Strona 1 z 1
Nietypowa prośba
: wt 11 lip 2017, 09:59
autor: termos
Dzień dobry,
Mój ojciec, Marian Mosingiewicz był lekarzem powiatowym w Kosowie Poleskim w 1939 roku (do 17 września). Nie mam niestety żadnych zdjęć, ale zdjęcie ośrodka zdrowia znalazłam w książce "Kresy Rzeczpospolitej. Wielki mit Polaków". Są na tym zdjęciu też ludzie. Z Kosowa pochodził Józef Szymańczyk, fotograf Polesia. Służę bliższymi informacjami
pozdrawiam
Teresa
Nietypowa prośba
: śr 01 lut 2023, 11:19
autor: Albertyna
Szanowna Pani,
Przygotowuję album fotografii Józefa Szymańczyka, w którym będzie też jego obszerna opowieść wspomnieniowa. Wymienia w niej dwóch lekarzy powiatowych – wcześniej był to dr Maurycy Juchtman (do 1928), a w końcu lat 30. i jeszcze za okupacji niemieckiej - dr Edmund Składzień. Jak w tej konfiguracji umieścić Pani Ojca? Nie mogło chyba być dwóch lekarzy powiatowych?
Zaciekawiło mnie, jakie bliższe informacje Pani posiada. O Kosowie? O Szymańczyku? Może fotografie Kosowa – pocztówki, jakie sprzedawał Szymańczyk?
Pozdrawiam serdecznie,
Anna Engelking
Nietypowa prośba
: śr 01 lut 2023, 11:34
autor: termos
napisałam na pw, podałam swoje namiary kontaktowe
Teresa
Nietypowa prośba
: śr 01 lut 2023, 15:01
autor: adamrw
Dzień dobry.
W urzędzie skarbowym w Kosowie Poleskim naczelnikiem w latach 1931-1933 był mój pradziadek. Posiadam zdjęcie z budynkiem urzędu oraz pracownikami.
Czy na Państwa zdjęciach mogli też być urzędnicy skarbowi?
Oprócz tego mam też zdjęcia spotkać w gronie znajomych, ale nie wiem czy pochodzą one z Kosowa czy z nieco późniejszego okresu pracy pradziadka w Kamieniu Koszyrskim.
pozdrawiam
Adam
Nietypowa prośba
: śr 01 lut 2023, 15:52
autor: Albertyna
Szanowny Panie Adamie,
Nie mam niestety zdjęć z urzędnikami skarbowymi z Kosowa. Czy na Pana fotografii jest może stempelek fotografa? Józef Szymańczyk często stemplował na odwrocie swoje odbitki.
Pozdrawiam,
Anna
Nietypowa prośba
: śr 01 lut 2023, 16:12
autor: adamrw
Niestety, pieczątek chyba nie ma (mam skany, oryginały oddałem).
Mogę podesłać zdjęcia na maila, być może kogoś Pani rozpozna.