MATUSZEWICZ Wincenty (ur. Owsianiszki, powiat trocki 1801- zmarł w Paryżu 1862) podpułkownik z 1831, emigrant, wsławił się bezwzględnymi metodami walki i zdobyciem Trok;
odznaczony krzyżem złotym Virtuti Militari 5 września 1831 i uhonorowany dyplomem „dobrze zasłużonego Ojczyźnie”.
upamiętniony w wierszu Wincentego Pola
od 1832 roku osiadł na emigracji we Francji
zmarł dnia 5 VIII 1862 - Paryż
Gdzie leży? Gdzie szukać jego grobu?
Z góry dziękuję
Wincenty Matusewicz, p. listopad zmarł w Paryżu. Gdzie leży?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Sawicka_Elżbieta

- Posty: 52
- Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20
- Bozenna

- Posty: 2479
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wincenty Matusewicz, p. listopad zmarł w Paryżu. Gdzie leży?
Dzien dobry Ela,
Czy zachowal sie jego akt zgonu?
Ksiegi metrykalne Paryza zostaly zniszczone w czasie Komuny.
Skad pochodzi informacja, ze zmarl w Paryzu?
Jesli informacja o zgonie w Paryzu bedzie potwierdzona, w pierwszej kolejnosci trzeba byloby sprawdzic cmentarz "des Champeaux" w Montmorency, gdzie spoczywa polska emigracja polistopadowa.
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
Czy zachowal sie jego akt zgonu?
Ksiegi metrykalne Paryza zostaly zniszczone w czasie Komuny.
Skad pochodzi informacja, ze zmarl w Paryzu?
Jesli informacja o zgonie w Paryzu bedzie potwierdzona, w pierwszej kolejnosci trzeba byloby sprawdzic cmentarz "des Champeaux" w Montmorency, gdzie spoczywa polska emigracja polistopadowa.
Serdecznie pozdrawiam,
Bozenna
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Wincenty Matusewicz, p. listopad zmarł w Paryżu. Gdzie leży?
Dodam link do strony, gdzie wymienione są publikacje na ten temat w tym polskie, dostępne pewnie w większych bibliotekach
http://www.tombeauxpolonais.eu/content/ ... mentarzach
http://www.tombeauxpolonais.eu/content/ ... mentarzach
Wincenty Matusewicz, p. listopad zmarł w Paryżu. Gdzie leży?
Informacja o śmierci Wincentego Matuszewicza w Paryżu, jest powielana bezkrytycznie w coraz to innych źródłach, bez zadania sobie trudu sprawdzenia jej prawdziwości. A jest to nieprawda.
Nekrolog Matuszewicza, opublikowany w „Bibliotece Warszawskiej” z 1862 r., na stronie nr 181 (w pliku PDF str. nr 185) http://www.sbc.org.pl/Content/81366/1862_4.pdf głosi, że kilka lat przed śmiercią wrócił on z Francji w rodzinne strony i zmarł w miejscowości Gabryelowo, w powiecie trockim.
Gabryelowo w „Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_II/432
Idąc tym tropem, można już bez trudu odnaleźć jego akt zgonu w parafii Poporcie (po litewsku Paparčiai). Widnieje on w księdze zgonów z 1862 r., pod numerem 65
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2317996
A oto co stoi w tymże akcie: „Roku 1862, dnia 8 sierpnia w miejscowości Gabryelowo, umarł na gruźlicę wichrzyciel??? Wincenty Matuszewicz, opatrzony świętymi sakramentami. Pozostawił wdowę Teresę z d. Fremolguż / Fremomuż??? (czy inna forma - francuskie nazwisko). Miał 63 lata od urodzenia. Parafianin kościoła w miejscowości Żośle. Pozostawił również syna Teodora i córkę Izabelę. Ciało jego zostało pochowane 19 sierpnia 1862 r. na cmentarzu parafialnym we wsi Poporcie przez wielebnego ojca Piotra Kar... – przełożonego klasztoru we wsi Poporcie.”
Grób Matuszewicza istnieje do dnia dzisiejszego, jak czytam w „Katalogu polskich miejsc pamięci na Litwie”, na stronie nr 46 http://www.wilno.msz.gov.pl/resource/86 ... 358015:JCR
Nawet takie dzieło jak „Polski Słownik Biograficzny”, twierdzi że Matuszewicz nie skorzystał z otrzymanego w 1858 r. pozwolenia powrotu na Litwę i zmarł w Paryżu. Dzień zgonu także podaje inny. Wincenty coś nie ma szczęścia do historyków.
Pozdrawiam!
Krzysztof Kołwzan
Nekrolog Matuszewicza, opublikowany w „Bibliotece Warszawskiej” z 1862 r., na stronie nr 181 (w pliku PDF str. nr 185) http://www.sbc.org.pl/Content/81366/1862_4.pdf głosi, że kilka lat przed śmiercią wrócił on z Francji w rodzinne strony i zmarł w miejscowości Gabryelowo, w powiecie trockim.
Gabryelowo w „Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich” http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_II/432
Idąc tym tropem, można już bez trudu odnaleźć jego akt zgonu w parafii Poporcie (po litewsku Paparčiai). Widnieje on w księdze zgonów z 1862 r., pod numerem 65
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=2317996
A oto co stoi w tymże akcie: „Roku 1862, dnia 8 sierpnia w miejscowości Gabryelowo, umarł na gruźlicę wichrzyciel??? Wincenty Matuszewicz, opatrzony świętymi sakramentami. Pozostawił wdowę Teresę z d. Fremolguż / Fremomuż??? (czy inna forma - francuskie nazwisko). Miał 63 lata od urodzenia. Parafianin kościoła w miejscowości Żośle. Pozostawił również syna Teodora i córkę Izabelę. Ciało jego zostało pochowane 19 sierpnia 1862 r. na cmentarzu parafialnym we wsi Poporcie przez wielebnego ojca Piotra Kar... – przełożonego klasztoru we wsi Poporcie.”
Grób Matuszewicza istnieje do dnia dzisiejszego, jak czytam w „Katalogu polskich miejsc pamięci na Litwie”, na stronie nr 46 http://www.wilno.msz.gov.pl/resource/86 ... 358015:JCR
Nawet takie dzieło jak „Polski Słownik Biograficzny”, twierdzi że Matuszewicz nie skorzystał z otrzymanego w 1858 r. pozwolenia powrotu na Litwę i zmarł w Paryżu. Dzień zgonu także podaje inny. Wincenty coś nie ma szczęścia do historyków.
Pozdrawiam!
Krzysztof Kołwzan
-
Sawicka_Elżbieta

- Posty: 52
- Rejestracja: pn 24 sie 2015, 23:20
Wincenty Matusewicz, p. listopad zmarł w Paryżu. Gdzie leży?
Pięknie dziękuję pni Bożennie i panu Arkowi za wskazówki francuskie.
Panie Krzysztofie - wielkie dzięki. Pana odpowiedź nie tylko załatwia sprawę Wincentego, ale nadaje nowy kierunek moim poszukiwaniom i odkrywaniu historii rodzinnej - jako, że Wincenty był moim prapra... i trochę w bok... stryjem?I pozdrawiam (Do tej pory tropy kręciły się wokół Żośle)
Bezcenne.
Pięknie dziękuję.
Panie Krzysztofie - wielkie dzięki. Pana odpowiedź nie tylko załatwia sprawę Wincentego, ale nadaje nowy kierunek moim poszukiwaniom i odkrywaniu historii rodzinnej - jako, że Wincenty był moim prapra... i trochę w bok... stryjem?I pozdrawiam (Do tej pory tropy kręciły się wokół Żośle)
Bezcenne.
Pięknie dziękuję.