Strona 1 z 1
Rodzice zmarłych w akcie zgonu pełnoletniego
: pt 09 cze 2017, 15:38
autor: Szczepaniak_Tomasz
Witam,
Od kiedy do akt zgonów zaczęto wpisywać imiona rodziców pełnoletnich zmarłych?
Pytam dlatego, że w krótkim czasie znalazłem kilku swoich przodków/krewnych zmarłych w latach 1840-1860 którym wpisano rodziców (nie są to młode osoby, lecz wdowcy po 60-80 lat) chociaż w sąsiednich aktach takowych danych nie znajdowałem. Trochę mnie to zdziwiło bo to nie byli szlachcice, lecz chłopi, a księża wiedzieli o nich więcej niż o innych, może zacniejszych parafianach.
Wydaje mi się, ze dopiero w aktach rosyjskich pojawiały się imiona rodziców zmarłych pełnoletnich (jeśli były znane).
Jakie macie doświadczenia z indeksacji akt zgonów, ewentualnie czy był jakiś paragraf zmieniający formę wpisów o zgonie wydany w Kongresówce?
Pozdrawiam
Tomasz Szczepaniak
: pt 09 cze 2017, 15:52
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Tożsamość zmarłego (w tym dane rodziców) była wpisywana na podstawie oświadczeń stawających do aktu. "Wiedza księdza" nie była rozstrzygająca. Teoretycznie - nie mogła mieć znaczenia.
Przepisy się nie zmieniły. I przed ruskojęzycznym okresem i w trakcie i po nim zakres danych powinien być ten sam.
linki, przytaczane wielokrotnie, które po prostu trzeba znać, żeby wiedzieć co się czyta, gdy się czyta ASC:
https://www.warszawa.ap.gov.pl/oasc/
:)
: pt 09 cze 2017, 16:16
autor: Szczepaniak_Tomasz
No właśnie powinien być ten sam. Jednak w aktach z lat 1808-1850 praktycznie dla pelnoletnich denatow nie znajduje formulki "... urodzony w ... , niegdy Nn i NN z ... syn/corka)". Takie formulki widzę w aktach po powstaniu styczniowym.
Moje doświadczenie z aktami parafii Mazowsza i Lodzkiego oraz niektórych Warszawskich.
Pozdrawiam
Tomasz Szczepaniak
: pt 09 cze 2017, 16:28
autor: Sroczyński_Włodzimierz
tych warszawskich do 1850 to dużo nie było, raptem 4 no 5 jeśli faktycznie pozawarszawska Anny/Aleksandra
losowo (pierwsze z rocznika losowego sprzed 1850, a dotyczące dorosłych) ostrzejsze kryterium z "przed Powstania Styczniowa" i "do 1850" przyjąłem
Jana
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 745&y=1655
Nawiedzenia
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... .5&x=0&y=0
wdowiec z Krakowa, więc pewnie nikt rodziców nie znał, więc drugi w kolejności
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=2314&y=0
Św. Andrzeja
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 2431&y=682
Św. Aleksandra
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 374&y=2323
Św. Krzyża:
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 2485&y=807
tu mogłem się o kilka pokusić (bo wyraźnie "warszawskich"), pozostałe wymienione jednak moim zdaniem podobnie
czyli nie zauważyłem tej prawidłowości, a o przepisach - doszliśmy do porozumienia - zmiany formalnej nie było.
Może kwestia dotarcia do bardziej oddalonych miejsc zasad stosowania prawa (skądś wszak potrzeba poprzednio podlinkowanego wydawnictwa się wzięła - widać "gotowce" potrzebne były, nie tylko ustawa)
: pt 09 cze 2017, 16:44
autor: Szczepaniak_Tomasz
No dobrze. Przylapales mnie na sloikostwie

Mam tu na myśli parafie Jazdow, Służew czy Powsin. Z punktu widzenia XIX w. Warszafki zdecydowanie "Ziemia Czerska"

.
Pozdrawiam z Raszyna.
Tomasz Szczepaniak
: pt 09 cze 2017, 16:51
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Jazdów 1840-1860?
już Św. Aleksandra
http://metryki.genealodzy.pl/ar8-zs8005d
była wyżej
Św. Katarzyna Służew wg procedury j.w. pierwszy z dorosłych w losowym roczniku
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 747&y=2018
powsińska Elżbiety
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 710&y=1099
więc podtrzymuję