Współczynnik zgonów 1840 rok, 8.8
: pn 15 maja 2017, 10:39
Witam,
Podczas indeksacji jednaj z parafii (Lubania, powiat Rawski, woj. Łodzkie) w jednym z roczników (dokładnie chodzi o 1840 r). liczba zgonów (14 aktów) jest mniejsza od liczby ślubów (19 aktów), przy 84 aktach urodzeń.
Współczynnik zgonów wyniósł więc w tej parafii 8.8/1000 mieszkańców (szacuje na podstawie danych o ludności wsi w parafii: Słownik geograficzny Królestwa Polskiego oraz wcześniejszych aktach liczbę mieszkańców parafii na około 1600 osób).
Przypomne że obecnie wspoczynnik zgonow dla Polski wynosi ponad 10/1000 mieszkancow.
W roku epidemii cholery (1831) wspóczynnik zgonów w parafii wyniósł 45.6 a w 1832 35.6. Jeszcze w roku 1839 był na poziomie 20.6 (33 akta) a dwa lata pozniej znow mam 23/1000 mieszk. (37 akt zgonow).
Nie wyglada na to by brakowalo jakis aktow w 1840 roku (jest ich 18), gdyz ostatni z aktow jest z grudnia a numeracja jest zachowana. Są akta dzieci oraz osób starszych, są przedstawiciele prawie wszystkich wsi z parafii; jest żebrak obok szynkarza czyli i przekrój ekonomiczny w miarę zachowany.
Zastanawia mnie z czego moze wynikać tak słaby rok dla lokalnego grabarza? Czyzby urodzenia i sluby byly rejestrowane w lokalnej parafii, a cmentarz był zamkniety i w zwiazku z tym część akt zgonow rejestrowano w parafii sąsiedniej (chyba w oddzielnej księdze bo w zindeksowanych sąsiednich parafiach Sadkowice i Bledow nie znalazlem)? Czy moze był to jakis wyjątkowy rocznik (1840) bez morowego powietrza i wojen.
Pozdrawiam
Tomasz Szczepaniak
Podczas indeksacji jednaj z parafii (Lubania, powiat Rawski, woj. Łodzkie) w jednym z roczników (dokładnie chodzi o 1840 r). liczba zgonów (14 aktów) jest mniejsza od liczby ślubów (19 aktów), przy 84 aktach urodzeń.
Współczynnik zgonów wyniósł więc w tej parafii 8.8/1000 mieszkańców (szacuje na podstawie danych o ludności wsi w parafii: Słownik geograficzny Królestwa Polskiego oraz wcześniejszych aktach liczbę mieszkańców parafii na około 1600 osób).
Przypomne że obecnie wspoczynnik zgonow dla Polski wynosi ponad 10/1000 mieszkancow.
W roku epidemii cholery (1831) wspóczynnik zgonów w parafii wyniósł 45.6 a w 1832 35.6. Jeszcze w roku 1839 był na poziomie 20.6 (33 akta) a dwa lata pozniej znow mam 23/1000 mieszk. (37 akt zgonow).
Nie wyglada na to by brakowalo jakis aktow w 1840 roku (jest ich 18), gdyz ostatni z aktow jest z grudnia a numeracja jest zachowana. Są akta dzieci oraz osób starszych, są przedstawiciele prawie wszystkich wsi z parafii; jest żebrak obok szynkarza czyli i przekrój ekonomiczny w miarę zachowany.
Zastanawia mnie z czego moze wynikać tak słaby rok dla lokalnego grabarza? Czyzby urodzenia i sluby byly rejestrowane w lokalnej parafii, a cmentarz był zamkniety i w zwiazku z tym część akt zgonow rejestrowano w parafii sąsiedniej (chyba w oddzielnej księdze bo w zindeksowanych sąsiednich parafiach Sadkowice i Bledow nie znalazlem)? Czy moze był to jakis wyjątkowy rocznik (1840) bez morowego powietrza i wojen.
Pozdrawiam
Tomasz Szczepaniak