Wladyslaw_Moskal pisze:Jerzy
zgadzam sie z Toba, jesli w okolicach Lomzy....
Zagladnalem do "Nazwiska Polakow" prof. K. Rymuta. Profesor w grupie nazwisk powstalych od imienia zenskiego Nora [to od Eleonora, Norbert] i od nora = kryjowka, zle pomieszczenie, nie wymienia nazwiska Noruk.
Natomiast podaje nazwisko Norak odnotowane w 1373, Norek 1390 [ od norek=gatunek ptaka],
Norko 1396, Norusz 1446 i inne.
A moze nazwisko Norak lub Norek, lokalnie zostalo zapisane jako Noruk ?
Nie wszyscy pytajacy na tym Forum, dostaja tak obszerne wyjasnienia.
Pozdrawiam,
Wladyslaw
Witam!
Władysławie, czytamy te same książki i dostępne opracowania etymologiczne.
W tej grupie nazwisk pochodnych od imion
Eleonora, Norbert, lub 'nora' jest jednak wymienione nazwisko NORUK, co wcześnej już podałem cytując opracowanie Ewy Szczodruk.
Sufiks -uk świadczy (wg mnie) o Kresach Wschodnich, jako rejonie pojawienia się tej formy nazwy osobowej. Zaznaczam jednak, że taki sam wariant rdzenia "Nor-" ma kilkanaście nazwisk, których kilka sam wymieniłeś. Jeśli dodać do tego te z rdzeniem zdefiniowanym jako pochodnym od
Nord i
Nort, to mamy już grupę ponad 60 nazwisk. Takie warianty można mnożyć dalej, chociażby o pochodzące
od miejscowości, takich jak: Norki (dwie miejscowości), Norejki (2 miejscowości), Norejsze itp . Wszystkie wymienia Słownik geograficzny Królestwa Polskiego.... (obecnie za granicą wschodnią).
Pochodzenie odmiejscowe w tej grupie nazwisk nie jest jednak brane pod uwagę w wymienionych opracowaniach. Podaję taki wariant, aby unaocznić złożoność problemu ustalenia etymologii tego nazwiska. Jak już mnożymy te warianty, to dodam jeszcze, że z tym borsukiem to mogłeś trafić w sedno. Dzisiaj przeglądałem jeszcze
"Słownik gwar polskich" Jana Karłowicza z 1908roku i tam ze zdumieniem odczytałem taki zapis:
'nor=borsuk, norek=człowiek a. zwierze bardzo zmoczone'. Czyli z gwary mogł być przyjęty i taki źródłosłów. Brawo! Masz intuicję!
Tak to jest z rzadkimi nazwiskami i w ogóle z nazwiskami o wariantowych możliwościach wyjaśnienia ich etymologii.
Każdy człowiek chce wiedzieć dlaczego nosi takie, a nie inne nazwisko, jakie jest jego pochodzenie. Dlatego tak wiele jest zapytań na naszym forum w grupie tematycznej Etymologia nazwisk. I to dobrze, bo takie pytania inspirują ludzi do rozpoczęcia i kontynuowania, nieraz bardzo żmudnego,
badania historii własnej rodziny.
Odpowiedź, w niektórych przypadkach, następuje dopiero pod koniec takich badań. Wiem to z własnego doświadczenia - moje nazwisko też jest rzadkie.
I tu cytat z prof. K. Rymuta: "...
Aby w sposób prawidłowy podać genezę konkretnego nazwiska, trzeba by śledzić historię danej rodziny."
Na tym proponuje zakończyć nasza fascynującą , choć dyletancką dyskusję i zwrócić się o konsultację do naszej koleżanki, prawdziwego etymologa Ewy Szczodruk , pamiętając przy tym o podaniu więcej faktów z historii rodziny.
Przy okazji przestrzegam przed zlecaniem takiej analizy zagranicą.
One są wszędzie płatne. Przykładowo: opracowanie analizy wraz z dyplomem na portalu rosyjsko-ukraińskiego instytutu "Badanie Nazwisk"
http://www.familii.com.ua/ kosztuje od 400 do 1600 Hriwien + koszty wysyłki i transferu waluty przez bank.