Prośba o odczytanie napisu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Prośba o odczytanie napisu
Witajcie,
Zwracam się do Was z prośbą o odczytanie napisu. Napis znajduje się u dołu zdjęcia małżonków, a właściwie na tekturze na której zdjęcie przyklejono.
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie
https://www.dropbox.com/s/15757qaw0kvib ... u.jpg?dl=0
Z poważaniem
Wiktor
Zwracam się do Was z prośbą o odczytanie napisu. Napis znajduje się u dołu zdjęcia małżonków, a właściwie na tekturze na której zdjęcie przyklejono.
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie
https://www.dropbox.com/s/15757qaw0kvib ... u.jpg?dl=0
Z poważaniem
Wiktor
Re: Prośba o odczytanie napisu
Wiktorze, byłoby łatwiej gdybyś obdarzył nas większym zaufaniem
i umieścił również zdjęcie. To wygląda na notatkę w celu dawniejszego wyfotoszopowania:
"F. bez korali kraw ubran" zdaje się skrótami pisano.
Kobieta ma na zdjęciu jakieś korale czy zbłądziłam?
"F. bez korali kraw ubran" zdaje się skrótami pisano.
Kobieta ma na zdjęciu jakieś korale czy zbłądziłam?
pozdrawiam
Agnieszka
Agnieszka
-
marzec_jadwiga

- Posty: 241
- Rejestracja: śr 01 kwie 2015, 12:32
Re: Prośba o odczytanie napisu
Zapewne chodzi o imię żeńskie i pisze Rozali.
Aczkolwiek to imię piszemy w dopełniaczu i celowniku: Rozalii.
Aczkolwiek to imię piszemy w dopełniaczu i celowniku: Rozalii.
Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
Agnieszko to nie brak zaufania, a po prostu zdjęcie (portret) jest sporych rozmiarów, a skaner niewielki, a chciałem jak najlepiej odwzorować napis. Ale już zamieszczam całe zdjęcie
Pani ma korale, i może ktoś kto retuszował miał je nanieść ?! Dziękuję za każdą z sugestii, i to może faktycznie nie jest "R" a "K" jak się początkowo zasugerowałem, tym bardziej, że Pani ze zdjęcia to Zofia, także to chyba potwierdza powyższe 
https://www.dropbox.com/s/h26dt1zdwwo8c ... 9.JPG?dl=0
Pozdrawiam Was serdecznie
Wiktor
Agnieszko to nie brak zaufania, a po prostu zdjęcie (portret) jest sporych rozmiarów, a skaner niewielki, a chciałem jak najlepiej odwzorować napis. Ale już zamieszczam całe zdjęcie
https://www.dropbox.com/s/h26dt1zdwwo8c ... 9.JPG?dl=0
Pozdrawiam Was serdecznie
Wiktor
W Liber naturom z 1876 roku, na marginesie aktu urodzenia mojego dziadka jest zapis ołówkiem, którego nie potrafię oczytać.
Może dotyczy on faktu z życia dziadka, o którym jeszcze nie wiem. Proszę serdecznie o pomoc.
http://album_foto.republika.pl/grafika/Zapis_olowkiem_na_marginesie.html
Łączę pozdrowienia –
Lidia
Może dotyczy on faktu z życia dziadka, o którym jeszcze nie wiem. Proszę serdecznie o pomoc.
http://album_foto.republika.pl/grafika/Zapis_olowkiem_na_marginesie.html
Łączę pozdrowienia –
Lidia
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4194
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 10 times
Grażynko,
dziękuję pięknie za pomoc w odczytaniu.
Z żalem muszę stwierdzić, że teraz to mam dopiero problem. Data nie naprowadza mnie na żaden trop. Nie kojarzy mi się z nikim z rodziny bliższej czy dalszej. I zastanawiam się kto i po co miałby robić ten zapis na marginesie aktu urodzenia dziadka bez mała 10 lat po jego śmierci?
Pozdrawiam bardzo serdecznie –
Lidia
dziękuję pięknie za pomoc w odczytaniu.
Z żalem muszę stwierdzić, że teraz to mam dopiero problem. Data nie naprowadza mnie na żaden trop. Nie kojarzy mi się z nikim z rodziny bliższej czy dalszej. I zastanawiam się kto i po co miałby robić ten zapis na marginesie aktu urodzenia dziadka bez mała 10 lat po jego śmierci?
Pozdrawiam bardzo serdecznie –
Lidia
- Małgorzata_Kulwieć

- Posty: 1841
- Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Moi Mili,
dalsze pomysły mile widziane
mnie to już pewnie niedługo rozboli głowa od zastanawiania się nad treścią a teraz powodem tego zapisu.
Jurasie, przepraszam że nie zamieściłam całej metryki dziadka. Tam dalej, po jego imieniem jest dopisek, że ślubował babci 10 lutego 1904 roku. Ślub odbył się w tej samej parafii. I chociaż babcię dziadek przeżył o 30 lat, to do końca życia pozostał już wdowcem.
A swoją drogą, gdyby tak wszystkie „pobrania” metryki zapisywano na akcie metrykalnym, to może nam genealogom byłoby łatwiej lecz czy z tymi wszystkimi dopiskami były one dzisiaj jeszcze czytelne?
Łączę pozdrowienia –
Lidia
dalsze pomysły mile widziane
Jurasie, przepraszam że nie zamieściłam całej metryki dziadka. Tam dalej, po jego imieniem jest dopisek, że ślubował babci 10 lutego 1904 roku. Ślub odbył się w tej samej parafii. I chociaż babcię dziadek przeżył o 30 lat, to do końca życia pozostał już wdowcem.
A swoją drogą, gdyby tak wszystkie „pobrania” metryki zapisywano na akcie metrykalnym, to może nam genealogom byłoby łatwiej lecz czy z tymi wszystkimi dopiskami były one dzisiaj jeszcze czytelne?
Łączę pozdrowienia –
Lidia