Witam serdecznie Pana Jacka
Bardzo dziękuję za zaproszenie do konkursu – wiem o nim i czytałem o nim na Pana stronie.
Zastanawiałem się nawet czy, aby nie wziąć udziału w tym przedsięwzięciu, ale:
A/ mam podobne zdanie co do „aktywności” rodzinnej na stronie, której o niej tyczy – po dwóch latach udało mi się tylko w niewielkim zakresie „wciągnąć” w działania syna i bratanicę
B/ konkurs mówi o drzewie genealogicznym, a na mojej witrynie stanowi ono tylko malutką cząstkę, a 99 % stanowią inne tematy
C/ nie chciałbym, aby moja witryna kojarzyła się tylko z drzewem – pracuje bowiem na nią już długi czas i „sam sobie” wypracowałem taką pozycję w necie jaką mam (ok. 800 unikalnych odsłon dziennie) – nikt mi w tym nie pomógł, a środowisko genealogiczne jakby zdaje mi się nie dostrzega moich skromnych wysiłków ... – (widocznie sami tworzycie zbyt ścisłą grupę !?)
D/ np. moje uruchomione rankingi czy top-listy:
http://stankiewicz.toplista.pl/
http://stankiewicz.e.pl/topsite/
do chwili obecnej skupiły jednak (nad czym boleję) niewielką grupkę osób..
Zatem podstawowe pytanie:czy uczestniczyć, czy też nie, ma niezwykle złożoną odpowiedź.
Jeżeli chodzi o samo drzewo z linkiem do niego :
http://www.stankiewicz.e.pl/gedcom/index.html to TAK,
jeżeli chodzi o adres główny – to NIE
Dzielę się ww uwagami z Państwem oczekując na Państwa samo-refleksję, zadając jednocześnie pytanie – czy aby ktoś z Państwa także nie bardzo „garnął się” do przejawiania aktywności w necie?
Moje pytanie nie jest „burzące”, a raczej intrygująco-rozwijające – jeżeli inicjatywy „młodych – gniewnych” (mówię o młodszej, amatorskiej grupie genealogów) nie są popierane w gronie doświadczonych genealogów (ot chociażby wpis w Księgi Gości – a ja je odwiedzam na różnych stronach – i nie znalazłem tam żadnego z „wielkim” nazwiskiem) to cóż się dziwić, że przy moim odczuciu że dzielimy się na Oni i My, nie ma chęci do jakiegokolwiek uczestniczenia w nowych pomysłach.
[...]
Przepraszam z góry za to, że pozwoliłem sobie wylać troszkę goryczy, ale...
[...]
Pozostaję chyląc głowę z szacunkiem przed Tuzami polskiej genealogii i jednocześni wielką częścią serca sam zaangażowany w genealogię -

Janusz Stankiewicz