Strona 1 z 1

Nazwisko: Breitsprecher

: śr 11 paź 2017, 09:50
autor: TheUlisses
Jakieś pomysły jak ugrzyźć taką sytuację:

-osoba została adoptowana z sierocińca w Świdnicy (między Wrocławiem a Wałbrzychem)
-nieznana jest data urodzenia (lekarz w 1948 roku oszacował wiek na pięć lat), czyli okolice narodziny ok. 1943 roku; lekarz też wpisał Wrocław jako miejsce urodzenia, ale nie wiadomo co nim kierowało).

-znane jest imię oraz nazwisko

Są jakieś spisy ludności dla terenów Dolnego Śląska? Jakieś niemieckie bazy danych, archiwa, itp.? Gdzie się udać?

Pozdrawiam,
Robert

Nazwisko: Breitsprecher

: śr 11 paź 2017, 12:41
autor: Doniec_Henry
witam,

może tutaj...
Landespflegeanstalt Schweidnitz 1943 - akta w USC Świdnica

Uzp.

Wspomnienia:Horsta Adlera – Wspomnienia z Świdnicy.Lata 1942-1943

Urywek.
Latem 1943 roku – brytyjczycy bombardują Miasta/Okolice nad Renem.
W nocy 29.6.1943 – zbombardowano Kolonie w tym Katedrę.
Jest wiele ofiar wśród ludności cywilnej.
Było to powodem zorganizowania ewakuacji matek z dziećmi z zagrożonych terenów.
W dniu 4.5.1943 specjalnym pociągiem przetransportowano 900 osób do Głogowa, następnie byli oni rozlokowani w 60 okolicznych miejscowościach.
Następnie w okresie 1942-1943 przetransportowano 4000 dzieci w okolice Dolnego Śląska.
Latem 1943 roku liczba ewakuowanych dzieci z zagrożonych miejscowości nad Renem wzrosła do 21 tysięcy.
Dzieci te zostały osiedlone na terenie całego Śląska./w tym w Świdnicy/

Koniec urywku.

Wniosek:Listy imienne dzieci winny być w Niemczech.

Nazwisko: Breitsprecher

: śr 11 paź 2017, 20:00
autor: TheUlisses
Dziękuję panu
@Doniec_Henry serdecznie za odpowiedź! To bardzo ciekawy trop.

Czyli mamy:
Scenariusz najprostszy: rzeczywiście akt urodzenia związany ze Świdnicą (http://um.swidnica.pl/media/dokumenty/u ... eckich.doc)

Scenariusz pokomplikowany: jakieś dalsze tereny. Przejrzę geni/familysearch/my heritage może coś się trafi.

Pozdrawiam,
Robert