Wspomnienia wojenne
: śr 02 sie 2017, 10:27
Witajcie
Chciałabym wam opisać, pewne zdarzenie, bohaterami są członkowie mojej bardzo bliskiej rodziny.
Miejscowość podwarszawska rok 1944, moja rodzina mieszka w sąsiedztwie posterunku niemieckiego. Obława na partyzantów 21 letni Mieczysław zostaje schwytany. Długie godziny przesłuchań i wyrok kara śmierci przez rozstrzelanie. Stał już pod murem, kiedy 17 letnia Stanisława bierze na ręce swego rocznego brata Jana, klęka przed niemcem prosząc o litość dla ojca swego dziecka. Darowano mu życie. Historia kończy się dobrze Mieczysław, żeni się ze swoją wybawicielką, rodzą im się dzieci, wnuki i prawnuki. Niestety oboje już nie żyją. Tę historię znam od dawna z opowiadań rodzinnych, a teraz poznałam ją bliżej od najmłodszego wówczas bohatera, teraz 74 letniego Jana.
Pozdrawiam Bożena
Chciałabym wam opisać, pewne zdarzenie, bohaterami są członkowie mojej bardzo bliskiej rodziny.
Miejscowość podwarszawska rok 1944, moja rodzina mieszka w sąsiedztwie posterunku niemieckiego. Obława na partyzantów 21 letni Mieczysław zostaje schwytany. Długie godziny przesłuchań i wyrok kara śmierci przez rozstrzelanie. Stał już pod murem, kiedy 17 letnia Stanisława bierze na ręce swego rocznego brata Jana, klęka przed niemcem prosząc o litość dla ojca swego dziecka. Darowano mu życie. Historia kończy się dobrze Mieczysław, żeni się ze swoją wybawicielką, rodzą im się dzieci, wnuki i prawnuki. Niestety oboje już nie żyją. Tę historię znam od dawna z opowiadań rodzinnych, a teraz poznałam ją bliżej od najmłodszego wówczas bohatera, teraz 74 letniego Jana.
Pozdrawiam Bożena