Kulesze Koscielne

Pomoc w poszukiwaniu zasobów i informacji o parafiach i miejscowościach

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Kulesze Koscielne

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Mam informację, że w trakcie przeglądania zasobów archiwum parafialnego Kulesz Kościelnych odkryto kilka nowych powszechnie nieznanych dotąd zbiorów dokumentów. Dla genealogów istotne znaczenie mogą mieć księgi metrykalne (chrztów, ślubów i zgonów) z lat 1802 – 1825. Są to księgi trydenckie (łacińskie) Dotychczas powszechnie wiadomo było jedynie o istnieniu w parafii ksiąg cywilnych od roku 1808 (zreszta przez mormonów sfilmowanych), Niewiele to posuwa zakres poszukiwań (tylko 6 lat) ale zawsze coś. W uzupełnieniu - księga chrztów zawiera pojedyncze nieuporządkowane chronologicznie metryki sprzed 1802 roku. Wielkim atutem tych ksiąg jest to że skrupulatnie wpisywano przydomki (czego raczej nie stosowano w księgach cywilnych parafii - pisze na podstawie obiegowej wiedzy bo Kulesz nie kwerendowałem wnikliwie)
Ciekawostka ksiąg sa sumariusze alfabetyczne z lat 1802 - 1808. Wiele wskazuje na to że były pisane ręka proboszcza kuleskiego ks Stanisława Jamiołkowskiego zatem w latach 70-, 80 tych XIX wieku. To niestety zła informacja dla liczących na inne starsze znaleziska. Proboszcz kuleski był pedantycznym historykiem i na pewno znalazłby wszystko co przetrwało do jego życia. Powszechna wiedza że stare księgi kuleski uległy zniszczeniu zdaje się tym bardziej potwierdzać.
Jak pokazują przykłady moich znajomych plebania i jej zbiory mogą być dostępne. Zawsze wymaga to jednak pewnej delikatności. Podoba się to nam czy nie ale proboszcz to nie urząd państwowy od którego można czegoś wymagać. Niestety ale znam przypadki kiedy to roszczeniowi genealodzy „znawcy prawa” potrafili bardzo skutecznie zamknąć dostęp do archiwów parafialnych.
Poważnie zainteresowanych genealogia Kulesz i tym znaleziskiem proponuje kontakt meilowy ze mną .
Jerzy Jamiołkowski
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Kulesze Koscielne

Post autor: Mariusz_14 »

Słabe te informacje. Choć rzeczywiście fakt faktem zasób jest dużo szerszy.

Co do tej skrupulatności to bzdury. Człowiek skrupulatny przechowuje dokumenty z należyta starannością a nie w istnym bałaganie.

"Proboszcz kuleski był pedantycznym historykiem i na pewno znalazłby wszystko co przetrwało do jego życia. Powszechna wiedza że stare księgi kuleski uległy zniszczeniu zdaje się tym bardziej potwierdzać." - to zdanie to istna głupota -żenada.

Mariusz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Kulesze Koscielne

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Mariuszu 14
Generalnie unikam osobowych polemik ale robię wyjatek.
Czy Pan ma jakieś kompleksy że nadal snuje swoja mitomańską wizje że na plebanii w Kuleszach jest wszystko? Niechże Pan wreszcie ujawni źródła tej objawionej wiedzy. Wbrew faktom.
To proszę mi wytłumaczyc jak to sie stało że wszystkie nowo odkryte księgi metrykalne zaczynaja sie nagle od 1802 roku? Widział Pan coś takiego gdziekolwek aby ksiegi wszystkich zdarzeń kończyły sie w jednej dacie.? Te pojedyncze iuzem starsze metryki to najczęsciej metryki dołączane do ślubów po 1802 !!. I przez znalazły się w księdze chrztów z lat 1802 - 1825.Czyż to nie dowód że w 1801 ksiegi kuleskie uległy zatracie.
Na pewno nie za sprawą ks Jamiołkowskiego proboszcza kuleskiego z końca XIX wieku którego Pan postsponuje.
Mniejsza że i mnie Odpowiem tak - sam tytuł magistra historyka nie daje świadectwa na myślenie.
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Kulesze Koscielne

Post autor: Mariusz_14 »

Panie Jamiołkowski

Po,pierwsze stosuje Pan chamski język w dyskusji. Jednak zdecydowałem się odpowiedzieć na Pana post. W AD Łomża są dwa inwentarze Akt Starych i Akt sporządzonych przez parafie. Ten drugi informuje o zachowanej jednostce: Akty Chrztów, ślubów, zgonów 1764 - 1787 i inne . Chciałem do niej dotrzeć i udało mi się. Przy okazji to ja odkryłem inne niezwykle cenne dokumenty parafialne, które to dokładnie opowiadają historię parafii.

Jeśli więc chciało się Panu chwalić odkryciami parafii Kulesze Kościelne i ganić genealogów nieudaczników bo nie potrafią tego lub tamtego. No cóż.Pycha stąpa przed głupotą nie popychając badać o krok.

Teraz spyta się Pan grzecznie co takiego okryłem :) . Aaaa to jest tajemnica zawodowa.

Mariusz
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
Otrzymał podziękowania: 1 time

Kulesze Koscielne

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Po pierwsze ja nie chwaliłem się ze jestem odkrywcą a napisałem jedynie że mam informacje. Uznałem, że warto ja upowszechnić a nie zachowywać dla siebie.
Po drugie Co z tego że jakieś księgi są w inwentarzach jeśli fizycznie ich nie ma. Dochodzenie ewentualnej personalnej odpowiedzialności za ten stan rzeczy niczego dla genealogii nie wnosi. Nie zmienia to oczywistości ze w roku 1801 cos się z księgami stało.
Po trzecie Nie ja zaczepiłem a jedynie uznałem za konieczne odpowiedzieć na osobista zaczepkę.
Po czwarte Ocenę pojęcia chamstwo pozostawiam czytającym
I na tym uważam dyskusje za zakończona . Niech Pan nadal pozostaje w kręgu zawodowych tajemnic
Mariusz_14

Nieaktywny
Posty: 84
Rejestracja: pt 29 paź 2010, 19:14

Kulesze Koscielne

Post autor: Mariusz_14 »

Ja też mam informację a jedyna osoba która dowiedziała się ode mnie o Kuleszach to Marcin Kruszewski. Warto być uczciwym i wybełkotać jakieś uczciwe słowa po poprzednich mądrościach. Złość urodzie szkodzi.

Mariusz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję parafii, miejscowości”