Strona 1 z 1

Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 12:52
autor: KasiaHH
Witam wszystkich
wiem, ze zapisy w księgach nie zawsze odzwierciedlają prawdę ale w przypadku mojego krewnego spotkałam sie z niezrozumiała dla mnie sytuacją, która spowodowała ze zaczęłam zastanawiać sie czy to są dwie rożne osoby. Juz wyjaśniam :)

Mój 4 x pradziadek raz w metrykach ma wpisane, ze jest policjantem i wtedy podpisuję sie w aktach, a raz ze jest szewcem i wtedy nie podpisuje sie. Początkowo myślałam, ze to dwie rożne osoby ale imię małżonki i nazwisko panieńskie jest w obu przypadkach takie samo, wiec nie sadze ze może to byc taki zbieg okoliczności.

Czy ktoś pomoże mi to zrozumieć?

Wielkie dzieki zacwszystkie sugestie

Kasia

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 13:14
autor: Al_Mia
Mój 4 x pradziadek raz w metrykach ma wpisane, ze jest policjantem i wtedy podpisuję sie w aktach, a raz ze jest szewcem i wtedy nie podpisuje sie. Początkowo myślałam, ze to dwie rożne osoby ale imię małżonki i nazwisko panieńskie jest w obu przypadkach takie samo, wiec nie sadze ze może to byc taki zbieg okoliczności.

Czy ktoś pomoże mi to zrozumieć?

Wielkie dzieki zacwszystkie sugestie

Kasia[/quote]

Dwie pary małżonków o takich samych imionach i nazwiskach? - sytuacja jak najbardziej możliwa.


pozdrawiam

Ala

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 13:18
autor: MonikaMaru
A może był szewcem w policji? Policjantom ktoś musiał buty naprawiać.

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 13:42
autor: m.jankowski
A jak to wygląda na "osi czasu"? Jeśli policjant i szewc występują naprzemiennie, to zapewne dwie różne osoby. Awans społeczny, tzn. najpierw występuje niepiśmienny szewc, później piszący policjant, też jest mało prawdopodobny. Jeśli natomiast domniemany przodek był policjantem potem szewcem - dopuszczałbym, że może to być ta sama osoba.

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 13:44
autor: MarcinR
Kasiu,
Ala z pewnością ma rację, ale żeby moc to zweryfikować mogłabyś dodać linki do aktów.
Bez aktów to trochę przypomina wróżenie z fusów, albo rzut kostką (są, nie są).

Pozdrawiam
Marcin

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 14:34
autor: Ceborski_Krzysztof
Warto sprawdzić numery domów, daty między narodzinami dzieci, przeszukać parafię pod kątem popularności ich imion i nazwisk. To pomoże ustalić, czy to te same osoby.
Pozdrowienia,
Krzysztof

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 14:41
autor: Szczepaniak_Tomasz
Nie wiem czy to chodzi o parafię w dużym mieście i w jakich latach ale na terenach wiejsckich i małomiasteczkowych, księża często wpisali wyryte regułki do akt nie pytając o analfabetyzm.

Mam przypadek pana młodego - syna organisty, który podpisał się pod aktem ślubu (zapamiętałem przypadek bo nigdy nie widziałem podpisu osoby stanu chłopskiego w pierwszej połowie XIXw.), ale rok póżniej już był niepiśmiennym gospodarzem (jak wszyscy wymienieni w akcie chrztu jego dziecka).

Wśród osób, których tożsamość próbuję ustalić mam jedną lub dwie osoby o tym samym imieniu i nazwisku (oba dość popularne: Antoni Szczepański) oraz podobnym roku urodzenia: raz jest niepiśmiennym jubilerem (lata 30-te XIX wieku) z Grójca, a raz piśmiennym zegarmistrzem z Rawy Mazowieckiej (lata 40-te XIX wieku) - nie zgadzają się małżonki ale domniemuję, że jubiler i zegarmistrz to ta sama osoba.

Także kwestia podpisu lub jego braku nie koniecznie musi świadczyć o tym, ze to dwie różne osoby (aczkolwiek szewc i policjant to jednak bardziej odległe zawody niż zegarmistrz i złotnik).


Pozdrawiam
Tomasz Szczepaniak

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 15:43
autor: KasiaHH
m.jankowski pisze:A jak to wygląda na "osi czasu"? Jeśli policjant i szewc występują naprzemiennie, to zapewne dwie różne osoby. Awans społeczny, tzn. najpierw występuje niepiśmienny szewc, później piszący policjant, też jest mało prawdopodobny. Jeśli natomiast domniemany przodek był policjantem potem szewcem - dopuszczałbym, że może to być ta sama osoba.
Oś czasu wygląda też dziwnie, raz jest szewcem zwłaszcza we wczesnych latach a potem policjantem. W jednym roku, majac 33 lata w obu przypadkach jest szewcem i policjantem.
Dla mnie to trochę byłaby za duża zbieżność zeby i zgadzały sie dane małżonki

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 16:31
autor: Al_Mia
" żeby moc to zweryfikować mogłabyś dodać linki do aktów.
Bez aktów to trochę przypomina wróżenie z fusów, albo rzut kostką (są, nie są).

Pozdrawiam
Marcin "

Otóż to. Bez wglądu w metryki, można bezowocnie mielić.

:)

Ala

Re: Zmiana zawodu

: pn 15 sty 2018, 17:13
autor: KasiaHH
Al_Mia pisze:" żeby moc to zweryfikować mogłabyś dodać linki do aktów.
Bez aktów to trochę przypomina wróżenie z fusów, albo rzut kostką (są, nie są).

Pozdrawiam
Marcin "

Otóż to. Bez wglądu w metryki, można bezowocnie mielić.

:)

Ala
Wrzucam pare linków
http://szukajwarchiwach.pl/54/765/0/6.1 ... /#tabSkany

http://szukajwarchiwach.pl/54/765/0/6.1 ... /#tabSkany


http://szukajwarchiwach.pl/54/765/0/6.1 ... /#tabSkany

http://szukajwarchiwach.pl/54/765/0/6.1 ... /#tabSkany

http://szukajwarchiwach.pl/54/765/0/6.1 ... /#tabSkany

http://szukajwarchiwach.pl/54/765/0/6.1 ... /#tabSkany
W tym ostatnim mimo ze szewc podpisał sie wlasnie teraz to zauważyłam

: wt 16 sty 2018, 00:15
autor: Al_Mia
Kasiu,
nie widzę w podanych przez Ciebie linkach - naprzemienności wykonywanego zawodu.

Z wymienionych przez Ciebie metryk wynika że pracował jako szewc w latach 1821 - 1824

w następnych latach został policjantem - metryki z 1826 i 1828 rok.

Tak więc nie ma tu naprzemienności w wykonywanych zawodach.
Jak sama zauważyłaś podpisać się umiał także jako szewc.

Zresztą w metrykach formułką piśmienni/niepiśmienni - nie warto się sugerować. Najczęściej zdarzenie ksiądz notował w brudnopisie albo na jakiejś karteluszce.

Osoba wpisująca akt do księgi robiła to najczęściej na podstawie brudnopisu lub karteczki, więc nie wołano ponownie osób zgłaszających wydarzenie. Pisano więc że niepiśmienni i po problemie.

:)

pozdrawiam

Ala

: wt 16 sty 2018, 10:06
autor: KasiaHH
Al_Mia pisze:Kasiu,
nie widzę w podanych przez Ciebie linkach - naprzemienności wykonywanego zawodu.

Z wymienionych przez Ciebie metryk wynika że pracował jako szewc w latach 1821 - 1824

w następnych latach został policjantem - metryki z 1826 i 1828 rok.

Tak więc nie ma tu naprzemienności w wykonywanych zawodach.
Jak sama zauważyłaś podpisać się umiał także jako szewc.

Zresztą w metrykach formułką piśmienni/niepiśmienni - nie warto się sugerować. Najczęściej zdarzenie ksiądz notował w brudnopisie albo na jakiejś karteluszce.

Osoba wpisująca akt do księgi robiła to najczęściej na podstawie brudnopisu lub karteczki, więc nie wołano ponownie osób zgłaszających wydarzenie. Pisano więc że niepiśmienni i po problemie.

:)

pozdrawiam

Ala

Dzięki Alu ale myślisz, ze taki awans był możliwy? No chyba, ze był policjantem obywatelskim tzn takim ochotniczym?
Jeszcze jedno co w aktach uderza jest fakt, ze jak figuruje jako policjant to chrzestni iswiadkowie są jakby ważniejsi ranga np pułkownik itd niż jako szewc. Mimo to wydaje mi sie ze to jedna i ta sama osoba.

Wielkie dzieki za pomoc
Kasia