Wpis do księgi po 17 latach od chrztu

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

cebra89

Sympatyk
Posty: 52
Rejestracja: śr 01 lis 2017, 23:28

Wpis do księgi po 17 latach od chrztu

Post autor: cebra89 »

Czy spotkali się Państwo kiedyś z sytuacją, że wpis do księgi nastąpił po wielu latach od zdarzenia, w tym przypadku chrztu? Księga jest z 1865 roku, ale wyraźnie jest napisane, że chrzest odbył się w 1848 (nie jestem pewna ostatniej cyfry). W akcie znajduje się również informacja: "Opóźnienie spisania aktu nastąpiło z powodu zaniedbania przez wówczas utrzymującego Akta Stanu Cywilnego". Zastanawiam się jakiego rodzaju zaniedbania mogły to być? Dodam, że w akcie wyżej również znajduje się taka informacja. Czy spotkał się ktoś z taką sytuacją? Pytam z czystej ciekawości :-)

Akt 251
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... x=0&y=1269

Marta K.
KarwalskaJustyna

Sympatyk
Adept
Posty: 438
Rejestracja: wt 24 lut 2015, 13:52

Wpis do księgi po 17 latach od chrztu

Post autor: KarwalskaJustyna »

Tak, zdarza się, ale raczej niezbyt często. 17 lat to faktycznie sporo. Niekiedy żony czekają na męża z chrztem, ale raczej nie aż tyle. Tutaj ktoś po prostu niezbyt rzetelnie uzupełniał księgę. I wyszło to zapewne na jaw dopiero w 1865 roku.
Pozdrawiam
Justyna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie przepisał z raptularza
albo przepisał, a znaleźć nie mogli - i tak bywało, że akt urodzenia sporządzony więcej niż raz: przyszedł dorosły potrzebował, nie znaleźli (a był) i spisali po latach, niepotrzebnie ponownie
tu raczej przyznanie się wręcz otwarcie, że niesporządzony AU ale nikt nie wątpi, że chrzest był, chrzestni znani, wiec błąd raptularza obstawiam

a i spisane po kilku latach urodzenie ponownie (tj drugi raz) widziałem, w tej samej parafii (lata zbliżone tak kolo połowu XIX wieku)
parafia spora, chrztów dużo, rejestry niekoniecznie prawidłowe, widać nie znaleźli i bodajże trojgu dzieciom w różnym wieku spisali (i jakoby "z wody")
rzadko, ale się zdarzało
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
radicalman

Sympatyk
Posty: 365
Rejestracja: wt 09 paź 2007, 22:15
Lokalizacja: Legnica

Post autor: radicalman »

To utrzymujący akta nie spisywał aktu w obecności zgłaszającego i świadków, co by się mogli podpisać? (rzadko bo rzadko, ale się zdarzało)

Dziwna sytuacja...

Bo również akt 250 i 252 zostały spisane w tym samym dniu i również dotyczą zaniedbań sprzed 17 i 18 lat. Skoro trzy rodziny zebrały się w jednym dniu, żeby spisać pominięte akty swoich dzieciom, to musiała być afera...


Radek
Gawroński_Zbigniew

Sympatyk
Posty: 2694
Rejestracja: wt 16 cze 2015, 13:29

Post autor: Gawroński_Zbigniew »

Raptularz raptularzem ale trzeci kolejny akt ma antydatowanie na 30 lutego 47 roku!!!
Pierwszy na lewej stronie na 25 grudnia 48 roku; drugi na 4 lutego 48 roku.

Trzy akty napisane ciurkiem jednym krojem pisma. Jeden z rażącym błędem. Moim zdaniem jest to echo ruchawki z 1848 roku.
Zbigniew
radicalman

Sympatyk
Posty: 365
Rejestracja: wt 09 paź 2007, 22:15
Lokalizacja: Legnica

Post autor: radicalman »

No aż tak to nie.
Na moje oko to jest 30 listopada 1847.

radek
Gadecki.Bogusław

Członek PTG
Legenda
Posty: 318
Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
Lokalizacja: Walbrzych

Post autor: Gadecki.Bogusław »

Z mojej praktyki indeksującego wynika ,że zdarzało się , i to stosunkowo często , ale w przypadku zgonów.

Jeśli chodzi o urodzenie to mam inny, dość ciekawy z kilku względów przypadek.
Osoba Krystyny Skarbek- polska Mata Hari , pierwowzór dziewczyny Bonda itp.
Kilka miesięcy temu szumek w polskich mediach na temat tej postaci.
Jej akt chrztu z 1913 r. znajduje się w księgach parafii Bęczkowice , niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego .
Wynika z tegoż aktu , że urodziła się w Warszawie 5 lat wcześniej ,
chrztu z wody dokonał 01/14.05.1908 proboszcz parafii Wszystkich Świętych ks. Matuszewski.
Wprawdzie pobieżnie, ale sprawdzałem, takiego aktu w księgach tej parafii nie widzę. Być może jest w księgach duplikat, bo pamiętajmy, że w tamtych czasach proboszcz to też urzędnik USC , nie wpisanie dziecka to tak jakby go nie było.
Trudno dociekać, co było przyczyną takiej kolei rzeczy.
Może fakt, że matka Krystyny Skarbek to tak naprawdę Żydówka ,córka bogatego warszawskiego bankiera , chrzest przyjęła kilka tygodni przed swoim ślubem z hrabią Skarbkiem - notabene hrabia tym ślubem zrobił interes życia , może ksiądz miał jakieś zastrzeżenia ( czytaj : za mało podpłacicli), może rodzice czekali na dogodniejszą dla wszystkich , szczególnie chrzestnych chwilę .
Ot, życie pisało takie scenariusze dla Krystyny Skarbek od samego początku jej życia , że ...

pozdrawiam
Bogdan
mmaziarski

Sympatyk
Tytan
Posty: 1034
Rejestracja: ndz 30 mar 2008, 13:10
Lokalizacja: Jasło

Post autor: mmaziarski »

Dość często zdarza się taka sytuacja.W trakcie sprawdzania dokumentów do I komunii stwierdza się brak chrztu,uzupełnia się dokonując odpowiedniego sakramentu i wpisu.
Kolejne przypadki,gdy trzeba było okazać metrykę wymaganą przy zawieraniu ślubu.Gdy brakowało to j/w.
Były też przypadki chrzczenia dorosłych Izraelitów na obrządek chrześcijański.
Taki akt też był wpisywany do księgi.
MMaziarski
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Bogdanie: są oba egzemplarze U1908 u nas.
z wody - bez wpisu jednak, proboszcz nie proboszcz:)

mmaziarski, akty chrztów w księgach urodzeń neofitów mają inną formułę
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”