Strona 1 z 1
Bezimienne dziecko - akt zgonu
: pt 20 lis 2009, 23:47
autor: Anna_Wojciechowska
Przeglądając księgi parafii moich przodków, natknęłam się na dwa akty zgonów dzieci, które urodziły się martwe.
http://picasaweb.google.pl/anna.d.wojci ... 7457923042
http://picasaweb.google.pl/anna.d.wojci ... 5482899602
Skoro otrzymały posadkę w księdze zgonu, dlaczego nie nadano im imion?
Jak więc wyglądał obrzęd pochówku takiej duszyczki?
Pozdrawiam
Anka W
Bezimienne dziecko - akt zgonu
: sob 21 lis 2009, 00:28
autor: jurekzur
Nie "otrzymały" imienia bo nie było Chrztu, tak mi się wydaje
Pozdrawiam
Jurek
Bezimienne dziecko - akt zgonu
: sob 21 lis 2009, 13:13
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Przepraszam że tutaj -Panie Jerzy, bardzo bardzo proszę o kontakt (maile odbija, PW nie dochodzą)
indexwawaww@gmail.com
w sprawie danych ślubów z Wszystkich Świętych
pozdrawiam serdecznie
Bezimienne dziecko - akt zgonu
: sob 21 lis 2009, 13:27
autor: zetka
W księgach metrykalnych zgonów wielokrotnie natknęłam sie na zapis urodzone martwe bez jakichkolwiek danych - to chyba było normalne. Nie nadano imienia dziecku bo martwego nie dało się ochrzcić. Czasem było podawane tylko nazwisko. A pogrzeb odbywał sie jak wszystkie inne. Ja nie widzę w tym nic dziwnego. ale moze wypowie sie jakiś znawca obrzędów religijnych.
Bezimienne dziecko - akt zgonu
: sob 21 lis 2009, 13:51
autor: cocolinko
Witam Serdecznie!!
Prawdopodobnie nie wpisywano imienia z racji że dziecko nie było ochrzczone bo sam na takie wpisy natrafiam niejednokrotnie przeszukując stare księgi Urzędów Stanu Cywilnego. Nie sprawdzałem równolegle w księgach parafialnych, ale przypuszczam, że podobnie wpisano tylko w księgę zmarłych lub cmentarną.
Natomiast co do pochówku liturgia w takich przypadkach przewiduje tzw. "pokropek" czyli uproszczoną formę ceremonii i liturgii pogrzebowej która odbywa się tylko na cmentarzu. Pokropek jest odprawiany na prośbę rodziców lub opiekunów takiego nieochrzczonego dziecka.
Pozdrawiam!
ks. Krzysztof K.
: sob 21 lis 2009, 14:31
autor: Fronczak_Waldemar
Ksiądz Krzysztof wyjaśnił dokładnie sprawę praktyki "pokropku". Tak się też to odbywało.
Do dzisiaj na cmentarzach możemy zobaczyć maleńkie groby z samym jeno nazwiskiem. To urodzone martwe dzieci, których z przyczyn naturalnych nie zdążono ochrzcić.
W księgach, tak urodzeń, jak i zgonów, mamy tego wiele przykładów.
Dodam, że nie zawsze dokonywano zapisów "równoległych" w obu księgach. Czasami ograniczano się jedynie do adnotacji w księdze zgonów, co bywało wytykane w protokołach wizytacyjnych

Jako ciekawostkę dodam, że mój ojciec został ochrzczony jeszcze w łonie matki, bo istniało realne zagrożenie, że może nie przeżyć porodu.
Jako, że nie było wówczas badań, które określały wcześniej płeć dziecka, nadano imiona Adam - Ewa.
Tatko przeżyli, co widać

Później odbyła się oczywiście ceremonia uzupełniająca w kościele.
Pozdrawiam serdecznie
Waldemar Fronczak
: sob 21 lis 2009, 18:46
autor: Marecki_Paweł
Jeśli można o wyjaśnienia uzupełniające...
Czy jeśli dziecko nie dożyło aktu chrztu lub urodziło się martwe to z "urzędu" było bezimienne?
Czy jeśli rodzice w takich wypadkach jak wyżej, podaliby że był to Adam bądź Ewa, to ksiądz tak by zapisał?
Pozdrawiam

Paweł
: sob 21 lis 2009, 19:14
autor: DanutaP
Pawle
Nic by nie dało gdyby rodzice powiedzieli, że dziecko m na imię np Adam. Imię było nadawane na chrzcie.
pozdrawiam
Danka
: sob 21 lis 2009, 19:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Pawle:
"Czy jeśli dziecko nie dożyło aktu chrztu lub urodziło się martwe to z "urzędu" było bezimienne? "
Odpowiedź masz wyżej - w poście Waldemara Fronczaka, chyba że pytasz o inne czasy wtedy odpowiedzi nie masz:)
Z urzędu - nie! Ale z wyboru rodziców - tak.
"Czy jeśli rodzice w takich wypadkach jak wyżej, podaliby że był to Adam bądź Ewa, to ksiądz tak by zapisał? "
Jeśli masz na myśli, że rodzic podaje "To był Adam" - oznacza (skrót myślowy), że chrzest był!
Ksiądz i urzędnik stanu cywilnego zapisaliby (czytaj -mieli obowiązek zapisać) że chrzest się odbył, a urodził się i zmarł Adam.
Forma zapisu (chrzest w domu/chrzest "z wody" _ mogłaby być różna
Ww o wieku XIX i większość XX , Warszawa, okolice, zabór rosyjski i Niepodległa, rzymskokatolickie.
Pani Danuto:
Gdy rodzice mówią, że dziecko ma na imię Adam to raczej dlatego że nadano mu takie imię na chrzcie. Chyba, że nie:)))
ale dlaczego zakładać, że nie?
Pozdrawiam