nie było nic.
szymon
Łuniewska_Ewa

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 426
Rejestracja: wt 17 mar 2015, 19:15

Dwa nazwiska pana młodego

Post autor: Łuniewska_Ewa »

Czy ktoś ma pomysł skąd u pana młodego wzięło się nazwisko Michałowski. Stanisław Michałowski czyli Sadłowski młodzian zawarł związek małżeński w 1839 roku z panną Marianną Kiełczewską. Stanisław był synem panny Katarzyny Sadłowskiej, więc powinien nosić nazwisko matki Sadłowski. Skoro pisze w metryce młodzian, rozumiem że był kawalerem, więc nazwiska byłej żony nosić nie mógł, bo jej nie było. Dlaczego więc na pierwszym planie jest nazwisko Michałowski. Dodam jeszcze że wszystkie dzieci z tego małżeństwa noszą nazwisko Michałowski.
https://www.fotosik.pl/zdjecie/c06e6f82ff78eb73
Pozdrawiam
Łuniewska Ewa.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”