Strona 1 z 1

Akt ślubu Świdwa-Glinka

: wt 26 wrz 2017, 21:08
autor: B_Boa
Witam!
W swoich poszukiwaniach natrafiłam na mały genealogiczny problem. Dotyczy on ustalenia, gdzie moi pradziadkowie Franciszek Świdwa i Józefa Glinka brali ślub.
Obydwoje urodzili się w miejscowości Ostrowy, powiat i parafia Wyszków.
Mój dziadek Henryk urodzi się w 1919r. także w Ostrowach i był prawdopodobnie najstarszym dzieckiem tej pary. Problemem jednak okazało się odnalezienie ich aktu małżeństwa.
Na logikę ślub braliby w latach 1910-18. Rzecz w tym, że ani w na Genetece (do 1915r.), ani w Archiwum (1916r.), ani w USC w Wyszkowie (od 1917r.) aktu na te nazwiska nie zarejestrowano.
Czy jest możliwe, że ślub odbył się w innej parafii, skoro para od urodzenia (a pradziadek także do śmierci) zamieszkiwała w Ostrowach?
Czekam niecierpliwie na sugestie.
Pozdrawiam :)
Ania

Akt ślubu Świdwa-Glinka

: wt 26 wrz 2017, 21:34
autor: Worwąg_Sławomir
Masz akty urodzenia obydwu pradziadków? Sprawdź księgi zarówno kościelne jak i cywilne. Być może w którejś księdze przy akcie urodzenia jest dopisek dotyczący aktu małżeństwa.

Akt ślubu Świdwa-Glinka

: śr 27 wrz 2017, 15:19
autor: B_Boa
Mam oba akty, ale tylko cywilne :( I niestety brak tam jakichkolwiek wzmianek. Pan w USC poradził mi spróbować odszukać kopertę dowodową w USC w gminie, gdzie prababka mieszkała do śmierci. Tylko niestety nie wiem, jak się do tego zabrać.
Dziękuję p. Worwąg )
Pozdrawiam
Ania

Re: Akt ślubu Świdwa-Glinka

: śr 27 wrz 2017, 19:01
autor: Krystyna.waw
B_Boa pisze: Pan w USC poradził mi spróbować odszukać kopertę dowodową w USC w gminie, gdzie prababka mieszkała do śmierci. Tylko niestety nie wiem, jak się do tego zabrać
Też się do tego przymierzam
Niedawno było
http://genealodzy.pl/index.php?name=PNp ... 672#399672
Jak mała miejscowość to chyba najprościej zadzwonić do Urzędu Gminy

Re: Akt ślubu Świdwa-Glinka

: śr 27 wrz 2017, 21:24
autor: Arek_Bereza
A kim był pradziadek z zawodu, lub jego ojciec ? Pytam, bo przychodzi mi do głowy tzw. Bieżeństwo, choć temat znam słabo i może ktoś mądry by się mógł wypowiedzieć. Jeśli to chłopi to z tego co czytałem tych okolic nie ewakuowano ale jeśli np. Kolejarze to by zmieniło wiele. Taka sugestia, bo widzę że te nazwiska w Wyszkowie bardzo często występowały a piszesz, że aktu na te nazwiska brak, ciekawe czy jakieś inne akty urodzeń tej pary są ?

Re: Akt ślubu Świdwa-Glinka

: śr 27 wrz 2017, 21:40
autor: jart
B_Boa pisze:Witam!
Czy jest możliwe, że ślub odbył się w innej parafii, skoro para od urodzenia (a pradziadek także do śmierci) zamieszkiwała w Ostrowach?
Naturalnie że możliwe.
Mój 6x - pra też mieszkał w Ostrowach, wziął za żonę Małgorzatę Świdwiankę z par. Pniewo - tam też był ślub. Po nim zamieszkali w Ostrowach, ich potomkowie także (co najmniej 2 pokolenia).

Weź pod uwagę inne formy nazwiska Świdwa (np. Szwydwa, lub podobne). Raz mam nawet przykład pomyłki księdza, który zapisał przy chrzcie jako nazwisko dziecka nazwisko rodowe jego matki (Świdwa właśnie) co ówcześnie wprowadziło w moje poszukiwania trochę zamieszania.

Re: Akt ślubu Świdwa-Glinka

: pt 29 wrz 2017, 21:42
autor: B_Boa
Arek_Bereza pisze:A kim był pradziadek z zawodu, lub jego ojciec ? Pytam, bo przychodzi mi do głowy tzw. Bieżeństwo, choć temat znam słabo i może ktoś mądry by się mógł wypowiedzieć. Jeśli to chłopi to z tego co czytałem tych okolic nie ewakuowano ale jeśli np. Kolejarze to by zmieniło wiele. Taka sugestia, bo widzę że te nazwiska w Wyszkowie bardzo często występowały a piszesz, że aktu na te nazwiska brak, ciekawe czy jakieś inne akty urodzeń tej pary są ?
Niestety nie mam pojęcia, czym trudnił się pradziadek. Dziadek (ur. 1919)) z kolei miał wykształcenie typowo robotnicze, kolejarzem został po wojnie, już na Ziemiach Odzyskanych.
Innych aktów urodzeń nie znalazłam, ale będę szukać.
Naturalnie że możliwe.
Mój 6x - pra też mieszkał w Ostrowach, wziął za żonę Małgorzatę Świdwiankę z par. Pniewo - tam też był ślub. Po nim zamieszkali w Ostrowach, ich potomkowie także (co najmniej 2 pokolenia).

Weź pod uwagę inne formy nazwiska Świdwa (np. Szwydwa, lub podobne). Raz mam nawet przykład pomyłki księdza, który zapisał przy chrzcie jako nazwisko dziecka nazwisko rodowe jego matki (Świdwa właśnie) co ówcześnie wprowadziło w moje poszukiwania trochę zamieszania.
Małgorzata Świdwa to także moja przodkini (i także 6xpra), ale akurat to zbieżność nazwiska z tą linią, którą badam.
Co do form nazwiska - wzięłam to wszystko pod uwagę przy przeglądaniu ksiąg, niestety - bez powodzenia :(
Czyli zostają te koperty dowodowe.
Pozdrawiam
Ania