Problem niegenealogiczny.
: śr 19 kwie 2017, 20:57
Córka jutro zdaje egzamin m.in. z biologii. Właśnie przyszła do mnie z problemem "łacińskim": co znaczą, jak można próbować przetłumaczyć na polski dwa słowa łacińskie:
Onguiculata i Ferungulata. Są to nazwy nadrzędów w systematyce ssaków. Pierwszy obejmuje nietoperze, naczelne, gryzonie owadożerne walenie i kilka innych. Drugi resztę ssaków w tym m.in.drapieżne, słonie, parzysto i nieparzystokopytne.
Określenia Onguiculata i Ferungulata są dla mnie kompletną nowością. Pojawić się musiały stosunkowo niedawno bo znam (znałem: bo sporo wywietrzało) na pamięć praktycznie całą systematykę ssaków w ujęciach z lat siedemdziesiątych ub wieku.
Pytanie do biegłych. Kojarzy Wam się to z czymś?
Na moje oko i wyczucie to może mieć jakiś dziwaczny związek z budową... paznokci. Z kolei doświadczenie podpowiada mi, że powinno mieć związek z budową zębów. Niestety z niczym nie potrafię tego powiązać a wszystkie dostępne mi źródła milczą, albo nie potrafię znaleźć właściwych.
"Pszyjaciółko pomusz!"
Onguiculata i Ferungulata. Są to nazwy nadrzędów w systematyce ssaków. Pierwszy obejmuje nietoperze, naczelne, gryzonie owadożerne walenie i kilka innych. Drugi resztę ssaków w tym m.in.drapieżne, słonie, parzysto i nieparzystokopytne.
Określenia Onguiculata i Ferungulata są dla mnie kompletną nowością. Pojawić się musiały stosunkowo niedawno bo znam (znałem: bo sporo wywietrzało) na pamięć praktycznie całą systematykę ssaków w ujęciach z lat siedemdziesiątych ub wieku.
Pytanie do biegłych. Kojarzy Wam się to z czymś?
Na moje oko i wyczucie to może mieć jakiś dziwaczny związek z budową... paznokci. Z kolei doświadczenie podpowiada mi, że powinno mieć związek z budową zębów. Niestety z niczym nie potrafię tego powiązać a wszystkie dostępne mi źródła milczą, albo nie potrafię znaleźć właściwych.
"Pszyjaciółko pomusz!"