Strona 1 z 3
Kto to - Pokątnik
: wt 08 gru 2009, 22:41
autor: Bagins
W jednym akcie mam opisane tak dwie osoby - Pokątnik - opis w miejscu gdzie zwykle określa się zawód np. gospodarz itp. W słowniku jest to słowo: osoba która robi coś pokryjomu, pąkątnie. Ale to miałby być zawód?
Może to jakaś "złota rączka" - ktoś kto robił różne prace po kątach całej wsi?
Może ktoś już miał taki zapis?
Dzięki
Artur
Kto to - Pokątnik
: wt 08 gru 2009, 23:33
autor: Wladyslaw_Moskal
Witam,
tu jest wyjasnienie Christiana Orpela - genealoga z Francji z korzeniami w Polsce;
http://www.genealogia.pl-soc.tgory.pl/6 ... szowa.html
pokątnik - wedlug Slownika jezyka polskiego M. Arcta (1916), to rzemieslnik
nie nalezacy do cechu, partacz.
Kto to - Pokątnik
: śr 09 gru 2009, 09:25
autor: Aftanas_Jerzy
Do tego co napisał Władysław, dodam jeszcze link do definicji "partaczy" podanej w ciekawej stronie, którą warto zapamiętać:
http://dziedzictwo.polska.pl/slownik/in ... 133976.htm
Kto to - Pokątnik
: sob 12 gru 2009, 22:36
autor: Bagins
Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Teraz nie tylko wiem kto to pokątnik ale również kto to partacz.
Kto to - Pokątnik
: śr 13 lip 2011, 22:35
autor: montce
Chcialbym wrocic do tego "Pokątnika" raz jeszcze.
Wlasnie spotkalem sie z tym terminem kilkakrotnie ostatnio, ale mam powazne watpliwosci co do tlumaczenia.
Tzn. nie neguje, ale dopuszczam inna mozliwosc.
W moim przypadku jest to stosunkowo mala wies z pocz.XIX w, zasiedlona wylacznie przez rolnikow, tak wiec cechy rzemieslnicze nie malyby tam racji bytu. Ponadtko spotkalem sie nie tylko z pokatnikiem ale i z pokatnica, zawsze ludzie w podeszlym wieku.
Czy mozliwe jest wytlumaczenie od "mieszkajac po kacie", nie u siebie, np po przekazaniu gospodarstwa dla mlodszego pokolenia??? Z mojego punktu widzenia brzmi logicznie.
Wojtek
Kto to - Pokątnik
: śr 13 lip 2011, 22:58
autor: Łopiński_Jacek
Moja pierwsza myśl też była właśnie taka:
"mieszkający kątem u kogoś",
ale nie spotkałem się wcześniej z tym terminem.
Pozdrawiam serdecznie

Jacek Łopiński
Kto to - Pokątnik
: czw 14 lip 2011, 03:23
autor: RoRo500
Za "Słownikiem Gwar Polskich" Jana Karłowicza z 1901 roku:
Kątnik = komornik, loźniak, wyrobnik, nie posiadający ani ziemi ani chaty. Osip. (Słowniczek gwary Augustowskiej A. Osipowicza) Kątnik = siedzący "na kącie" u kogoś, t.j. najmujący część mieszkania, albo chatkę z ogrodem, za pieniądze a. robociznę
Pozdrawiam,
Roman
Kto to - Pokątnik
: czw 14 lip 2011, 03:35
autor: montce
Dziekuje Ci bardzo. Co ciekawe moje dane dotycza wlasnie okolic Augustowa.
Nawet nie wiedzialem, ze cos takiego jak Slowniczek gwary Augustowskiej istnieje.
Jeszcze jednym ze slow niezrozumialych byl "loźniak".
Teraz mam wytlumaczenie i satysfakcje ze moja logika byla na dobrym tropie.
Dzieki raz jeszcze.
Pozdrawiam
Wojtek
Kto to - Pokątnik
: czw 14 lip 2011, 04:56
autor: RoRo500
Cieszę sie, że to coś pomogło. Twoja logika była jak trzeba - zawsze warto się krytycznie zastanowić.
Coraz więcej użytecznych książek można teraz znależć w internetowych bibliotekach. Słownik Karłowicza jest w Internet Archive:
http://www.archive.org/details/sownikgwarpolsk03kargoog
(Tom I) a dalsze znajdzie się wpisując "Jan Karłowicz"
Pozdrawiam,
Roman
Kątnik a Gospodnik
: śr 01 lut 2012, 21:30
autor: RoRo500
W spisach ludności z pierwszej połowy XIX wieku z rejonu Lidzkiego (obecna Białoruś) pojawiają sie dwie kategorie osób mieszkających u kogoś: Kątnik i Gospodnik. Czy ktoś wie może jakie było rozróżnienie pomiędzy tymi dwoma kategoriami?
Pozdrawiam,
Roman
Kątnik a Gospodnik
: śr 01 lut 2012, 21:44
autor: slawek_krakow
Przyznam nie spotkałem dlatego intuicyjnie.
Kątnik to ktos mieszkający "kątem" czyli pomieszkujący u kogoś na stałe, czy czasowo, także podnajmujący "kąt" do mieszkania u kogoś. Coś w rodzaju komornika, tylko byc może w węższym znaczeniu.
Gospodnik - stawiam na osobę wynajmującą pokój w karczmie, gospodzie. Dla przykładu jeden z moich pra, majster kunsztu rymarskiego, mieszkał kilka lat w karczmie (był zamiejscowy) i tam urodziła się trójka jego dzieci. Na marginesie potem został karczmarzem w tejże, niestety nie udało mi się jeszcze dociec na jakich warunkach miało to miejsce.
pozdrawiam
sławek
Kątnik a Gospodnik
: czw 02 lut 2012, 15:21
autor: RoRo500
Dziękuje za intuicyjną podpowiedź ale w tym przypadku bardziej chodzi mi o znajomość faktów. Hipoteza o gospodzie odpada bo katnicy i gospodnicy pojawiają sie w różnych chałupach z tej samej wsi. Np. w spisie parafian Ossowa z 1852 we wsi Pohorodna w domu Jakuba Strukiela żyje gospodnica Regina Wojciechowiczowa, a już w następnym domu Adama Dojlitki mieszka kątnica Katarzyna Leszczyńska. We wcześniejszych spisach z 1795r występują w zasadzie tylko Gospodnicy ale w jednej okolicy (folwark Bołotniki) wymieniona jest kategoria: "ludzie wolne pokątne". Pierwsza połowa XIXw to wciąż lata pańszczyżniane na tych terenach. Być może rozróżnienie był: poddany/wolny? Może ktoś zgłebił to bardziej w swoich genealogicznych poszukiwaniach?
Pozdrawiam,
Roman
Kątnik a Gospodnik
: czw 02 lut 2012, 17:55
autor: Szczerbiński
Witam!
Gospodnikami prawdopodobnie nazywano gospodarzy wynikało by to z takiej oto opisanej sytuacji związanej gościnnością:
http://pl.wikisource.org/wiki/Strona:PL ... h.djvu/125
Jesteśmy w Małéj-holce, Szałasz nas zajmuje,
Gdzie porządek i miła czystość się znajduje: —
Stawiany z okrąglaków — pokryty szczepkami,
Przyłożonemi z boków długiemi drągami
Spuszczonemi ku ziemi, aby dachu wiatry
Nie zerwały, kiedy się rozdąsają Tatry.
W szałasie dość widoku — ale
gospodnicy
Podali nam gościnnie posilnéj żętycy
I séra do posiłku, a potém prosili
Abyśmy ich przysługi małéj nie płacili. —
Strona:PL Stęczyński-Tatry w dwudziestu czterech obrazach.djvu/125
Jeśli zaś chodzi o pojęcie
kątników, to prawdopodobnie wynika to z faktu zamieszkania odpowiedniej izby przez gości (najemców).
Otóż
kątem nazywano w chałupie pomieszczenie naprzeciwko drzwi. Było to ‘najpoważniejsze’ miejsce w izbie chłopa ruskiego. Zwyczaj ten pochodzi z religii słowiańskiej, a mianowicie, że w tym kącie stawiano bożka zwanego
Pokuciem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Poku%C4%87
Osoba która zamieszkiwała (wynajmowała) to pomieszczenie zwała się
kątnikiem.
Pozdrawiam Jerzy
Kątnik a Gospodnik
: czw 02 lut 2012, 18:52
autor: RoRo500
Gospodnikami prawdopodobnie nazywano gospodarzy
W opisanej sytuacji raczej napewno nie. Gospodnicy meszkają tu u kogoś, a nie odwrotnie. Oczywicie jest staropolskie słowo „gospodnik” na gospodarza, tak jak w załączonym wierszu ale nie wydaje się ono pasować do rzeczywistości tych spisów ludności z Lidzkiego.
Kątnik jest niewątpliwie kategorią najemcy/sublokatora. Jest szerzej stosowany i pojawia się w słownikach. Gospodnik wydaje się być bardziej regionalnym słownictwem na tą samą kategorię. Dylematem jest jakie było pomiędzy nimi rozróżnienie. A rozróżnienie być musiało, bo inaczej nie rozgraniczano by ich w obrębie tej samej wsi.
W każdym wypadku, dziękuję serdecznie za podzielenie się przemyśleniami. Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś dodatkowe pomysły albo źródła to proszę o udział w dyskusji.
Pozdrawiam,
Roman
Kątnik a Gospodnik
: czw 02 lut 2012, 19:15
autor: Szczerbiński
Nie bardzo wiem, czy chodzi Ci o czystą definicję, czy o dyskusję opartą na domysłach (bez podania kontekstu słownego, będzie to forma zabawy ...), bowiem w znanych mi źródłach definicji tego typu słów ich znaczenia nie spotkałem. Można jedynie założyć, że znaleźć je można będzie w formie opisowej jedynie w odpowiedniej literaturze. Jednak tu potrzebny byłby ktoś, kto zajmuje się taką literaturą na codzień. Co do kątnika raczej jestem pewny tego pojęcia.
Co do gospodnika, to skoro nie chodzi o gospodarza, to bliski prawdzie będzie Sławek_Kraków w takim razie.
Jeszcze jedna myśl przychodzi mi do głowy. Może gospodnik - to osoba zamieszkująca z dobrodziejstwem wyżywienia, a kątnik korzysta tylko z zamieszkania bez wyżywienia?
Ale to już są moje domysły ..
Pozdrawiam Jerzy
PS. Przydałby się skan.
W przeciwnym razie będzie to dalej zabawa jak na egzaminie.
Profesor mówi do studenta:
- no niech pan strzela, niech pan strzela - widząc, że ten się długo zastanawia ...
- (tu pada 'jakaś' odpowiedź)
- to jutro pan przyjdzie ... w takim razie.
