Witam serdecznie. Poszukuję rodziny mojego pradziadka, ojca mojej babci od strony mamy, czyli mojego pradziadka. Poniżej wszystkie dane.
Michał Hawrot, ur. 1888 w Komborni koło Krosna. W 1907 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie ożenił się z Walerią Bogoń (która była wdową po mężczyźnie o nazwisku Maszlik), urodzoną w 1896 r. (zm. 1953) w Sielcu koło Tarnobrzega. Para wróciła do rodzinnej wsi Walerii, Sielec, gdzie zakupiła ziemię i postawiła dom. Z tego związku urodziły się 2 córki: moja babcia Czesława Hawrot (po mężu Gronek), ur. 18.10.1920 i Janina, ur. 1922. Obie żyją i mieszkają w Tarnobrzegu. W dn. 27.12.1922 Michał Hawrot ponownie przyjechał do USA, do kuzyna, ktory nazywał się: Tomasz Kwolek, zam. Schenectady, stan New York. Pieniądze z pierwszego pobytu się skończyły i chciał jeszcze trochę zarobić. Slad po pradziadku ginie gdzieś w latach 30-tych. Przed wojną przychodzi ostatni list od niego. Pracuje on wtedy jako robotnik rolny w stanie Montana. Uskarża się na stan zdrowia, jest poturbowany przez byka (tak mówią rodzinne przekazy). Potem cisza. Pod koniec lat 40-tych żona Waleria Bogoń pisze do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, gdziej jej odpisują, że nie mogą natrafić na jego ślad i że prawdpodobnie on nie żyje. Teoria w rodzinie jest taka, iż taka, iż pracodawca Michała Hawrota mógł utanić fakt jego śmierci, by nie być zobligowanym do wypłaty odszkodowania rodzinie. Inna teorie jest taka, iż Michał Hawrot, choć przebywał w USA legalnie, to pracował na farmie nielegalnie i po prostu był nieubezpieczony, zmarł, zostal pochowany w bezimiennym grobie lub wręcz pokątnie, na terenie tej farmy gdzie pracował. Historia ta od dłuższego czasu nie daje mojej rodzinie spokoju. Moja babcia wychowywała się bez ojca, na wsi. Ciężko było. Informacje na temat przyjazdu Michała Hawrota do USA w 1907 i 1922 znalazłam w archiwach emigracji amerykańskiej na Ellis Island, www.ellisisland.org. A teraz poszukuję:
1) informacji nt. rodziców Michała Hawrota, zamieszkałych w Komborni,
2) informacji nt. rodzeństwa Michała Hawrota i ich dzieci (z pewnością, jeśli żyją mają ok. 80 lat, jak moja babcia) oraz wnuków (mieliby więc oni ok. 60 lat)
3) informacji nt. okoliczności śmierci (lub dalszych losów) Michała Hawrota w USA po 1922 r. Może ktoś z Hawrotów z Komborni słyszał z przekazów rodzinnych historię o losach Michała w USA i może coś tu uzupełnić ?
Dziękuję z góry i czekam na wszelkie wiadomości.
Ewa Zaleska (Karbowska), Warszawa
Poszukuję Michała Hawrota
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Poszukuję Michała Hawrota
Witaj, Ewo, na naszym forum.
Starszy zaledwie o trzy lata od Twojego Pradziadka, Jego krajan profesor Stanisław Pigoń (ur. 27 września 1885 w Komborni koło Krosna, zm. 18 grudnia 1968 w Krakowie), który wpisał się do dziejów polskiej humanistyki jako edytor, znawca literatury i wychowawca kilku pokoleń polonistów a także jako autor pamiętników – w autobiograficznej książce Z Komborni w świat. Wspomnienia młodości, opisuje lata dzieciństwa oraz nauki w szkole w Kamborii. Nie pamiętam już czy wspomina rodzinę Hawrotów, ale polecam tę interesująca książkę. Jej lektura przybliży Ci klimat dzieciństwa Pradziadka Michała Hawrota i zapewniam, że nikt nie mógłby tego zrobić lepiej.
Pozdrawiam serdecznie –
Virg@
Starszy zaledwie o trzy lata od Twojego Pradziadka, Jego krajan profesor Stanisław Pigoń (ur. 27 września 1885 w Komborni koło Krosna, zm. 18 grudnia 1968 w Krakowie), który wpisał się do dziejów polskiej humanistyki jako edytor, znawca literatury i wychowawca kilku pokoleń polonistów a także jako autor pamiętników – w autobiograficznej książce Z Komborni w świat. Wspomnienia młodości, opisuje lata dzieciństwa oraz nauki w szkole w Kamborii. Nie pamiętam już czy wspomina rodzinę Hawrotów, ale polecam tę interesująca książkę. Jej lektura przybliży Ci klimat dzieciństwa Pradziadka Michała Hawrota i zapewniam, że nikt nie mógłby tego zrobić lepiej.
Pozdrawiam serdecznie –
Virg@
