Strona 1 z 1
Załamanie czasoprzestrzeni czyli ciekawostka :)
: ndz 01 paź 2017, 10:51
autor: veruka
Szukam moich Fijałkowskich dziękując Bogu za FS i księgi karniewskie tam udostępnione

I w sobotę w moje ręce wpadł akt zgonu Julianny z Sitarskich Fijałkowskiej - mojej 4*prababci. Radość wielka - kolejny element układanki na swoim miejscu, ale... Czytam i oczom nie wierzę

Ojciec młodszy od córki, a rodzice nazwisko męża przyjęli... Jak nic błąd księdza zapewne, a może jednak załamanie czasoprzestrzeni

A tak poważnie - to bardzo proszę o podpowiedź. Nie wiem czy dobrze interpretuję te zapiski. Według mnie zgłaszający Jan jest synem Julianny (wiek pokrywa się z metryką urodzenia, którą posiadam), a nazwisko rodziców Julianny jest po prostu błędem uczynionym przez księdza przy przepisywaniu ksiąg. Możliwe to?
https://zapodaj.net/428dd1587adbc.jpg.html
Iwona
Załamanie czasoprzestrzeni czyli ciekawostka :)
: ndz 01 paź 2017, 11:09
autor: MonikaMaru
Możliwe. Ksiądz był strasznie roztrzepany. Julianna nie mogła być córką Fijałków tylko Sitarskich. Zgłosił ojciec Jan Fijałek, ale wg dalszego zapisu była córką Mikołaja. Czy sprawdziłaś, kim mógł być Jan Fijałek?
Czasami warto sprawdzić metryki obok. Sama miałam taki przypadek z Warszawy ze św. Krzyża. Poprzestawiane dane z dwu aktów dziewczynki i chłopca.
Załamanie czasoprzestrzeni czyli ciekawostka :)
: ndz 01 paź 2017, 11:13
autor: veruka
Moniko, Jan był jej synem
Iwona
Re: Załamanie czasoprzestrzeni czyli ciekawostka :)
: ndz 01 paź 2017, 21:47
autor: Janina_Tomczyk
veruka pisze:Szukam moich Fijałkowskich dziękując Bogu za FS i księgi karniewskie tam udostępnione

I w sobotę w moje ręce wpadł akt zgonu Julianny z Sitarskich Fijałkowskiej - mojej 4*prababci. Radość wielka - kolejny element układanki na swoim miejscu, ale... Czytam i oczom nie wierzę

Ojciec młodszy od córki, a rodzice nazwisko męża przyjęli... Jak nic błąd księdza zapewne, a może jednak załamanie czasoprzestrzeni

A tak poważnie - to bardzo proszę o podpowiedź. Nie wiem czy dobrze interpretuję te zapiski. Według mnie zgłaszający Jan jest synem Julianny (wiek pokrywa się z metryką urodzenia, którą posiadam), a nazwisko rodziców Julianny jest po prostu błędem uczynionym przez księdza przy przepisywaniu ksiąg. Możliwe to?
https://zapodaj.net/428dd1587adbc.jpg.html
Iwona
Witaj
Sądzę, że zgon zgłaszał syn zmarłej, a nie jej ojciec bo był nim Mikołaj, a matką Anna Sitarkowie a nie Fijałkowie.
Zakręcony był piszący te księgi lub w emocjach błędnie te dane zgłoszono.
Niestety takie kwiatki czasami się zdarzają.
Pozdrawiam
Re: Załamanie czasoprzestrzeni czyli ciekawostka :)
: pn 02 paź 2017, 09:52
autor: NikaModzelewska
Podzielam zdanie Janiny.
Małe dzieci wtedy często umierały, a ich zgon zgłaszali ojcowie. Moim zdaniem ksiądz się pomylił i z rozpędu wpisał że zgłaszającym był ojciec.
Nika