Roszatowski - dziecko skradzione przez SS w 1942 r. Lodz
: pn 30 paź 2017, 19:18
Prawdopodobnie Roman Roszatowski - mozliwe, ze urodzony 20 lub 21 stycznia
1936 r. w Lodzi lub w okolicy. Wywieziony w listopadzie 1942 r. do Niemiec do adopcji.
Wedlug rodzicow adopcyjnych w chwili adopcji mogl miec 5, 6 lat.
Jedyne zdjecie z dziecinstwa, byc moze z domu rodzinnego, moze ktos cos
rozpoznaje ?
https://www.welt.de/img/regionales/nrw/ ... king-2.jpg
https://www.welt.de/regionales/nrw/arti ... wurde.html
https://www.google.de/search?q=Roszatow ... kfMA-qIS8M:
Tutaj zdjecie juz z czasow w Niemczech jako dziecko i starszy pan.
http://www.geraubte.de/biohrafien.html
Od lat szuka rodziny, niestety bez powodzenia. Szukal wszedzie gdzie sie dalo
PCK, DRK, USC Lodz, itd. Nie znaleziono takiego nazwiska.
Bardzo mozliwe, ze dokumenty adopcyjne zostaly sfalszowane.
Widnieje w stratach.pl
Kto spotkal sie z nazwiskiem - ROSZATOWSKI.
Cala historia opisana ponizej, niestety tylko w j. niemieckim.
https://www.swr.de/-/id=19088528/proper ... 5-1005.pdf
Pozdrawiam
Grazyna
1936 r. w Lodzi lub w okolicy. Wywieziony w listopadzie 1942 r. do Niemiec do adopcji.
Wedlug rodzicow adopcyjnych w chwili adopcji mogl miec 5, 6 lat.
Jedyne zdjecie z dziecinstwa, byc moze z domu rodzinnego, moze ktos cos
rozpoznaje ?
https://www.welt.de/img/regionales/nrw/ ... king-2.jpg
https://www.welt.de/regionales/nrw/arti ... wurde.html
https://www.google.de/search?q=Roszatow ... kfMA-qIS8M:
Tutaj zdjecie juz z czasow w Niemczech jako dziecko i starszy pan.
http://www.geraubte.de/biohrafien.html
Od lat szuka rodziny, niestety bez powodzenia. Szukal wszedzie gdzie sie dalo
PCK, DRK, USC Lodz, itd. Nie znaleziono takiego nazwiska.
Bardzo mozliwe, ze dokumenty adopcyjne zostaly sfalszowane.
Widnieje w stratach.pl
Kto spotkal sie z nazwiskiem - ROSZATOWSKI.
Cala historia opisana ponizej, niestety tylko w j. niemieckim.
https://www.swr.de/-/id=19088528/proper ... 5-1005.pdf
Pozdrawiam
Grazyna