Wypisy z notariuszy

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Wypisy z notariuszy

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Zachęcany przez Włodka w innym wątku
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... 231#393231
mimo wstępnej niechęci uległem. Może takie wypisy kogoś zachęca do przeglądania akt notarialnych
Na użytek własnego rodzinnego opracowania zrobiłem wypisy z warszawskich notariuszy na razie szło gładko bo po polsku, stąd wklejaanie gotowca przychodzi bez trudu. . Inne są niestety pod górkę - cyrylica. Na genealogiczny użytek ograniczam się jedynie do wyłowienia istoty i sensu a to jak sądzę edukacyjnie mało przydatne

Wypisy z warszawskich akt notarialnych
Notariusz Helcman rok 1868 (rep 2978)
Agnieszka Maleska 1 mo voto Kobylińska żona dorożkarza Piotra Jamiolkowskiego zamieszkali pod numerem 1598 w jego asystencji i za zezwoleniem sprzedaje Mateuszowi Terkowi z Tykocina "pół ćwierci pola we trzech zmianach w mieście Tykocinie" za rubli srebrem trzydzieści. Podane są dokładne granice "od wschodu za gruntem Mateusza Sokulskiego z jednej strony a z drugiej z zachodu za gruntem Maciej Grabowskiego a ciągnącego się od rzeki Narwi do gruntu Adama Roztworowskiego". Małżonkowie Jamiołkowscy oświadczyli że pisać nie umieją

Notariusz Helcman rok 1869 (rep 3458)
Agnieszka Maleska 1 mo voto Kobylińska żona dorożkarza Piotra Jamiolkowskiego zamieszkali pod numerem 1598 w asystencji męża czyniąca sprzedaje Annie z Kiewlików Moczarskiej żonie Adama Moczarskiego podoficera wojsk cesarsko rosyjskich a teraz w służbie policyjnej zostającego w Warszawie w cyrkule 10, sama zaś w mieście Tykocinie zamieszkałej sprzedała " siedlisko dziedziczne szerokości sześć oziemków a długości dwie stai wołowych w sobie obejmującego w mieście Tykocinie przy ulicy Białostockiej położonego" za rubli czterdzieści. Siedlisko to było bez żadnych budynków
Warto w uzupełnieniu wyjaśnić skąd własność Agnieszki w Tykocinie. Jej pierwszy mąż Józef Kobyliński był urodzonym właśnie w Tykocinie synem Jana i Katarzyny z Zastockich.

Notariusz Helcman 1872 (rep 5964)
Ten jest dla mnie najbardziej sentymentalny.
Tu jako sprzedający stają Piotr Jamiołkowski (brat 2x mojego pradziadka Pawła) wraz z siostrą Antoniną z pierwszego ślubu Janson z drugiego zona Mikołaja Neuwalda . Jej drugie małżeństwo było dla mnie zaskoczeniem genealogicznym.
Piotr Jamiołkowski dorożkarz w Warszawie przy ulicy Nowogródzkiej pod numerem 10 nowym policyjnym zamieszkały
oraz Antonina w asystencji i z upoważnienia męża Mikołaja Neuwalda wyrobnika w Warszawie pod numerem 12 nowym policyjnym zamieszkała
jako sprzedający
a Sylwester Łupiński gospodarz rolny we wsi Płonce Strumiance (....) na fortunie własnej szlacheckiej zamieszkały
jako kupujący
zawarli kontrakt kupna sprzedaży w osnowie następującej
Po śp Stanisławie i Agnieszce z Wyszyńskich małżonkach Jamiołkowskich pozostały się części z gruntów szlacheckich na Gąsówce Skwarkach, Gasówce Somachach i Roszkach Sączki (...) położone w których znajdują się siedliska , budowle na tychże oraz inwentarze żywe (?? przyp, jj) i martwe. Do spadku tego maja prawo dziesięcioro dzieci rzeczonych małżonków Jamiołkowskich a między niemi stawający tu Piotr Jamiołkowski i Antonina z Jamiołkowskich Neuwald. Stawajacy (ww - przyp jj) wszystkie swoje prawa do przywołanych części szlacheckich. (powtórzenie standardowej formuły czyli siedliska itd)) czyli całkowite swe udziały po Rodzicach sobie służące sprzedają na zupełna własność współstawającemu Sylwestrowi Łupińskiemu za szacunek sumie rubli srebrem sto czterdzieści pięć między sobą ugodzonej a pozwalając aby tenże nabywca Sylwester Łupiński udziały te gdzie wygodnie na swoje imię uregulował , wszelkie pretensje do takowych raz i na zawsze się zrzekaja
Nabywca Łupiński (tu pomijam pomijam standardowe formuły ) odstąpienia wszystkie sobie akceptuje, Dalej zapisano ze sprzedający juz wcześniej rubli srebrem pięćdziesiat pięć otrzymali a dalej w obecnosci Rejenta i świadków wypłacił pozostałe 90 rubli . Dalej standardowe formuły i podpisy . Piotr i Antonina pisać nie umieli.
Stempel kosztował 60 kopiejek a do kasy 30 kopiejek
W uzupełnieniu już pozanotarialnym - kontrakt został zawarty w obrębie rodziny . Sylwester był bowiem mężem Marty - siostry Piotra i Antoniny.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Wypisy z notariuszy

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Dziękuję:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Mar_Herr

Sympatyk
Posty: 230
Rejestracja: śr 10 sie 2016, 13:42

Wypisy z notariuszy

Post autor: Mar_Herr »

Bez dwóch zdań są to ciekawe i przydatne dokumenty. Szczególnie wobec braku źródeł metrykalnych. Jedyne ślady po bracie mojego 3xpradziadka to krótki wpis w dokumentach Deputacji Szlacheckiej Guberni Warszawskiej i dokument notarialny sporządzony przez rejenta Podbielskiego z Ostrowi Mazowieckiej. Dokument jest krótki, ale wobec braku innych danych informacyjnie cenny:

nr.1/1846
Plenipotencja specjalna udzielona przez Stanisława Mościckiego dla brata Konstantego Mościckiego do dochodzenia po ich matce Katarzynie Mościckiej spadku w sumie rubli sreb: 195 takowa wydana w oryginale dnia 21 grudnia/ 2 stycznia 1845/46 roku.
Pozdrawiam

Marcin
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Wypisy z notariuszy

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

zaryzykowałbym, że nie wtedy gdy nie ma metryk jest ciekawe, ale interesujące jest wtedy gdy
mamy metrykalne (czyli wiemy, że ktoś istniał) i zaczynamy prawdziwą zabawę - chcemy dowiedzieć się kim był (poza tym, że dzieci płodził/rodził), co robił etc
nie ograniczałbym przydatności notariatu do "bo nie mam metryk" - właśnie gdy są i znamy z nich podstawowe fakty, możemy dzięki notariatowi wgłębić się /poszerzyć wiedzę
a jak się trafi testament, intercyza...hoho:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Wypisy z notariuszy

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Z pomocą bliźnich udało mi się rozczytać rosyjskie bazgroły kolejnych aktów. Wiktor Jamiołkowski to mój odległy krewny (wspólny przodek żył w latach 1760 - 1825) stąd zapisy aktów notarialnych są dla mnie jedynie kolejnymi kamykami sieniutowej mozaiki
Ale że w tych aktach występują drugie strony i inne nazwiska uznałem że może treści tych dokumentów mogą komuś się przydać
Notariusz Kulikowski 1880 rok (rep 106)
Cyryl Bogdański i Anna Amalia Brzozowska (byli rodzeństwem) sprzedają w pełną i nieograniczoną własność Wiktorowi s. Mikołaja i Helenie z Dymowskich małżonkom Jamiołkowskim niezabudowany plac po rodzicach położony frontalnie od drogi która rozdziela ziemie co odeszły we własność drogi kolejowej od ziem które pozostały w ich własności, zawierającej przestrzenie trzy tysiące łokci kwadratowych. mającej od strony frontalnej czterdzieści łokci długości, a od strony graniczącej z ziemią Włodkowskiego oraz od strony przeciwnej, mającej po siedemdziesiąt pięć łokci długości, za dobrowolnie umówioną cenę, po 75 kopiejek za każdy łokieć kwadratowy łącznie za kwotę 2250 rubli.
Kiedy porówna się ceny ziemi w Warszawie w stosunku do podlaskich to było o wiele drożej .
W połączeniu z innymi informacjami z aktu notarialnego i informacjami z geneteki da się od biedy określić położenie tego placu Było to gdzieś na końcówce kolei wiedeńsko warszawskiej w dawnej osadzie Czyste
I drugi akt
Notariusz Kulikowski 1880 rok (rep 733)
Ci sami małżonkowie Wiktor s Michała i żona Helena z Dymowskich Jamiołkowscy pożyczają od rzeźnika Ignacego s Pawła i jego żony Julii Filipiny z Knomberów (?) małżonków Wyrzykowskich 600 rubli srebrem z terminem spłaty w ciągu jednego roku.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”