Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Pomoc w odczytaniu starych fotografii.. Galerie zdjęć; Jak zrobić zdjęcie dokumentów: Księgi metrykalne, mikrofilmy ; Poradnik.., sprzęt fotograficzny...

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Burczy_Piotr

Członek PTG
Posty: 64
Rejestracja: pt 23 cze 2017, 12:46
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: Burczy_Piotr »

Dzień dobry,

W związku z narastającą wręcz lawinowo ilością materiału w postaci zdjęć, zapisków odręcznych, dokumentów identyfikacyjnych które mam okazję odnaleźć wśród rodzinnych archiwów - a które niekoniecznie mogę ze sobą zabrać - pojawiła się przede mną potrzeba zorganizowania szybkiej mobilnej formy zbierania takich danych w sensownej formie i jakości.
Rozwiązanie przyszło mi do głowy dosyć szybko - skaner ręczny. Przejrzałem mniej więcej ofertę takich urządzeń dostępnych na rynku. Zauważyłem, że cena jest całkiem przystępna, szczególnie, że takie urządzenie z pewnością przyda mi się zarówno w pracy jak i przy digitalizacji dokumentów nie związanych bezpośrednio z genealogicznym hobby.

Wstępnie oceniłem, że lepszym pomysłem będzie kupno dwóch osobnych urządzeń.

Rolkowe, tj. przeciągane nad dokumentem czy stroną książki, które przydatne byłoby przy skanowaniu metryk czy książek. Ogólnie treści, których nie można rozczłonkować na pojedyncze arkusze. Tutaj zastanawiam się nad modelem Media Tech SCANLINE MT4090 jako przystępnego cenowo i zbierającego dosyć dobre opinie wśród recenzji w internecie.

Jeśli jednak chodzi o skanowanie zdjęć - obawiam się tutaj o zniekształcenia w ich treści przy nierównym przeciąganiu urządzenia nad zdjęciem. Dodatkowo stare zdjęcia są zazwyczaj powyginane (często sprawiają mi problem nawet przy skanowaniu tradycyjnym skanerem - najzwyczajniej w świecie podnoszą klapę przykrywającą szybę skanera do góry i muszę ją dociążać książkami). Nie "widzi" mi się także skanowanie kilkudziesięciu zdjęć przejeżdżając nad nimi rolką ze względu na najzwyczajniejsze zmęczenie ręki.

W przypadku zdjęć zastanawiam się nad skanerem szczelinowym - tj. takim, który przeciąga zdjęcie czy dokument przez wąski otwór - niweluje to problem wygiętych w łuk zdjęć i poruszenia w trakcie skanowania. Zdjęcie w takim skanerze szczelinowym zostaje łatwo "sprasowane" podczas czytania go przez sensor. Tutaj zastanawiam się nad modelem Doxie One. Koszt około 60$. Podobnie dobre opinie w sieci, jednak wymaga on sprowadzenia go zza granicy. Atutem tego modelu jest dołączona specjalna "ramka" na takie właśnie stare, pokryte często błyszczącą warstwą zdjęcia. W przypadku szczelinowego skanera odpada jednak możliwość skanowania większych woluminów, takich jak chociażby wszelkie księgi metrykalne.

Czy ktoś z was, szanowni użytkownicy, miał styczność lub posiada któreś z tych urządzeń (lub podobne) i mógłby mniej więcej opisać i podzielić się swoimi doświadczeniami z digitalizacją dokumentów z ich użyciem, ewentualnie zaprezentować swoje typy?

Z góry odrzucam aparat fotograficzny, czy to klasyczny, czy wbudowany w smartphone.

Dziękuję z góry za pomoc!
Pozdrawiam, Piotr
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1838
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Ja, mimo iż posiadam przyzwoity skaner, bardzo rzadko z niego korzystam. Wszystkie dokumenty jednak fotografuję. Jakość często nawet lepsza niż ze skanera mam dobry aparat z przyzwoitym makro) i o wiele szybciej sie działa. No i można fotografować materiały, których nie bardzo da sie do skanera "wepchnąć". Np. wklejone do albumów zdjęcia, całe strony gazet czy inne duże i nieporęczne.
Skaner spakowany, stoi sobie na szafie, a aparat jest zawsze pod ręką. No i można go ze sobą wszędzie zabrać.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: Sochers »

Fajną aplikacją jest CamScanner, już w wersji podstawowej, choć ja kupiłem pełną. Automatyczne wyostrzanie, wyrównywanie dokumentów, itp. Polecam oprócz zwykłego aparatu.

Pozdrawiam,
Marcin
Pozdrawiam,
Marcin
TomekSz1

Sympatyk
Posty: 433
Rejestracja: czw 25 cze 2015, 22:34

Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: TomekSz1 »

Witam.
Ja porzuciłem myśl o takich skanerach i nastawiłem się na dobry aparat.
Jest wygodniejszy w użyciu a zdjęcia wychodzą często lepszej jakości. Nie wyobrażam sobie, że te kilka tysięcy zdjęć aktów notarialnych musiałbym skanować. Aparat według mnie jest jednak lepszym rozwiązaniem.

Pozdrawiam,
Tomek
Burczy_Piotr

Członek PTG
Posty: 64
Rejestracja: pt 23 cze 2017, 12:46
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: Burczy_Piotr »

Małgorzata_Kulwieć pisze:Skaner spakowany, stoi sobie na szafie, a aparat jest zawsze pod ręką. No i można go ze sobą wszędzie zabrać.
Urządzenia o których wspominam w temacie także są poręczne - kształt podłużnego "batona" troszkę dłuższego niż szerokość kartki A4 :wink:
Sochers pisze:Fajną aplikacją jest CamScanner, już w wersji podstawowej, choć ja kupiłem pełną. Automatyczne wyostrzanie, wyrównywanie dokumentów, itp. Polecam oprócz zwykłego aparatu.
Jak wspomniałem na końcu, aparat foto tym bardziej w smartphonie odpada - potrzebuję "spłaszczyć" zdjęcia. Nie widzi mi się walka z oświetleniem i utrzymywaniem w ryzach wyginania się zdjęć przy ich digitalizacji. Potrzebuję szybkiego powierzchniowego i jednolitego kolorystycznie obrazu. Do szybkiego "pstrykania" metryk taki aparat się nada, ale szukam innego rozwiązania.
Pozdrawiam, Piotr
stanislaw_pikul

Sympatyk
Posty: 234
Rejestracja: ndz 05 cze 2011, 14:23

Re: Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: stanislaw_pikul »

Burczy_Piotr pisze:
Małgorzata_Kulwieć pisze:Skaner spakowany, stoi sobie na szafie, a aparat jest zawsze pod ręką. No i można go ze sobą wszędzie zabrać.
Urządzenia o których wspominam w temacie także są poręczne - kształt podłużnego "batona" troszkę dłuższego niż szerokość kartki A4 :wink:
Sochers pisze:Fajną aplikacją jest CamScanner, już w wersji podstawowej, choć ja kupiłem pełną. Automatyczne wyostrzanie, wyrównywanie dokumentów, itp. Polecam oprócz zwykłego aparatu.
Jak wspomniałem na końcu, aparat foto tym bardziej w smartphonie odpada - potrzebuję "spłaszczyć" zdjęcia. Nie widzi mi się walka z oświetleniem i utrzymywaniem w ryzach wyginania się zdjęć przy ich digitalizacji. Potrzebuję szybkiego powierzchniowego i jednolitego kolorystycznie obrazu. Do szybkiego "pstrykania" metryk taki aparat się nada, ale szukam innego rozwiązania.
Używałem i przestałem - dokładnie model Mediatechu. Jakość zeskanowanych zdjęć taka sobie - trudno utrzymać właściwe parametry - i tak każde zdjęcie wymagało później indywidualnej obróbki, dostosowywania parametrów balansu bieli, nasycenia itp.
Ksiąg metrykalnych nie próbowałem ale nie sądzę by nie spotkało się to z protestem pracowników archiwum - to jest jednak 'szorowanie' skanerem po papierze a większość z przeglądanych ksiąg zawierała ślady piasku i innych zanieczyszczeń papieru zaś tego typu skaner wymaga ścisłego kontaktu z obrabianą powierzchnią. Obecność piasku może powodować z jednej strony rysowanie szybki skanera (mimo OIDP kołek w skanerze), z drugiej zaś strony niszczyć będzie skanowany materiał co nie może się podobać odpowiedzialnym osobom.
Ostatnio zmieniony pn 17 lip 2017, 14:35 przez stanislaw_pikul, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam

Stanisław
Sochers

Sympatyk
Adept
Posty: 235
Rejestracja: czw 17 mar 2016, 08:17

Re: Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: Sochers »

stanislaw_pikul pisze:
Burczy_Piotr pisze:
Sochers pisze:Fajną aplikacją jest CamScanner, już w wersji podstawowej, choć ja kupiłem pełną. Automatyczne wyostrzanie, wyrównywanie dokumentów, itp. Polecam oprócz zwykłego aparatu.
Jak wspomniałem na końcu, aparat foto tym bardziej w smartphonie odpada - potrzebuję "spłaszczyć" zdjęcia. Nie widzi mi się walka z oświetleniem i utrzymywaniem w ryzach wyginania się zdjęć przy ich digitalizacji. Potrzebuję szybkiego powierzchniowego i jednolitego kolorystycznie obrazu. Do szybkiego "pstrykania" metryk taki aparat się nada, ale szukam innego rozwiązania.
Używałem i przestałem - dokładnie model Mediatechu. Jakość zeskanowanych zdjęć taka sobie - trudno utrzymać właściwe parametry - i tak każde zdjęcie wymagało później indywidualnej obróbki, dostosowywania parametrów balansu bieli, nasycenia itp.
No właśnie aplikacja o której mówię koryguje wygięcie, wyostrza, wygładza, poprawia kontrast, jest to aplikacja stworzona do skanowania dokumentów. Stąd może warto wypróbować, tym bardziej, że jest darmowa w wersji podstawowej, a i tak większość nowoczesnych smartfonów ma całkiem porządne aparaty.

Pozdrawiam,
Marcin
mlszw

Sympatyk
Posty: 887
Rejestracja: śr 01 paź 2014, 19:30
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: mlszw »

Szkoda pieniędzy na skaner. Zupełnie wystarczający jest aparat fotograficzny z trybem makro. Przydatny również byłby statyw, jeśli ręka Panu drży. Dokumenty może Pan fotografować po kawałku, tak żeby uzyskać najlepszą rozdzielczość. Potem takie kawałki można złożyć w całość przy użyciu tego programu (darmowego):
https://www.microsoft.com/en-us/researc ... te-editor/#
Używałem do tego celu zwykłego, amatorskiego Nikona. Nie jest potrzebny profesjonalny sprzęt fotograficzny.

Pozdrawiam
Marek
Burczy_Piotr

Członek PTG
Posty: 64
Rejestracja: pt 23 cze 2017, 12:46
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: Burczy_Piotr »

stanislaw_pikul pisze: to jest jednak 'szorowanie' skanerem po papierze a większość z przeglądanych ksiąg zawierała ślady piasku i innych zanieczyszczeń papieru zaś tego typu skaner wymaga ścisłego kontaktu z obrabianą powierzchnią. Obecność piasku może powodować z jednej strony rysowanie szybki skanera (mimo OIDP kołek w skanerze), z drugiej zaś strony niszczyć będzie skanowany materiał co nie może się podobać odpowiedzialnym osobom.
Ten argument przekonał mnie ostatecznie. Myślałem, że taki skaner ma mniej inwazyjny kontakt z powierzchnią skanowania. Szorowanie odpada.

Przy dokumentach zostaję w takim razie przy aparacie. Posiadam dosyć przyzwoitą lustrzankę i statyw i tego będę się trzymał. Dziękuję za podpowiedzi! Sprawdzę też tę aplikację CamScanner.

A czy ktoś miał może styczność z ręcznym skanerem szczelinowym przy skanowaniu zdjęć? Takim w którym skanowany arkusz jest przeciągany samoczynnie przez skaner? Tutaj w przypadku posiadania zbioru kilku tysięcy luźnych ujęć plus wyjazdy do wujków i ciotek na "szaber" porozrzucanych tu i ówdzie świstków i fotografii widziałbym więcej pozytywów?
Pozdrawiam, Piotr
Awatar użytkownika
Markowski_Maciej

Członek PTG
Adept
Posty: 948
Rejestracja: ndz 09 maja 2010, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: Markowski_Maciej »

jest jeszcze inny rodzaj skanera Flip-Pal . Reklamowali się, że stworzony specjalnie dla genealoga.
Pozdrawiam
Maciej

http://KimOnibyli.pl
zaleznyh

Sympatyk
Adept
Posty: 156
Rejestracja: wt 10 sty 2017, 23:16

Re: Skanery ręczne - przykłady, doświadczenia i opinie?

Post autor: zaleznyh »

Wybaczcie, że odejdę troszkę od tematu, ale chciałbym wam pokazać pewne rozwiązanie, które już funkcjonuje wśród specjalistów.
https://www.youtube.com/watch?v=03ccxwNssmo
System z załączonego filmu, wykorzystując projekcję laserowej siatki, rozpoznaje kształt książki i dzięki temu może w locie odpowiednio modyfikować zdjęcia, powodując ich "spłaszczenie", czyli taki efekt o jakim pisał Piotr. A wszystko to z prędkością do 250 stron na minutę. Oczywiście to jest profesjonalny sprzęt a pełną prędkość osiąga przy nowych książkach a nie księgach, które nieraz się ledwo trzymają. Ale można zobaczyć jaką technologię już posiadamy. Teraz tylko jakby ktoś to upakował w jednym aparacie i mamy idealne narzędzie do robienia zdjęć wszelakim dokumentom, nawet takim, które trudno rozpłaszczyć w skanerze..
Pozdrawiam
Hubert
ODPOWIEDZ

Wróć do „Fotografie, Galerie zdjęć, Jak fotografować dokumenty”