Strona 1 z 1
Miss Margaret Shyne (XIX w.)
: pn 05 lut 2018, 22:52
autor: Jarosław_Młynik
Witam
Gdzie szukać informacji o Anglikach urodzonych w XIX w.?
na cmentarzu w Zembrowie k. Sokołowa Podlaskiego jest pochowana miss Margaret Shyne - nauczycielka córki właścicieli dworu w Kurowicach. Zmarła w 1889 roku. Miała 35 lat a więc urodziła się w okolicy 1854 roku. W Anglii (jak zgaduję).
Na pomniku jest napis: "Drogiej pamięci miss Margaret Shyne Angielka rodem zmarła w Kurowicach d 24 czerwca 1889 r. prosi o Zdrowaś Maryja. Wdzięczna mata ukochanej jej uczennicy."
Może w UK jest "ichnia" geneteka?
--
Pozdrawiam
Jarosław Młynik
Miss Margaret Shyne (XIX w.)
: pt 09 lut 2018, 19:42
autor: Jarosław_Młynik
A może ktoś coś wie o historii dworu w Kurowicach. I potomkach właścicieli?
--
Pozdrawiam
Jarosław Młynik
Miss Margaret Shyne (XIX w.)
: pt 09 lut 2018, 19:58
autor: piotr_nojszewski
Miss Margaret Shyne (XIX w.)
: ndz 11 lut 2018, 17:49
autor: Jarosław_Młynik
Dzięki - jakaś Margaret się znalazła. Niestety to szukanie igły w stogu siana
--
Pozdrawiam
Jarosław Młynik
Miss Margaret Shyne (XIX w.)
: ndz 11 lut 2018, 22:23
autor: edyta_s
A w akcie zgonu nie ma żadnych informacji?
Edyta
: pn 12 lut 2018, 20:46
autor: Sophie
Jarku, na Ancestry znalazłam parę osób o tym imieniu i nazwisku, także z Irlandii. Przypuszczam, że w tej kwestii niewiele się zmieniło - mogli napisać 'Angielka', a niekoniecznie musiała nią być - tj. mogła być z Wysp Brytyjskich, bo dla nas zazwyczaj to oznacza jedno i to samo. Druga sprawa jest taka, że emigrantki lubiły sobie odjąć parę lat. Myślę, że sugestia Edyty, żeby szukać w akcie zgonu jest najlepsza, bo potrzeba więcej informacji, żeby ustalić która jest tą 'właściwą'.
Jakbyś miał więcej szczegółów to daj mi znać na PW, poszperam dalej na Ancestry.
Pozdrowienia,
Zosia
: pn 12 lut 2018, 22:01
autor: Jarosław_Młynik
W akcie zgonu jest napisana, że poddana Wielkiej Brytanii (Angielka jest na pomniku), że miała 50 lat (wcześniej napisałem 35 ale to zanim przeczytałem akt dokładnie), że rodziców nieznanych i że nazywała się Margaritta Schyne - dokładnie tak. Na pomniku jest Margaret Shyne. Po rosyjsku zaś nazwisko jest zapisane fonetycznie "Шайнь" - chociaż nie wiem czy na końcu nie ma twardego znaku (cokolwiek to by znaczyło?).
Ale wrzuciłem temat na jakieś angielskie forum i znalazło się parę Margaret Shyne/Shine. I jedna Margarita Shine w 1838 roku

I na dodatek katoliczka.
https://www.british-genealogy.com/threa ... aret-Shyne
Tak więc jakiś punkt do rozważań jest. Odzew w Anglii również jest spory. Teraz poszukam co się działo z rodem Trębickich - jakichś żyjących potomków na pewno jeszcze mają. Myślę tak, że ktoś taki kto postawił pomnik służącej bądź co bądź - musiał być bardzo związany z tą osobą i może w opowiadaniach rodzinnych coś się zachowało.
Chociaż jak na złość wiele o majątku w Kurowicach nie ma (poza tym, że jest nadal zadłużony
Dziękuję za zainteresowanie i odzew. Pewnie jeszcze będę miał jakieś pytania. Poszukiwania w Anglii to całkiem inny świat
--
Pozdrawiam
Jarosław Młynik
: śr 14 lut 2018, 09:30
autor: piotr_nojszewski
Wg tego co widzę w 1888 właściciel to Stanisław Trębicki ale w 1897 hrabina Emilia Starżyńska (albo Starzyńska bo z cyrylicą różnie bywa) córka Kazimierza.
Więc może w "międzyczasie" być cos u notariusza.
: ndz 18 lut 2018, 14:19
autor: Jarosław_Młynik
Stanisław Ludwik Trębicki był mężem Emilii Trębickiej (dalecy krewni), który zmarł w Kurowicach w 1890 roku (czyli rok po Margaret Shyne). Emilia wyszła powtórnie za mąż za Adama Starzeńskiego.
Jest to opisane u M. Minakowskiego:
http://www.sejm-wielki.pl/b/cz.I006219
--
Pozdrawiam
Jarosław Młynik