Strona 1 z 1
Odchudzone księgi metrykalne
: czw 18 maja 2017, 17:53
autor: Theofilos
Witam
Czy "odchudzanie" duplikatów ksiąg metrykalnych (wysyłanych do Królewskiego Sądu Rejonowego), w stosunku do oryginału, wynikało z jakiś przepisów, czy inne przesłanki przyświecały księdzu do tego działania?
Dla przykładu, wpisów z 1862 r. w
księdze oryginalnej jest o 50% (33 sztuki) więcej niż w
duplikacie(17 sztuk).
Do tego jeszcze ksiądz poświadczył za zgodność z oryginałem.
odchudzone księgi metrykalne
: czw 18 maja 2017, 18:28
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Nie ma oryginalnej i nieorygnalnej księgi. I jak zauważyłeś z wpisu w księdze, a może i kilkukrotnie na forum linkowanych przepisów i instrukcji, powinna być pełna zgodność obu równoprawnych egzemplarzy. Skąd sugestia, ze jakiś przepis to inaczej ustawiał? Bywają błędy w tę, bywają w drugą stronę. Teoretycznie zdanie do sądu jednego z egzemplarzy uniemożliwiało fałszerstwo poprzez dopisanie i utrudniało przez zmianę zapisu.
: czw 18 maja 2017, 18:58
autor: Theofilos
Chyba jednak jest oryginalna księga, skoro ksiądz
poświadczył za zgodność z takową.
Samo już to, że coś jest duplikatem czy kopią, świadczy o tym, że nie jest oryginałem.
Co nie zmienia faktu, że wpisy powinny być tożsame, a księgi są równoprawne.
Trudno też uznać, że księgi były wypełniane równocześnie - ze względu na znaczne niezgodności między nimi, a to sugeruje, że jedna została sporządzona na podstawie drugiej jako rzekoma kopia (duplikat).
Zastanawiałem się nad istnieniem jakiegoś przepisu, bo trudno uznać za błąd - braki wielkości 50%.
Mógłby istnieć np. przepis, że do sądu są wysyłane tylko akty na podstawie jakiegoś kryterium - np. narodowości.
Dziwne by to było. Jednak jak wytłumaczyć tak wielkie braki?
: czw 18 maja 2017, 19:01
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Ok, wiesz widać lepiej. Tylko po co pytasz? Zeby dowodzić założeń?
Pozostanę przy swoim zdaniu. Linki do przepisów i instrukcji znajdziesz.
Pozdrawiam
: czw 18 maja 2017, 19:25
autor: Theofilos
Nie wiem lepiej. Ustosunkowałem się tylko do istnienia oryginału i pojęcia kopii (duplikatu).
Piszę, bo zastanawiają mnie tak znaczne braki, których chyba nie można uznać za błąd.
: czw 18 maja 2017, 19:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Możemy dyskutować, gdy inaczej sformułujesz, tj sprecyzujesz o jakie księgi pytasz. Rozmawiamy chyba o zupełnie innych rzeczach. Ja neguję sformułowania, z uwagi na ich zasięg. Ty trzymasz się twardo, że były. Piszemy o innych systemach prawnych

Warto to na początku ustalić. Ja się nastroszyłem, bo z postu jednoznacznie i szybko wprost nie wynika, że piszesz o czystokościelnych, poza kongresówką. A przesyłanie do sądu z protokołem zgodności może sugerować ASC. Stąd moje wpisy, jestem wyczulony na błędne określanie pierwopisów/unikatów jako oryginału, a duplikatu/wtóropisu jako kopii. Myślę, że także stąd niezrozumienie. Dopiero "sąd królewski" mnie zastanowił/naprowadził.
Pozdrawiam
: czw 18 maja 2017, 21:08
autor: joanna84
Taka luźna hipoteza - może zasięg terenowy sądu nie pokrywał się z zasięgiem parafii i do sądu zostały przekazane wpisy tylko z wybranych miejscowości.
Mógłbyś zdradzić o jaką chodzi parafię?
Re: Odchudzone księgi metrykalne
: czw 18 maja 2017, 21:28
autor: kwroblewska
Theofilos pisze:Witam
Czy "odchudzanie" duplikatów ksiąg metrykalnych (wysyłanych do Królewskiego Sądu Rejonowego), w stosunku do oryginału, wynikało z jakiś przepisów, czy inne przesłanki przyświecały księdzu do tego działania?
Dla przykładu, wpisów z 1862 r. w
księdze oryginalnej jest o 50% (33 sztuki) więcej niż w
duplikacie(17 sztuk).
Do tego jeszcze ksiądz poświadczył za zgodność z oryginałem.
A może dokonałeś jakiej innej analizy wpisów niż tylko ilościowa 33:17 ?
Jakich wpisów brak, może brak wpisów z pewnych wsi?
Jakie są tytuły obu ksiąg?
____
Krystyna
Re: Odchudzone księgi metrykalne
: czw 18 maja 2017, 22:38
autor: jamiolkowski_jerzy
Nie znam się na geografii Królestwa Pruskiego ale zanim oskarży się proboszcza o niechlujstwo (przy przysłowiowym pruskim zamiłowaniu do porządku?) może warto sprawdzic czy aby parafia nie leżała na terenie dwóch powiatów ? Sądy tam były powiatowe (może w tłumaczeniu z niemieckiego właściwsze jest rejonowe? ale to tylko lingwistyczny detal).
Gdyby moje przypuszczenie było trafne wtedy księgi szły do dwóch sądów.
Re: Odchudzone księgi metrykalne
: czw 18 maja 2017, 22:42
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ja jestem zdziwiony, że szły a doszły do AAG:)
z sądów:) czy sądu jednego conajmniej;)
Re: Odchudzone księgi metrykalne
: pt 19 maja 2017, 09:37
autor: Sławek_Binczak
jamiolkowski_jerzy pisze:Nie znam się na geografii Królestwa Pruskiego ale zanim oskarży się proboszcza o niechlujstwo (przy przysłowiowym pruskim zamiłowaniu do porządku?) może warto sprawdzic czy aby parafia nie leżała na terenie dwóch powiatów ? Sądy tam były powiatowe (może w tłumaczeniu z niemieckiego właściwsze jest rejonowe? ale to tylko lingwistyczny detal).
Gdyby moje przypuszczenie było trafne wtedy księgi szły do dwóch sądów.
Dokładnie taką sytuację mam w parafii Moich przodków (Droszew). Część wsi należała w XIXw. do powiatu pleszewskiego a reszta do odolanowskiego. Na szczęście w AP w Kaliszu "dorobiono lekcje" i oba duplikaty są w jednym zespole.
: pt 19 maja 2017, 14:05
autor: Theofilos
joanna84 pisze:Taka luźna hipoteza - może zasięg terenowy sądu nie pokrywał się z zasięgiem parafii i do sądu zostały przekazane wpisy tylko z wybranych miejscowości.
Mógłbyś zdradzić o jaką chodzi parafię?
Bardzo dziękuję za pomocną sugestię. Tak chyba rzeczywiście było. Postaram się odszukać pozostałe duplikaty i wtedy będzie komplet.
Chodzi o parafię Szczepanowo.
Przepraszam, że nie podałem tego wprost na początku.
W pierwszym wpisie jednak, w tym wątku, podałem odnośniki do cyfrowych kopii konkretnych ksiąg w tej parafii.
Po wejściu na te strony i kliknięciu na zakładkę "Information", można dalej kliknąć na daną księgę i pojawi się informacja jakiej parafii dotyczy.
kwroblewska pisze:
[...]
A może dokonałeś jakiej innej analizy wpisów niż tylko ilościowa 33:17 ?
Jakich wpisów brak, może brak wpisów z pewnych wsi?
Jakie są tytuły obu ksiąg?
____
Krystyna
Postaram się niedługo to zrobić i napiszę.
jamiolkowski_jerzy pisze:Nie znam się na geografii Królestwa Pruskiego ale zanim oskarży się proboszcza o niechlujstwo (przy przysłowiowym pruskim zamiłowaniu do porządku?) może warto sprawdzic czy aby parafia nie leżała na terenie dwóch powiatów ? Sądy tam były powiatowe (może w tłumaczeniu z niemieckiego właściwsze jest rejonowe? ale to tylko lingwistyczny detal).
Gdyby moje przypuszczenie było trafne wtedy księgi szły do dwóch sądów.
Nikogo nie oskarżałem.
Cały czas dziwił mnie tak znaczy błąd i dlatego zastanawiałem się nad istnieniem przepisu, który by był tego przyczyną.
Prawdopodobnie więc, przepis taki mógł być i może mówił, że jeżeli miejscowości danej parafii leżą na terenie dwóch powiatów,
to sporządza się dwa duplikaty ograniczone (okrojone) do miejscowości z danego powiatu.
> aktualizacja 2017-05-19 16:28
Porównanie wpisów wygląda
tak.
W księdze jest jeszcze (przed wpisami urodzeń, ślubów i zgonów) napisane "Prześwietnemu Sądowi przesyłam uniżenie Duplikaty Urodzonych, Zaślubionych i Zmarłych tutejszej parafii za rok 1862."
i niżej "Do Prześwietnego Sądu Powiatowego w Trzemesznie".
Wygląda więc na to, że duplikaty które szły do danego sądu były częściowe, co nie jest odnotowane w duplikacie, ale wynika zapewne z jakiś uregulowań. Te z porównania poszły do sądu w powiecie mogileńskim.