Dziecko urodzone 10 lat po smierci ojca... ????

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Rasinska_Ela

Sympatyk
Posty: 72
Rejestracja: pt 25 lis 2016, 16:22
Kontakt:

Dziecko urodzone 10 lat po smierci ojca... ????

Post autor: Rasinska_Ela »

Drodzy Forumowicze,

moze macie pomysl jak rozwiazac nastepujaca zagadke:

-w 1814 roku w Konskich slub wzieli Franciszek Szajch i Tekla Mikolajewska (akt 75):

https://www.fotosik.pl/zdjecie/2e7e4b30e1d5815b

- w 1816 roku w Konskich Franciszek zmarl, co poswiadczyl Jego syn takze Franciszek (akt 291):

https://www.fotosik.pl/zdjecie/e1b1bd417c6be471

- w 1828 roku w Warszawie umarl Karol Szajch, 2 lata, syn Franciszka i Tekli Mikolajewskiej (akt 358):

https://www.fotosik.pl/zdjecie/3e6da49848291b71

zgodnie z tym Karol musialby sie urodzic ok. 10 lat po smierci swojego ojca... Czy macie moze jakis pomysl jak rozwiazac te zagadke?
Od razu dodam, ze Tekla nie poslubila swego pasierba, takze Franciszka (w 1813 roku poslubil on Agnieszke Bedkowska, z ktora spedzil cale swe zycie).

Bede wdzieczna za wszelkie sugestie.

Z gory dziekuje i pozdrawiam,

Elzbieta
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2479
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Dziecko urodzone 10 lat po smierci ojca... ????

Post autor: Bozenna »

Dzien dobry,
Trzeba odnalesc akt urodzenia Karola.
W akcie zgonu jest informacja:"urodzony tu w Warszawie".
Pomylki w wieku zmarlego sa czeste. Homonimy tez.
Pozdrawiam,
Bozenna
KarwalskaJustyna

Sympatyk
Adept
Posty: 438
Rejestracja: wt 24 lut 2015, 13:52

Dziecko urodzone 10 lat po smierci ojca... ????

Post autor: KarwalskaJustyna »

Może najzwyczajniej w świecie dziecko nie jest Franciszka, a zgłaszający nie byli bliską rodziną i nie weryfikowali czyim dzieckiem był Karol. Jeśli znajdziesz akt urodzenia Karola to pewnie tam coś będzie więcej opisane. Albo będzie Karolem Szajchem albo Mikołajewskim. Zależy wszystko od księdza i sytuacji.
Pozdrawiam
Justyna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”