Problem z ustaleniem dalszych losów przodków
: wt 20 cze 2017, 19:08
W 1832 roku w parafii ewangelickiej w Ozorkowie zawarte zostało małżeństwo między Andrzejem Halbpfaff s. Michała i Karoliny a Joanna Hilke c. nieżyjącego już ojca(leśniczego) i Fryderyki w Ozorkowie nadal mieszkającej.
Małżeństwo to mieszkało w Soplu (par. Stary Waliszew), gdzie Andrzej był czeladnikiem w lokalnej papierni.
Przeglądając akta metrykalne tej parafii natrafiłem na:
1834 - U - Nr aktu 2 - Edward Fryderyk Halbfaw
urodzony w Soplu s. Michała Halbfawa(32l.) czeladnika w papierni i Joanny z Chelbów(20l.)
1836 - U - Nr aktu 1 - Emilia Scholastyka Halbsand(wedle geneteki, choć ja widzę Halbfaw)
ur. w Soplu, c. Andrzeja(36l.) i Anny z Hilków(28l.)
1837 - U - Nr aktu 8 - Fryderyka Ludwika Halbfaf
ur. w Soplu, c. Andrzeja(31l.) i Joanny z Hilków(25l.)
1839 - U - Nr aktu 28 - Paulina Wilhelmina Halbfaw
ur. w Ziewianicach, c. Andrzeja(40l.) i Joanny z Hilków(30l.)
1841 - U - Nr aktu 77 - Wilhelm Halbfaf
ur. w Soplu, s. Andrzeja(40l.) i Anny z Niewiadomych(20l.)
1844 - U - Nr aktu 32 - Adolf Halbfaff
ur. w Ziewianicach s. Andrzeja(30l.) i Anny z Hilków(30l.)
1849 - U - Nr aktu 87 - Rozalia Ludwika
ur. w Soplu, c. Andrzeja(45l.) i Joanny z Hilków(36l.)
1852 - U - Nr aktu 35 - Józef Robert Halbffaf
ur. w Soplu, s. Andrzeja(50l.) i Joanny Hilke(40l.)
1854 - U - Nr aktu 25 - Karolina Halbfof
ur. w Soplu, c. Andrzeja(50l.) i Joanny Hilke(44l.)
Przy wszystkich aktach ojciec był czeladnikiem w papierni.
Domniemam, że wszyscy powyżej wymienieni to rodzeństwo.
Jednak to co mnie dziwi. Rozalia Ludwika urodzona w 1849 w przyszłości poślubiła mojego 3xpradziadka i zamieszkała z nim w Płocku.
Z reszty wyżej wymienionych osób nie znalazłem żadnego aktu ślubu czy zgonu poza Wilhelmem, który także zamieszkał w Płocku(bazując na Starym Waliszewie oraz genetece), a w tamtych czasach śmiertelność wśród dzieci była przecież duża.
Jakie mogły być dalsze losy tej rodziny?
W spisie ludności z Płocka Rozalii za miejsce urodzenia przypisana jest miejscowość Soczewka(tam także była papiernia). Teraz nie mogę dotrzeć do artykułu, w którym były informacje o Soplu, ale o ile dobrze pamiętam to została ona wkrótce zamknięta, być może Andrzej z rodziną wyemigrował dlatego do Soczewki i stąd błędna informacja o urodzeniu Rozalii.
Może ktoś patrząc na sprawę z boku będzie miał jakieś pomocne spostrzeżenia?
Małżeństwo to mieszkało w Soplu (par. Stary Waliszew), gdzie Andrzej był czeladnikiem w lokalnej papierni.
Przeglądając akta metrykalne tej parafii natrafiłem na:
1834 - U - Nr aktu 2 - Edward Fryderyk Halbfaw
urodzony w Soplu s. Michała Halbfawa(32l.) czeladnika w papierni i Joanny z Chelbów(20l.)
1836 - U - Nr aktu 1 - Emilia Scholastyka Halbsand(wedle geneteki, choć ja widzę Halbfaw)
ur. w Soplu, c. Andrzeja(36l.) i Anny z Hilków(28l.)
1837 - U - Nr aktu 8 - Fryderyka Ludwika Halbfaf
ur. w Soplu, c. Andrzeja(31l.) i Joanny z Hilków(25l.)
1839 - U - Nr aktu 28 - Paulina Wilhelmina Halbfaw
ur. w Ziewianicach, c. Andrzeja(40l.) i Joanny z Hilków(30l.)
1841 - U - Nr aktu 77 - Wilhelm Halbfaf
ur. w Soplu, s. Andrzeja(40l.) i Anny z Niewiadomych(20l.)
1844 - U - Nr aktu 32 - Adolf Halbfaff
ur. w Ziewianicach s. Andrzeja(30l.) i Anny z Hilków(30l.)
1849 - U - Nr aktu 87 - Rozalia Ludwika
ur. w Soplu, c. Andrzeja(45l.) i Joanny z Hilków(36l.)
1852 - U - Nr aktu 35 - Józef Robert Halbffaf
ur. w Soplu, s. Andrzeja(50l.) i Joanny Hilke(40l.)
1854 - U - Nr aktu 25 - Karolina Halbfof
ur. w Soplu, c. Andrzeja(50l.) i Joanny Hilke(44l.)
Przy wszystkich aktach ojciec był czeladnikiem w papierni.
Domniemam, że wszyscy powyżej wymienieni to rodzeństwo.
Jednak to co mnie dziwi. Rozalia Ludwika urodzona w 1849 w przyszłości poślubiła mojego 3xpradziadka i zamieszkała z nim w Płocku.
Z reszty wyżej wymienionych osób nie znalazłem żadnego aktu ślubu czy zgonu poza Wilhelmem, który także zamieszkał w Płocku(bazując na Starym Waliszewie oraz genetece), a w tamtych czasach śmiertelność wśród dzieci była przecież duża.
Jakie mogły być dalsze losy tej rodziny?
W spisie ludności z Płocka Rozalii za miejsce urodzenia przypisana jest miejscowość Soczewka(tam także była papiernia). Teraz nie mogę dotrzeć do artykułu, w którym były informacje o Soplu, ale o ile dobrze pamiętam to została ona wkrótce zamknięta, być może Andrzej z rodziną wyemigrował dlatego do Soczewki i stąd błędna informacja o urodzeniu Rozalii.
Może ktoś patrząc na sprawę z boku będzie miał jakieś pomocne spostrzeżenia?